Śniedek Saundersa

Ornithogalum saundersiae


Opis

Rodzina: Hyacinthaceae – hiacyntowate

Roślina wiosną tworzy stojącą rozetę ciemnych zielonych, lśniących, szerokich i do 50 cm wysokich liści. Kwiaty w kwiatostanie rozwijają się stopniowo od dołu do góry i czasem trwa to 2 miesiące. Zresztą sam kwiatostan jest niemałą ozdobą. Cechą charakterystyczną wszystkich śniedków są jasno obrzeżone podsadki przy kwiatach. Śniedek saundersiae ma je łukowato zagięte do góry i otulające cały pączek.

Występowanie

Pochodzi z południa Afryki.

Wysokość

Pęd kwiatowy od 1 metra do nawet 1.5 metra. Z doświadczenia wynika że w naszych warunkach metr to praktycznie reguła.

Termin kwitnienia

Bardzo wiele zależy od terminu sadzenia, temperatury i wilgotności. Zaczyna kwitnąć w drugiej połowie lipca i kwitnie czasem do końca września, a bywa, że kończy się w październiku.

Kolor kwiatu

Biały z lekkim odcieniem kości słoniowej. Posiadają czarny środek, który po zapyleniu rośnie i zielenieje.

Stanowisko

Słoneczne chociaż najlepsze kwiaty uzyskuje się jeśli stanowisko od godzin południowych będzie zacienione.

Wymagania

Gleby przepuszczalne, ale z dużą ilością próchnicy. Odczyn gleby od lekko kwaśnego do obojętnego.

W okresie wegetacji duże zapotrzebowanie na wodę. Szczególnie musimy dbać by nie zabrakło wody od momentu pojawienia się kwiatostanu do zakończenia kwitnienia.

Nawożenie raz w tygodniu(razem z podlewaniem) nawozami z dużą ilością fosforu i potasu.

Po zaschnięciu liści cebule wykopujemy. Obsuszamy, i potem oddzielamy cebulki przybyszowe. Ponieważ cebulki roślina tworzy po kwitnieniu więc w naszych warunkach nie bardzo ma kiedy. Zatem chcąc dorobić się kolekcji trzeba część cebul przeznaczyć na rozmnażanie ścinając już w pełni wykształcony kwiatostan. Niewprawnym polecam ścięcie w momencie otwarcia się pierwszych kwiatów.

Wiosną w końcu kwietnia przystępujemy do sadzenia po wcześniejszym wymoczeniu cebul w Kaptanie. Roślina na rabacie najlepiej wygląda w większej grupie.

Ponieważ posadzona do gruntu w końcu kwietnia będzie kwitła w sierpniu i wrześniu, a czasem dopiero we wrześniu i październiku istnieje sposób by przyspieszyć kwitnienie, a tym samym roślina zdąży zasuszyć liście przed przymrozkami.

Cebule sadzimy na początku marca po kilka do większych donic i ustawiamy na początku byle gdzie byle miały ciepło i wilgotno. Kiedy pojawią się liście musimy przestawić na słoneczny parapet. Tak podpędzoną roślinę możemy posadzić w gruncie dopiero po minięciu przymrozków. Jeśli hodujemy w pojemnikach to na zewnątrz można wynosić znacznie wcześniej i zabierać do pomieszczenia tylko jeśli spadają temp. czyli na noc i wczesny ranek.

Może się tak zdarzyć, że roślina nie zasuszy liści i utrzyma je przez cały rok. Musi zatem przez zimę pozostać w widnym miejscu. Dzieje sie tak szczególnie wówczas jeśli nie usuwamy przekwitłych kwiatków pozwalając roślinie na tworzenie nasion. Roślina póty będzie zielona póki nie dojrzeją ostatnie nasiona.

Mrozoodporność

W naszych warunkach bardzo wątpliwa. Jeśli zdarzy się zima gdy nie będzie mrozów poniżej 7-8 stopni C. To rośliny mogą przetrwać pod warunkiem, że nie będzie nadmiernych opadów bo wówczas nie tyle zmarzną ile zgniją. Zatem cebule na zimę wykopujemy.

Rozmnażanie

Można z wysiewu nasion niemniej trzeba wówczas czekać 3-4 lata na otrzymanie kwitnących cebul.

Najczęściej rozmnażamy z cebulek przybyszowych.

Choroby

Mam kilka lat do tej pory nie spotkałam się z chorobą na roślinie.

Uwagi

Nazwa gatunku O. saundersiae, badana na cześć Katharine Saunders (1824-1901), znanej w Afryce kolekcjonerki roślin i artystki jednocześnie. Ona wysłała pierwsze cebulki tego gatunki do Królewskich Ogrodów Botanicznych, Kew, w Londynie, w 1887r.

Doskonała roślina na kwiat cięty. Sok może podrażniać. Jeśli dostanie się do przewodu pokarmowego prowadzi do zatruć i pierwszym tego objawem jest chwilowa utrata wzroku i podwyższony puls. Ilość toksyn w liściach wyraźnie maleje wraz z rozpoczęciem kwitnienia.

About these ads

Odpowiedzi: 4 to “Śniedek Saundersa”

  1. Justka Says:

    Kupiłam jedną małą cebulkę a jak wykopałam to była dwukrotnie większa i teraz mam dwie. Ładny kwiat na długiej, sztywnej łodydze, nie złamał go żaden wiatr. Nie wymaga jakiejś specjalnej pielęgnacji, podlewałam go tylko w czasie suszy i tyle. Polecam.

  2. Lella Says:

    W jakich warunkach przechowujemy cebule zimą? Chodzi mi głównie o temperaturę i problem z ewentualnym wysychaniem- czy można trzymać je w trocinach?

    • zojalitwin Says:

      Ostatniej zimy przechowywałam je w mieszkaniu zupełnie na sucho tylko z około 10 cm kawałkiem dobrze zaschniętych pędów. Zupełnie w porządku przezimowały. Może małe wyjaśnienie ja lubię mieć chłodno w mieszkaniu więc jest zwykle około 19 0C.

      • Lella Says:

        Dziękuję. Ja lubię ciepło ale mam poniemiecki dom opalany piecami, więc takie 19 stopni to i tak maksimum możliwości;)


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 397 obserwujących.

%d bloggers like this: