Piwonia chińska

Paeonia lactiflora

Opis

Rodzina: Paeoniaceae – piwoniowate

Roślina o zgrubiałych korzeniach spichrzowych. Pędy sztywne wzniesione u nasady lekko zdrewniałe. Liście ciemnozielone, delikatnie skórzaste, złożone. Poszczególne listki eliptyczne lub lancetowate osadzone na krótkich ogonkach. Brzeg słabo ząbkowany. Kwiaty duże często pachnące. Pojedyncze, półpełne i pełne. Nasiona duże pokryte osnówką.

Z uwagi na różnice w budowie kwiatów te ponad 2000 zarejestrowanych odmian podzielono na kilka grup:

  • pojedyncze, z jednym okółkiem płatków,
  • japońskie, z jednym okółkiem płatków lecz pręciki wyglądają jak wąziutkie, zniekształcone płatki,
  • anemonowe, z kilkoma okółkami płatków i przekształconymi pręcikami w kulę krótkich płatków – kwiaty te często są dwubarwne,
  • półpełne, z niewielką liczbą pręcików lecz ułożonymi dość chaotycznie między płatkami.
  • pełne, z nieistniejącymi już pręcikami i słupkiem.

Występowanie

Naturalne stanowiska znajdują się Od Syberii poprzez Chiny po Japonię. Występuje także w Peru.

Wysokość

80 -100 cm

Termin kwitnienia

Maj czerwiec.

Kolor kwiatu

Wszelkie odcienie różowego, czerwonego, białego, kremowo-żółtego. Często kwiaty dwukolorowe.

Stanowisko

Najlepiej sie czuje na miejscach otwartych, słonecznych, ale osłoniętych od wiatru.

Wymagania

Roślina będzie rosła na dość szerokim zakresie typów gleb. Niemniej najlepsze efekty uzyskamy na glebach żyznych, średnio zwięzłych, próchnicznych utrzymujących wodę nawet w okresie letniej suszy. Na glebach gliniastych musimy zapewnić doskonały i dość głęboki drenaż, bo nadmiar wody w pobliżu korzeni powoduje ich gnicie. Także odczyn gleby jest dość szeroki. Będzie tolerować gleby lekko kwaśne, obojętne do lekko zasadowych.

Uprawa rośliny nie jest raczej trudna jeśli będziemy pamiętać kilka zasad:

  • Nie lubi przesadzania i może po tym zabiegu przez parę lat nie kwitnąć.
  • Nie lubi zbyt głębokiego sadzenia i posadzona za głęboko może w ogóle nie kwitnąć.
  • Nie znosi suszy co jest szczególnie ważne przy sadzeniu na glebach piaszczystych.
  • Posadzona zbyt gęsto będzie miała zbyt mały przepływ powietrza wokół liści co objawi się dość szybko w postaci czernienia i zamierania pąków wywołane przez szarą pleśń.
  • Z uwagi na dużą masę liści, długi okres kwitnienia potrzebuje co najmniej dwukrotnej dawki nawozowej. Jednej o zrównoważonym składzie wczesną wiosną i drugiej o dużej zawartości fosforu tuż przed kwitnieniem. Uprawiana na glebach piaszczystych będzie wdzięczna za dostarczeniepróchnicy w postaci warstwy kompostu przemieszanego z wierzchnią warstwą gleby.
  • Ciężar kwiatów szczególnie u odmian pełnych powoduje pokładanie się pędów szczególnie po deszczach. Uprawiając takie odmiany zapewnijmy roślinie podpory.
  • W momencie kiedy zaobserwujemy zmniejszenie się kwitnienia mimo zapewnienia roślinie właściwych warunków będzie to czas na podjęcie prac związanych z przesadzeniem rośliny. Najlepszym okresem dla tych prac jest sama końcówka sierpnia i początek września. Przesąd mówi, że kwitnące rośliny uzyskamy tyko wówczas jak przesadzimy rośliny 1 września.
  • W pełni piękna będzie dopiero roślina 3-4 letnia.

Mrozoodporność

Całkowita.

Rozmnażanie

Można przez siew nasion, ale pamiętajmy że nasiona nie powtórzą cech roślin macierzystych, jako że w ogrodzie uprawiamy najczęściej odmiany będące mieszańcami wielu odmian. Zatem przez siew nasion rozmnaża sie tylko gatunki ustalone lub rośliny przeznaczone dla celów hodowlanych. Gdyby ktoś się chciał bawić niech pamięta, że pyłek jest aktywny przez 150 dni – czyli można go gromadzić – natomiast nasiona należy wysiewać zaraz po dojrzeniu. Wysiane wiosną będą wymagały skaryfikacji czyli uszkodzenia osłonki nasiona i ilość skiełkowanych nasion będzie niewielka.

Najczęściej piwonie rozmnaża się przez podział karp. W tym celu roślinę wykopujemy starając się nie uszkodzić jej mięsistych korzeni. Ostrym nożem dzielimy karpę tak by każda część miała co najmniej 3 oczka(różowe pąki). Rany zasypujemy węglem drzewnym. Następnie wykopujemy dołek większy niż system korzeniowy. Ziemię z dołka mieszamy z kompostem. Trochę dajemy na spód. Następnie wkładamy kawałki karp i obsypujemy przygotowaną mieszankę. Podlewamy. Musimy pamiętać, że po zakończeniu sadzenia szczyty różowych pąków nie mogą być niżej niż 3-4 cm pod powierzchnią gruntu.

Choroby

Kliknij na zdjęciu jeśli chcesz większy rozmiar

Szczególną uciążliwością może być szara pleśń, która w pierwszej kolejności atakuje pąki. Naprawdę jest groźna w mokre wiosny, potrafi wówczas więcej niż połowa pąków zamrzeć.

About these ads

Odpowiedzi: 10 to “Piwonia chińska”

  1. AMJ Says:

    Zamieszanie z peoniami jest ogromne i dotarło nawet tutaj!) Zdjęcie nasion to piwonia drzewiasta (krzewiasta, jak kto woli), a nie chińska. Mimo to pozdrawiam bardzo gorąco i serdecznie!!!

  2. Daria Says:

    A na jakiej głębokości sadzić piwonie chińskie?

  3. sasanka Says:

    Pani Zoju ! jak traktować piwonie chińskie po kwitnieniu,ponieważ bardzo chorowały w tym roku /szara pleśń /to może jakoś je specjalnie wzmocnić tylko czym?.Oprócz kompostu jesienią nie zasilam sztucznymi nawozami.Mam około100 krzaków i już wiem , że są za gęsto posadzone ale tak jak w tym roku nie było nigdy.Proszę o radę. Ufam Pani poradom i z góry dziękuję

    • zojalitwin Says:

      Teraz jeszcze można je wzmocnić agrofoską. Nawóz sypiemy po obwodzie korony, a nie przy pędach. Solidnie podlać. Piwonie jak by je nie posadzić to za jakiś czas będą za gęsto. Sadzić, dzielić, przesadzać w okolicy 1 września. Niby to przesąd ale się sprawdza. Wiosną jak już będą pąki zrobić oprysk środkiem grzybobójczym przeciw szarej pleśni. Teraz nie ma sensu.

  4. sasanka Says:

    Wielkie dzięki . Na Panią zawsze można liczyć, a deszcz podlewa moje piwonie od wczoraj bez ustanku chyba już kwitnących nie zobaczę

  5. Iwona Says:

    Posadziłam piwonie około połowy września. Solidnie podlałam. Pojawiły się piękne, bordowe pędy. Czy należy je przykryć? Czy nie przemarzną? Nigdy nie hodowałam piwonii, ale zawsze o nich marzyłam. Kojarzyły mi się z Babcią. I w tym roku wraz z jaśminem (też babcinym) zaprosiłam piwonie do mojego ogrodu. A teraz się o nie martwię, bo nigdzie nie znalazłam informacji, czy jest to norma, że mają taki pióropusz (około 10 cm) już teraz. Co mogę z nimi zrobić? Czy tak ma być? Będę bardzo wdzięczna za informację :)

    • zojalitwin Says:

      Jeśli posadziła je Pani zgodnie z instrukcją to proszę się nie martwić. To zielone zmarznie ale pąki które powinny znaleźć się tuż pod ziemią na wiosnę wypuszczą kolejne pędy. Co do jaśminowca to proszę pamiętać o dwóch rzeczach. Pierwsza że jest podatny na braki wody z powodu bardzo płytkiego korzenienia się a dwa to z tych samych powodów przy nim nie należy nic sadzić bo zawsze roślina narażona będzie na brak wody. Jaśminowiec wszystko przechwyci.


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 158 other followers

%d bloggers like this: