Ciemiernik biały

 

Helleborus niger

 

 

Opis

Rodzina: Ranunculaceae – jaskrowate.

Roślina niewysoka o grubych skórzastych 7-9 dzielnych, zimozielonych liściach osadzonych na dość długich ogonkach. Kwiaty średnicy około 7 cm osadzone po 1-3 na szczycie mięsistych szypułek. Kolor kwiatów jest biały z lekko zaróżowionymi brzegami listków okwiatu i w miarę przekwitania różowieją by w końcu stać się zielonkawe.

W Europie Zachodniej gdzie klimat jest łagodniejszy, zakwita on w grudniu, dlatego Anglicy, Francuzi i Niemcy nazywają go różą Bożego Narodzenia (Christmas rose ).

Występowanie

Występuje na polanach i skrajach lasów w Karpatach wschodnich aż po Bałkany. Także w Alpach i Apeninach. W Polsce wyłącznie w uprawie ogrodowej.

Wysokość

około 20-30 cm

Termin kwitnienia

Kwitną w zależności od pogody od stycznia do kwietnia. Czasami okres kwitnienia przedłuża się do maja.

Kolor kwiatu

Biały biały z różowymi akcentami. W chwili obecnej paleta barw jest ogromna. Są to jednak pamiętajmy odmiany mieszańcowe.

Stanowisko

Rośliny preferują stanowiska półcieniste

Wymagania

Ciemiernik biały jest rośliną wytrzymałą i mało wymagająca. Rośnie stosunkowo wolno i nie lubi przesadzania z uwagi na bardzo głęboki system korzeniowy dlatego stanowisko pod uprawę należy wybierać z rozmysłem by potem nie przesadzać. Dzięki temu rośliny z roku na rok będą silniejsze i bujniej będą kwitnąć

Uprawiamy na glebach przepuszczalnych, żyznych, średnio wilgotnych o sporej ilości wapnia. Dobrze jest dostarczać im składników pokarmowych przez podsypywaniem dobrze rozłożonym kompostem i wymieszaniem go grabkami z wierzchnią warstwą podłoża. Można dać wokół rośliny odrobinę wapna i wymieszać go razem z kompostem. W czasie wegetacji jak tylko ustaną mrozy zaczną powstawać łodygi i pąki kwiatowe warto zasilać je Florovitem zarówno doglebowo jak i dolistnie.

W okresie wypuszczania pędów kwiatowych rośnie ich zapotrzebowanie na wodę. Dlatego wdzięczne będą za podlewanie. By utrzymać wilgotność podłoża dobrze jest ściółkować podłoże. Zawiązki kwiatów powstają latem i im jest ono cieplejsze tym więcej zawiąże się pąków.

Późną jesienią Lub bardzo wczesną wiosną tuż przed pojawianiem się kwiatów należy wyciąć wszystkie liście tuż przy ziemi, pozwoli ci to uniknąć nie tylko brzydkiego wyglądu rośliny, ale co najważniejsze zmniejszy możliwość porażania nowych pędów przez choroby. Obcinać liście trzeba co roku. Młode liście wybiją krótko po zakończeniu kwitnienia.

Sadząc lub przesadzając ciemierniki wykopmy większy dołek, wymieszajmy wybraną ziemię z ziemią kompostową oraz szczyptą wapna dolomitowego i dopiero tak spreparowaną ziemią zasypujmy korzenie. Roślina nam odpłaci zdrowym wyglądem i bujnym wzrostem.

W uprawie doniczkowej pamiętajmy, że ciemierniki korzenią się głęboko i dobre są doniczki dość wysokie. W styczniu – lutym, czyli przed kwitnieniem usuńmy stare liście. Kwiaty nie mają konkurencji i minimalizujemy możliwość infekcji plamistością liści. Wykonujemy go jak tylko da się to zrobić.

Mrozoodporność

Całkowita

Rozmnażanie

(na zdjęciach owocostan i nasiona) Przy starszych roślinach pojawia się sporo siewek,(pod warunkiem, że nie grabiono i nie odchwaszczano gleby w okresie samosiewu nasion) które mogą posłużyć do rozmnażania. Musimy jednak pamiętać, że siewki odmian mieszańcowych nie powtórzą cech rośliny matecznej. Wysiewając rośliny samodzielnie należy pamiętać, że nasiona dojrzewają nierównomiernie i bardzo szybko tracą siłę kiełkowania. Wykopując te młode roślinki musisz głęboko się podkopać żeby nie uszkodzić roślinek.

Jeśli chcemy otrzymać roślinę taką samą jak mateczna trzeba rozmnażać wegetatywnie. Najprostszym sposobem jest podział rozrośniętych kęp. Dokonujemy tego w sierpniu. Roślina do końca sezonu doskonale nam się jeszcze ukorzeni.

Choroby

Najbardziej ze wszystkich jest podatny na plamistość liści. Czasem może pojawić się mszyca.

Uwagi

Kwiaty większości odmian nadają się do wazonu, gdzie mogą stać do 2 tygodni. Aby stały jak najdłużej ścinamy z możliwie krótką łodygą(im dłuższa tym krócej w wazonie), końce łodygi nacinamy, a także zarysowujemy zewnętrzną skórkę i wstawiamy na dobrą chwilę do ciepłej wody. Wszystko po to by ułatwić roślinie pobieranie wody. Świetnie sprawdzają się w miseczkowatym wazonie jako pływające jak lilie wodne. Musimy jednak pamiętać, że CIEMIERNIKI SĄ ROŚLINAMI TRUJĄCYMI ścięte kwiaty wydzielają go do roztworu wodnego w dużym stężeniu stanowiącym zagrożenie dla zdrowia czy życia ludzi, trzymajmy, więc takie wazony poza zasięgiem dzieci.

Polska nazwa „Ciemiernik biały” pochodzi od koloru kwiatów. Natomiast w łacińskiej słowo „niger” znaczy czarny i pochodzi od ciemnobrunatnych korzeni.

About these ads

Odpowiedzi: 8 to “Ciemiernik biały”

  1. Anonim Says:

    Czy Ciemiernik doniczkowy nadaje się do hodowli w mieszkaniu?. Wiem, że to roślina ogrodowa i czy na dłuższą metę da radę żyjąc w mieszkaniu, skoro woli niskie temperatury. Miałam kiedyś Azalię doniczkową i mimo stworzenia jej iście wymarzonych jak dla niej warunków, nie przetrwała dwóch sezonów. Boję się, że będzie podobnie z Ciemiernikiem.

  2. Agnieszka Says:

    Kupiłam kilka ciemierników. nigra.. chciałabym się nimi nacieszyć troszkę w domu a potem planuję przenieść je na rabatę. Jak długo wytrzymają w warunkach domowych i kiedy najlepiej je posadzić? Czekać do wiosny? Teraz kwitną – czy powinnam je teraz nawozić florowitem?

    • zojalitwin Says:

      Robi się zima więc na sadzenie nieco za późno. Jeśli nie były przesadzone to nawożenie jest konieczne. Może być florovit. Po przekwitnięciu powinny pojawić się nowe liście. Proszę zadbać by na roślinie pozostały jak najdłużej, najlepiej nawożąc nawozem do roślin zielonych. Wiosną posadzić do ogrodu i również dbać by jak najdłużej utrzymały się liście. Roślina łatwiej się zakorzeni w ziemi i obficiej będzie kwitła wiosną.

  3. AS Says:

    Radzi Pani, żeby wyciąć wszystkie liście przy ziemi tuż przed pojawieniem się kwiatów. Co w przypadku, gdy ciemiernik kwitnie nieprzerwanie od późnej jesieni aż do teraz, tak jak mój?

    • zojalitwin Says:

      To nie ma znaczenia. Usuwamy tylko te zniszczone liście. Przy czym z powodzeniem można nie usuwać. Mnie one przeszkadzają bo stanowią niemiły kontrast z pięknymi kwiatami.

      • AS Says:

        Zaabsorbowana pytaniem, które chciałam zadać zapomniałam całkiem podziękować za Pani blog. Zaglądam tu już od dłuższego czasu. Jest fantastyczny. Bardzo dobre opisy, piękne zdjęcia, bezcenne porady. Bywać tu to przyjemność. Tak więc dziękuję i za poradę i za blog :)

      • zojalitwin Says:

        Miło czytać takie słowa. Dziękuję.


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 767 obserwujących.

%d bloggers like this: