Obrazki włoskie

©

©Arum italicum

Opis

Rodzina:  Araceae – obrazkowat

Pod ziemią niewielka 4- 5 centymetrowa bulwa, która przez cały sezon wegetacyjny produkuje małe bulwki rozmnożeniowe. Jesienią z bulw tych wyrastają strzałkowate liście o pięknym rysunku nerwów w kolorze od jasnozielonego do koloru kości słoniowej. Wielkość liści jest różna bo większe wyrastają bezpośrednio z bulwy, a mniejsze z małych, dopiero co powstałych bulwek. Długość dorosłych liści może sięgać 25 cm. Po przezimowaniu liści wczesną wiosną pojawia się typowy dla wszystkich roślin z rodziny obrazkowatych kwiat. Nie jest on szczególnie atrakcyjny. Pochewka otaczająca żółtawą kolbę jest żółtawozielona, a całość przeważnie ukryta między liśćmi.

 Na przykładzie tego rysunku można wyjaśnić co to jest kwiat pułapkowy. Ponieważ kolba wytwarza zapach zepsutego mięsa więc zlatują się tam owady, które ześlizgują się po liściu tworzącym pochewkę na dno. Owadom odwrót zamykają dwie strefy włosków. Krążąc tam i z powrotem zbierają pyłek z kwiatów męskich i zapylają leżące niżej kwiaty żeńskie. Po zapyleniu wszystkich kwiatów włoski zamierają uwalniając owady. Te obsypane pyłkiem przenoszą się na kolejny kwiat. W ten sposób dochodzi do częściowo krzyżowego zapylenia co ma znaczenie dla utrzymania zdrowej populacji. Od tego momentu zaczyna się powolne zamieranie pochewki liściowej także i liści. W konsekwencji mamy pęd kwiatowy oblepiony rosnącymi jagodami, które w końcowej fazie mają około 1 cm średnicy. Dojrzewając stają się ostro czerwone. Ponieważ dojrzewanie zaczyna się od góry szybko stają się widoczne z daleka. To właśnie te pędy oblepione czerwonymi jagodami są poza pięknymi liśćmi główną ozdobą rośliny. Kiedy jagody mają pięknie wykształcony kolor i łatwo odpadają od pędu można przystąpić do zbioru nasion. Jeśli nasiona nie są nam potrzebne można je zostawić jako jesienno-wczesnozimowy pokarm dla kosów. Te zjadając trujący dla nas miąższ same rozsieją nam nasiona. W momencie kończenia dojrzewania nasion zaczynają pojawiać się liście. Na tym zdjęciu http://botany.csdl.tamu.edu/FLORA/schoepke/arum-i-1.jpg jest duże powiększenie kolby z kwiatami męskimi i żeńskimi

Występowanie

Roślina pochodzi z terenów leśnych i przyleśnych zarośli południowej i zachodniej Europy oraz Azji Mniejszej.

Wysokość

Istnieje duże zróżnicowanie wysokości w zależności od stanowiska w jakim roślinę uprawiamy. Może się ona zamykać w przedziale 25-60 cm.

Termin kwitnienia

Wszystko zależy od przebiegu pogody wiosną. Standardowo podaje się termin kwitnienia jako kwiecień – maj. W naszym kraju jest to okres przymrozków. Jeśli wcześnie było ciepło miejmy przygotowane butelki bez dna by na czas nocnych przymrozków zabezpieczyć kwiaty. Ponieważ kwitną z reguły pod liśćmi trzeba w tym okresie często sprawdzać rośliny by pojawienie się pędu kwiatostanowego wyłapać. Inaczej bardzo często przegapimy kwitnienie, a jeśli jeszcze pęd kwiatowy zmarznie to twierdzić będziemy, że nam roślina nie kwitła.

Kolor kwiatu

Spatka czyli pochewka liściowa jest albo białozielona lub z dodatkiem żółci. Spadix czyli kolba jest żółtawozielona.

Stanowisko

Idealnym stanowiskiem byłby cień rzucany przez wysokie i niezbyt gęste drzewa. Roślina miałaby wystarczająca ilość światła (w końcu to południowiec)a nie była narażona na ostre gorące słońce w godzinach południowych. Mitem jest, ze posadzona w północnej, cienistej części ogrodu będzie się dobrze rozwijała. Kto chciałby wiedzieć czego roślina potrzebuje powinien wejść do brzozowego zagajnika. Nikt mu już nic nie będzie musiał wyjaśniać. W każdym razie unikajmy południowej wystawy.

Wymagania i pielęgnacja

Ponieważ do produkcji owoców i nasion potrzebna jest naprawdę solidna dawka i wody i składników pokarmowych więc posadzić roślinę należy na przygotowanym podłożu. Bez względu czy mamy ziemię zwięzłą czy piaszczystą trzeba dodać duże ilości kompostu. Słabe gleby wzbogaci w próchnicę, a cięższe rozluźni. Na słabych glebach mimo kompostu warto zasilić roślinę dwukrotnie używając do tego nawozów do pomidorów. Wysoka dawka potasu jaka znajduje się w tym nawozie promuje zawiązywanie owoców.

Późną jesienią warto na te wyrosłe liście nałożyć warstwę ochronną. W pierwszych 2-3 latach chronimy rośliny bez względu gdzie mieszkamy. Zadomowione rośliny łatwiej przetrzymają zimę. Jednak we wschodniej części kraju proponuję okrywać corocznie. O jednym pamiętajmy. Dla tej rośliny nie tylko mróz jest problemem, ale także nadmiar zimowej wody. Chrońmy zatem w każdy możliwy sposób szczególnie na glebach zwięźlejszych.

Mrozoodporność

To umiarkowanie odporne na mróz rośliny. Przyjmuje się że przy braku nadmiaru wody ich mrozoodporność zamyka się w przedziale między – 10 a -15 0C.

Rozmnażanie

 Kępy pozostawione w spokoju rozrastają się przede wszystkim przez nowe bulwki produkowane na bulwie macierzystej. Nie jest to przyrost oszałamiający. Kto chce szybko wzbogacić wielkość kępy musi posłużyć się nasionami.

Nasiona wydobywamy rozgniatając jagody. Wyłuskane nasiona układamy na dość głębokich pojemnikach. Przykrywamy i zabezpieczamy przed nadmiarem zimowej wody. Jeśli mamy nieogrzewaną szklarnię to tym lepiej. Pojemniki dołujemy w gruncie. Mimo takiej stratyfikacji na wschody możemy poczekać nawet pół roku. Siewki nie wyglądają szczególnie. Dopiero w 3 roku ich liście staną się bardzo podobne do właściwego wzorca. Jeśli gleby mamy zbyt słabe lub zbyt zwięzłe lepiej uprawiać rośliny w donicy zapewniając im wszystko co potrzeba by w 3 roku uzyskać bulwę zdolną do wydania kwiatu wiosną następnego roku.

Choroby i szkodniki

Mało jest amatorów na rośliny z tej rodziny. Jedynie ślimaki bardzo gustują w objadaniu owoców.

Zastosowanie

Na południu powszechnie sadzi się obrazki razem z hostami. Wynika to stąd, że hosty pojawiają się na powierzchni dość późno, i w tym czasie zastępują je liście Arum. Kiedy liście obrazków zasychają pojawiają się liście hosty. We wrześniu pędy z owocami wyglądają tak jakby rosły z kępy hosty. Jesienią następuje kolejna zamiana. Ma to jeszcze jeden skutek. Pieląc wiosną ogródek nie wytniemy motyczką pąków hosty znajdujących się tuż pod ziemią. U nas może do końca tak się nie da, ale w zachodnich rejonach warto spróbować posadzić blisko siebie te dwa gatunki.

Uwagi

Nazwa rodzaju ”Arum” pochodzi od greckiego słowa „Aron”. Ma ono wprawdzie kilka znaczeń, lecz najprawdopodobniej chodzi o to że tłumaczy się go jako określenie roślin trujących. Z określeniem gatunkowym ”italicum” jest więcej zamieszania, bo nie do końca jest pewne że oznacza pochodzenie rośliny. Być może wzory na liściach przypominały wzory włoskich marmurów.

Każdy kto ma dzieci musi jeszcze jedno rozważyć. Ostra czerwień będzie kusiła dzieci do spróbowania. Wprawdzie cierpki smak i szybkie mrowienie w ustach nie pozwoli im zjeść dużych ilości, które wówczas mogły by być groźne, ale czy potrzebne są nawet te niewielkie sensacje tym bardziej, że nie znamy na co uczulone mogą być nasze dzieci. Rozważmy zatem wprowadzenie rośliny do ogrodu.

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Arum italicum – http://www.jparkers.co.uk/plant-1002717-8d-1/arum-italicum/

Młode bulwki – http://keyserver.lucidcentral.org/weeds/data/03030800-0b07-490a-8d04-0605030c0f01/media/Html/Arum_italicum.htm

Bulwy – http://www.hear.org/pier/imagepages/singles/800px-Arum_italicum_bulbus.htm

Odpowiedzi: 8 to “Obrazki włoskie”

  1. marr Says:

    Dostałam właśnie kilka bulw obrazków, dwie z łodygą i zilonymi jeszcze nasionami. Zastanawiam się czy posadzić je już teraz i czy jeśli, jaką część ogrodu wybrać. Północno-zachodnia jest jednak wigotna. Może jednak wybrać południową ale w pobliżu płotu i sporego kamienia, który posłuży cieniem.

    • zojalitwin Says:

      Sadzić proszę w terminie. To co jest zielone zaschnie w międzyczasie. Obrazki to roślina wilgotnych ziem więc

      • marr Says:

        …. chyba uciekł tekst. Co znaczy tajmenicze ‚sadzić w terminie’? Dziękuję, pozdrawiam

      • zojalitwin Says:

        Faktycznie chyba uciekłam myślami. Proszę bulwki posadzić już teraz i pamiętać o okryciu na zimę. Co do miejsca posadzenia musi Pani sama zadecydować bo określenie że coś jest wilgotne jest mało precyzyjne. Jeśli jest tam gleba dobrze utrzymująca wilgoć, ale nie podmokła to ja bym tam posadziła.

  2. Lella Says:

    Dzień dobry. Kupiłam teraz bulwę obrazków włoskich i w zasadzie nie wiem, co z nią zrobić;) Czy przechować w chłodzie do cieplejszej pory a jeśli tak, to do kiedy czy raczej wetknąć w doniczkę i podpędzić ? Jak głęboko sadzić w ogóle? Jeśli będę już sadzić do gruntu, czy warto sadzić w koszyku, tzn. czy będzie konieczność dłubania tam w najbliższych latach, czy posadzić luzem i zostawić, niech rośnie samopas?

    • zojalitwin Says:

      Oba sposoby są do przyjęcia. Jeśli zdecyduje się Pani sadzić w doniczce to nad czubkiem bulwy musi być tyle ziemi ile wynosi jej podwójna grubość. Do gruntu sadzimy bez koszyka. Najlepiej wybrać dobre stanowisko i pozostawić roślinę w spokoju by się rozrosła. Jeśli chce Pani mieć więcej to trzeba zabawić się z nasionami. Poza tym proszę się nie zdziwić jak roślina nie zakwitnie. Bulwa może być za mała.

  3. Anonim Says:

    Już wiem,dlaczego moje bulwki nie zakwitły w pierwszym roku,,,były malutkie jak je sadziłam,,,:)


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 325 obserwujących.

%d bloggers like this: