Hiacynt wschodni

©

©Hyacinthus orientalis

Opis

Rodzina:  Asparagaceae – szparagowate

Został on wprowadzony do ogrodów w Europie w 16 wieku. W 18 wieku był bardzo popularną lecz drogą rośliną. W chwili obecnej jest ich około 2000 odmian.

Zamiast opisywania wyglądu rośliny, którą praktycznie zna każdy, przytoczę tu roczny cykl życiowy hiacynta.

Gdy tylko temperatura powietrza dochodzi do 8—12°C, rozpoczyna się wzrost części nadziemnej. Okres najbardziej intensywnego wydłużania się liści i pędu przypada zwykle w końcu kwietnia. W ciągu doby długość liścia może się powiększyć o 2—3 cm. Jednocześnie ze wzrostem liści i pędu kwiatowego rozpoczyna się proces zużywania materiałów zapasowych zgromadzonych w najstarszych, najbardziej zewnętrznych łuskach cebuli, które stopniowo zamieniają się w suche łuski okrywające. Z wierzchołka wzrostu znajdującego się na piętce u nasady pędu kwiatostanowego tworzą się natomiast zawiązki nowych łusek, cebul i liści asymilacyjnych na rok następny. Od połowy kwietnia aż do końca okresu wegetacji odbywa się gromadzenie asymilatów, które z nadziemnej części rośliny są transportowane do cebuli. Liście stopniowo zasychają, a pozostają tylko mięsiste łuski zapasonośne. Starsze, bardziej zewnętrzne łuski mięsiste powiększają nieco rozmiary, tak aby mogły obejmować powiększającą się cebulę. W tym samym czasie rośnie również piętka. Po całkowitym zaschnięciu liści w końcu czerwca procesy życiowe toczą się nadal w cebuli. W lipcu rozpoczyna się różnicowanie kwiatostanu i proces ten trwa zwykle 2,5—3 miesiące.  (tak wygląda w końcowej fazie) W produkcji ogrodniczej hiacynty wykopuje się w końcu czerwca i przez okres kilku miesięcy letnich cebule przechowuje się w dobrze wietrzonych pomieszczeniach. Tworzenie się kwiatów zachodzi więc w przechowalni. Jesienią znów cebule sadzi się do gruntu, gdzie przy temperaturze 9—13°C i odpowiedniej wilgotności podłoża zaczynają się ukorzeniać. Ten cykl rozwojowy powtarza się co roku, przy czym w bardzo sprzyjających warunkach cebule mogą osiągnąć wiek 20 lat. Zwykle jednak u kilkuletnich cebul zauważa się skłonność do tworzenia kilku wierzchołków wzrostu i rozpadania się dużej cebuli na kilka mniejszych.

Występowanie

Występowanie naturalne zaczyna się na zachodzie od Palestyny przez Izrael po Turcję i Iran. Wschodni zasięg to zachodni Turkmenistan.

Wysokość

Przeciętnie 30-35 cm

Termin kwitnienia

W dobrych warunkach koniec kwietnia i maj.

Kolor kwiatu

Przy tylu odmianach łatwiej powiedzieć jakiego koloru nie ma.

Stanowisko

Gdziekolwiek byśmy nie posadzili kwitnąć roślina będzie zawsze na stanowisku słonecznym. Dopiero potem rozwijające się liście wyższych roślin dawać będą lekki cień, co będzie z korzyścią dla rośliny, bo pozwoli na dłuższe utrzymanie zielonych liści.

Wymagania i pielęgnacja

W przeciwieństwie do wszystkich innych roślin cebulowych, hiacynty zdecydowanie wymagają gleb lekkich, silnie przepuszczalnych, przewiewnych, o dużym współczynniku filtracji czyli przepuszczalności dla wody, ale o dość wysokim poziomie wody gruntowej. Cebule hiacyntów są bardzo wrażliwe na zasolenie gleby w okresie ukorzeniania się w pierwszych 5-7 tygodniach po wysadzeniu do gruntu. W ogrodzie gdzie cebule często sadzi się co roku w tym samym miejscu musimy jednak pamiętać o ich żarłoczności i lepiej jest wykopać szeroki dołek o głębokości takiej by nad cebulą było około 10 – 12 cm ziemi. Poustawiać cebule lekko zagłębiając je w ziemi by się nie przewracały i całość zasypać dobrym kompostem. Będziemy mieć gwarancję, że cebule będą miały na start wszystko co im potrzeba i w dawce optymalnej. Przypominam, że wszystkie cebulowe kwitną w oparciu o zgromadzone w ubiegłym roku zapasy. Jeśli były one skromne to kwitnąć będą marnie. Zresztą tak się dzieje w większości jeśli nie dbamy o dokarmianie cebul.  Na zdjęciu wyraźnie widać jaka jest różnica w kwiatostanach cebul nowo posadzonych, a tych w drugim roku jeśli mało się o cebule dbało. W kolejnych latach ilość kwiatków w kwiatostanie dalej będzie się zmniejszać aż pozostanie te kilka czy kilkanaście. Tyle kwiatków liczy naturalny hiacynt rosnący dziko. My natomiast musimy dokarmiać hiacynta by łuski zapasonośne powiększały się i odbudowały poniesione straty. Długość utrzymania zielonych liści u hiacynta jest wystarczająca by wykorzystały one nie tylko dany kompost, ale także nawożenie mineralne jakie powinniśmy dać w czasie kwitnienia rośliny. Najlepszym byłby nawóz do pomidorów, jako że podwyższona ilość potasu sprzyja powiększaniu się cebul.

Kto nie dał dobrego kompostu jesienią może zastosować nawożenie mineralne azofoską tuż po ruszeniu wegetacji, a drugie nawożenie dać tak jak wspomniałam.

Nie sądzę aby ktoś potrzebował nasiona dlatego przekwitnięte pędy należy pozbawić owoców lub ściąć pędy nie uszkadzając liści. To spowoduje spożytkowanie całej energii rośliny na odbudowę cebul. W czerwcu kiedy liście zasychają powinniśmy wykopać cebule i ułożyć je w skrzynkach, a te postawić w przewiewnym miejscu. Temperatura powietrza jest zawsze wyższa niż temperatura ziemi co korzystnie wpływa na różnicowanie się kwiatostanów w cebuli. Optymalna temperatura dla przechowywanych cebul to 25 0C. Do czyszczenia cebul przystępujemy praktycznie dopiero przed ponownym ich sadzeniem.

Hiacynt świetnie nadaje się do przyspieszania czyli innymi słowy do pędzenia na różny termin.

 W tym celu wsadzamy cebule do doniczki tak by połowa cebuli wystawała nad ziemię. Wstawiamy do chłodziarki na dno czyli temperatura musi być poniżej 7 0C. Tak trzymamy przez 10-12 tygodni. W tym czasie roślina się korzeni. Następnie przenosimy do temperatury tylko nieco wyższej czyli około 10 – 12 0C. I trzymamy do momentu kiedy pęd wystrzeli na około 2-3 cm nad cebulę. Potem już można wnieść do normalnego pokoju. Po zakończeniu kwitnienia roślinę wyjmujemy z doniczki i sadzimy w ogrodzie. Jeśli sami nie mamy ogrodu podarujmy cebulę komuś kto go ma bo zupełnie nie będzie się nadawać do ponownego wykorzystania.

 Są specjalne wazoniki do ukorzeniania hiacyntów w wodzie. Niemniej cebule w nich nie powinny mieć bezpośredniego kontaktu z wodą. Ona powinna być około 0,5 cm poniżej poziomu cebuli. Parująca wilgoć wystarczy korzonkom do stymulacji ich wzrostu. Pozostałe warunki pędzenia są takie same. Cebulki z tych wazoników znacznie gorzej zadomawiają się w gruncie.

Mrozoodporność

Nowe posadzone cebule w chłodniejszych rejonach lub przy braku okrywy śnieżnej powinniśmy okryć liśćmi i gałęziami by je uchronić przed spadkiem temperatury w podłożu poniżej -5 0C. Inaczej znaczna część nam wymarznie.

Rozmnażanie

Hiacynty rozmnaża się z cebul przybyszowych, które powstają w małej ilości u podstawy cebuli matecznej. Chcąc zmusić ją do wytwarzania większej ich liczby, nacina się piętkę cebuli kilkakrotnie (3-5 i więcej razy) na krzyż. Są inne metody lecz już bardziej skomplikowane i nie będę ich opisywać.

Zabieg ten przeprowadza się w pierwszych dniach lipca na cebulach 5-letnich, o obwodzie 17-18 cm. Cebule nacięte nie wytwarzają już liści i pędu kwiatostanowego, lecz w dużej liczbie zawiązki cebul przybyszowych. Przed nacinaniem cebule moczy się w 0,2% roztworze Topsinu przez 30 minut. Nacięte cebule układa się piętkami do dołu na metalowych sitach o dużych oczkach. W produkcji mamy możliwość regulowania temperatury i wilgotnożci więc otrzymuje się więcej cebulek. W warunkach amatorskich zdani jesteśmy na naturę i ona trochę skoryguje nasze dążenia. Starajmy się na początku utrzymać jak najwyższą temperaturę by rany jak najszybciej zaschły. Nie może się to odbywać kosztem wymiany powietrza. Ruch powietrza jest niezbędny. W końcu sierpnia widać już młode cebulki. Jesienią konieczne jest ponowne zaprawienie cebul w Topsinie lub 1,5 % Kaptanie. Cebule sadzi się do gruntu w październiku i listopadzie, ale tylko wówczas, kiedy młode cebulki przybyszowe wytworzą małe korzonki.

Choroby i szkodniki

Teraz muszę trochę żargonu ogrodniczego. Inaczej się nie da.

Do chorób fizjologicznych należy ospowatość cebul hiacynta, powodowana przez dużą wilgotność podłoża. Porażone cebule są pokryte skorkowaciałymi wgłębieniami, a łuski mięsiste częściowo lub w całości zamierają.

Najgroźniejsze CHOROBY INFEKCYJNE z jakimi spotkamy się w uprawie amatorskiej bo w szklarniach jest ich znacznie więcej.

Szara pleśń hiacynta, atakuje wierzchołki liści i kwiaty, które następnie brunatnieją i gniją, pokrywając się szarym nalotem grzybni. Zarodniki przenoszą się przez wiatr i deszcz oraz z glebą. Zwalczanie polega na usuwaniu roślin chorych i opryskiwaniu hiacyntów przez cały okres wegetacji (co 7-14 dni), stosując na zmianą: Kaptan zawiesinowy 50 (0,3%), Benlate (0,1%) i Dithane (0,3%).

Grzyb Fusarium roseum var. culmorum powoduje zgniliznę korzeni, objawiającą się więdnięciem i żółknięciem liści na skutek gnicia i odpadania korzeni. Chore rośliny trzeba usuwać z plantacji.

Grzyb Sclerotina bulborum wywołuje zgniliznę twardzikową hiacynta, porażając cebule. Na ich powierzchni między łuskami tworzą się wówczas początkowo białe, później czarne skupiska przetrwalników. Silnie porażone cebule są całe przerośnięte białą, pajęczynowatą grzybnią i sprawiają wrażenie zmurszałych. Zwalczanie polega na usuwaniu chorych cebul.

Bakteria Erwinia carotovora powoduje miękką zgniliznę cebul, porażając liście, pędy i cebule, które stają się miękkie, białe, a następnie brązowe i cuchnące. Zaatakowane pędy kwiatowe tuż nad ziemią gniją i przewracają się. Wszystkie porażone rośliny na plantacji, jak również chore cebule w przechowalni należy usuwać.

Bakteria Xanthomonas hyacinthi wywołuje zgniliznę cebul i pędów hiacynta, zwaną też żółtą bakteriozą hiacynta. Przenosi się przez cebule, które atakuje od środka, powodując powstawanie śluzowatej, szarawobiałej lub żółtawej masy o nieprzyjemnym zapachu. Na liściach i pędach kwiatowych pojawiają się szkliste plamy, a brzegi liści, stopniowo czernieją. Jest to choroba kwarantannowa. W praktyce środkami chemicznymi nie do zwalczenia, dlatego rośliny trzeba w całości usuwać z plantacji i palić.

Bacterium hyacinthi septicum wywołuje mokrą zgniliznę cebul, których wnętrze wypełnia się śluzowatą, cuchnącą, białą masą. Zwalcza się podobnie jak miękką zgniliznę cebul.

Choroba wirusowa – mozaika hiacynta – poraża liście i pędy kwiatowe, które pokrywają się żółtymi, podłużnymi, nieco wgłębionymi smugami. Rośliny ulegają stopniowej deformacji, karleją i wcześniej kończą wegetację.

Wirus nekrozy tytoniu powoduje nekrozę hiacynta, porażając liście, które pokrywają się przezroczystymi, żółtymi lub brązowymi plamkami i pręgami. W przypadku występowania obu chorób wirusowych należy usuwać z plantacji i palić porażone rośliny oraz zwalczać mszyce, które je przenoszą.

SZKODNIKI

Żerowanie węgorka niszczyka powoduje tzw. chorobę pierścieniową cebul hiacynta, na przekroju poprzecznym widać bowiem jakby pier­ścienie z powodu przebarwiania się łusek na kolor brunatny. Liście są poskręcane, a na nich powstają podłużne plamy, które zasychają. Rośliny zaatakowane przez węgorki należy usuwać z plantacji. Cebule w połowie sierpnia moczyć w wodzie o temperaturze 43,5°C przez 2,5 godziny.

U podstawy liścia i pędu kwiatostanowego żeruje rozkruszek korzeniowy, uszkadzając piętkę cebul oraz niszcząc korzenie. W przechowalni atakuje głównie cebule uszkodzone i chore. W celu zwalczenia tego szkodnika konieczne jest usuwanie porażonych roślin oraz systematyczna kontrola cebul w przechowalni.

Zastosowanie

Hiacynt wykorzystujemy dość wszechstronnie. Oprócz wiosennych klombów uprawiamy go w doniczkach w domu. Pędzimy na prawie każdy możliwy termin. Tniemy do wiosennych bukietów.

Na rabatach, kto ma kłopoty z nornicami proponuję posadzić go wraz z narcyzami. Gryzonie nie przepadają za wydzielinami cebul żonkili, a te ochronią nam cebule hiacyntów. Nad ziemią będziemy mieć ciekawą kompozycję, rzadko na razie spotykaną.

Uwagi

W mitologii greckiej Hiacynt (Hyakinthos) był księciem spartańskim, w którym kochali się Apollo (bóg piękna, światła, życia, śmierci, muzyki, wróżb, prawdy, prawa, porządku, patron sztuki i poezji, opiekun Muz) i Zefir (jeden z czterech bogów wiatru – Wiatr Zachodni). Hiacynt większą sympatią darzył Apollina. Opętany zazdrością Zefir wykorzystał okazję, gdy Apollo uczył Hiacynta rzucania dyskiem – podmuchem wiatru porwał dysk i zabił nim młodzieńca. Apollo nie pozwolił na zabranie ukochanego do hadesu tylko zamienił jego ducha w kwiat.

 

Przypisy i bibliografi


Tulipany i Hiacynty – Joanna Krause – PWRiL W-wa 1978 r.

Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Preparowane cebule – http://www.gapphotos.com/imagedetails.asp?imageno=225174

W wazonikach – http://www.gapphotos.com/imagedetails.asp?imageno=266198

Cebule i wazoniki – http://allthingsplants.com/plants/photo/33029/

About these ads

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 309 other followers

%d bloggers like this: