Mieczyk abisyński

Acidantera bicolor

Opis

Rodzina: Iridaceae – kosaćcowate.

Używana jest także nazwa Acidantera dwubarwna.

Bylina ta jest blisko spokrewniona z naszym mieczykiem.

Z bulwki w sezonie wypuszcza 3-4 liście kształtem podobne do liści mieczyka. Pęd kwiatowy jest wyższy i zakończony dość krótkim 10 – 15 cm kwiatostanem, na którym znajduje się różna ilość kwiatów. Maksymalnie może ich być dwanaście.

Występowanie

Uprawiana w naszym kraju roślina naturalnie występuje na górskich stokach Etiopii(dawniej Abisynia).

Wysokość

Przeciętnie do 100 cm. Posadzona w półcieniu może być wyższa o kilkanaście cm.

Termin kwitnienia

Najczęściej sierpień lub początek września. Mieszańce zakwitną nieco wcześniej.

Kolor kwiatu

Biały i brązowo-karminową nasadą każdego płatka.

Stanowisko

Słoneczne lecz zakwitnie także w półcieniu. Trzeba jednak się liczyć, że kwitnąć będzie słabiej choć dłużej.

Wymagania

Gleba lekka, przepuszczalna, głęboko uprawiona o odczynie obojętnym. Na naszych z reguły kwaśnych glebach można, a właściwie należy jesienią dodać wapna nawozowego.

Bulwki sadzimy w marcu do doniczek na głębokość ok. 5 cm, a następnie po okresie przymrozków wraz z bryłą ziemi wsadzamy do ogrodu. Jeśli chcemy mieć pewność że posadzone bulwki zakwitną w dane miejsce sadzimy bulwki o obwodzie powyżej 8 cm. Można od razu do gruntu. Wówczas kwitnieniu sprzyja majowy okres sadzenia.

Jeśli mamy sporo bulw to możemy podzielić je na dwie części. Wówczas wybieramy największe bulwy o obwodzie przekraczającym osiem cm i sadzimy tam gdzie chcemy. Pozostałe bulwy sadzimy w półcieniu. Kiedy pojawi się pierwszy kwiat rośliny ogławiamy (usuwamy cały kwiatostan). Uzyskujemy wówczas znaczny przyrost wielkości bulw. W kolejnym roku znów wybieramy te największe na cele reprezentacyjne, a pozostałe znów przeznaczmy do produkcji jak największej bulwy. Nie należy ogławiać wcześniej. Ilość zielonej masy i jej faza wzrostu tez ma znaczenie.

W okresie wegetacji można – choć przy dobrze uprawionej ziemi jesienią i wiosną nie jest to konieczne – zasilić dwoma dawkami nawozu wieloskładnikowego. Pierwszą dawkę nawozu dajemy pod koniec maja, a drugą w lipcu.

Natomiast uprawiając roślinę w pojemniku konieczne jest zasilanie przynajmniej raz w tygodniu nawozem dostosowanym do fazy wzrostu rośliny. Można zasilać co drugie podlewanie, ale wówczas ograniczamy dawkę nawozu do ¼ tego co znajduje się w zaleceniach.

Dla tych co uprawiają w pojemnikach – ziemia między podlewaniami musi delikatnie przeschnąć, a przynajmniej jej górna warstwa. Inaczej cebule będą gnić.

Roślina po kwitnieniu zaczyna zasychać. To znaczy proces żółknięcia i zasychania końcówek liści zaczyna się już wcześniej, ale po kwitnieniu proces ten nabiera tempa. Z reguły na przełomie września i października przystępujemy do wykopywania bulw. Wykopane bulwy z resztkami pędów układamy w cieniu i w przewiewnym miejscu zabezpieczonym przed opadami. Nie spieszymy się z czyszczeniem. Po upływie około 2 tygodni usuwamy resztki pędu, starą zaschniętą bulwę macierzystą i oddzielamy bulwy potomne, których może być kilka lub jedna. Obok przyczepione są małe bulwki przybyszowe. Sortujemy bulwki. Te powyżej 6 cm obwodu mogą choć nie muszą zakwitnąć. Pozostałe traktujemy jak materiał siewny. Niemniej osobno wysiewamy bulwki większe bo te zakwitną po 2 latach, a osobno bulwki małe bo te zakwitną najwcześniej po 3 latach. Zimę powinny spędzić w temperaturze 15 – 17 stopni Celsjusza. W niższej temperaturze jest z reguły większa wilgotność i bulwki łatwo zagniwają.

Wszystkie bulwki jeśli nie stosujemy zabiegów ochronnych musimy przynajmniej przez godzinę moczyć w lekko letniej wodzie.

Mrozoodporność

Nie zimuje w gruncie.

Rozmnażanie

Cebulki przybyszowe wysiewamy w rowki o głębokości 3 cm.

Osobno wysiewamy bulwki większe osobno te mniejsze. Do siewu przystępujemy po połowie kwietnia. Roślina ma wówczas więcej czasu na tworzenie cebuli. Pamiętajmy jednak, że temperatury nocą w granicach 2 stopni C. mogą spowodować uszkodzenie roślin. Zatem siew dostosowujemy do aktualnych warunków pogodowych.

I jeszcze jedna uwaga. We wczesnej fazie wzrostu siewki są wrażliwe na zachwaszczenie. Starajmy się je systematycznie plewić.

Choroby

Najczęściej pojawiające się choroby to sucha zgnilizna pędów i bulw oraz fuzarioza. By uchronić rośliny przed chorobami zaprawiamy cebule przez co najmniej 15 minut w mieszaninie następujących środków:

Topsin M 500 SC (w stężeniu 0,6%),

Kaptan zawiesinowy 50 WP (w stężeniu 1,0%),

Sumilex 500 EC (w stężeniu 0,5%).

Pospolitym szkodnikiem jest wciornastek mieczykowiec. By zabezpieczyć roślinę choć w części przed jego wystąpieniem zaprawia się bulwy przez godzinę w preparacie Diazol 500 EW w stężeniu (0,075%).

Zabiegi te należy przeprowadzić osobno , przynajmniej w dobowym odstępie czasu.

W trakcie wegetacji najczęściej pojawia się szara pleśń. Objawia się brązowymi plamami na liściach, które łączą się i powodują zasychanie liści począwszy od wierzchołka. Na kwiatach zobaczymy wodniste plamy. Najlepiej jak najszybciej przystąpić do oprysku stosując co najmniej dwa opryski co 5 – 7 dni na przemian Bravo 500 SC w stężeniu (0,2%) i Penncozeb 80 WP również w stężeniu (0,2%).

Także wciornastek mieczykowiec może pojawić się w trakcie wegetacji. Jego obecność poznamy po zasychających pąkach kwiatowych, zniekształconych kwiatach. Czy brązowych plamach na płatkach kwiatowych i na liściach. Zastosujmy wówczas ogólnie dostępny w małych opakowaniach Karate Zeon lub inny powszechnie dostępny insektycyd, który możemy dostać w małym opakowaniu.

Jeśli pojawią się na liściach lub kwiatach brązowe, suche ewentualnie chlorotyczne plamy na liściach, a kwiaty będą zniekształcone to sygnał że pojawiła się choroba wirusowa. Tutaj jedynym wyjściem jest usunięcie porażonych roślin i po wysuszeniu ich spalenie.

Uwagi

Pamiętajmy że bulwy jakie kupujemy w sklepie to najniższa dopuszczalna do handlu wielkość i one nie gwarantują kwiatów.

Reklamy

Komentarzy 12 to “Mieczyk abisyński”

  1. renata Says:

    dziekuje za tak wyczerpujace wiadomosci o tych kwiatach.w koncu moze uda mi sie je przetrzymac w domu i miec je na nastepny rok.nie sadzilam do tej pory,ze kupujac cebulki w sklepach moge sie nie doczekac w dnym roku kwiatow.czekaja mnie znow eksperymeny.
    pozdrawiam renata

  2. Gozdzik 26 Says:

    Kupiłam w tym roku ,nieduże cebulki i dwie cebulki zakwitły .Radości ,że cho ,cho bo kwiatki są urocze.Teraz już wykopałam, cebulki urosły i mają pełno takich białych maleństw. Byle do wiosny.

  3. ATANER Says:

    DZISIAJ SOBIE ZAKUPIŁAM MIECZYKI ,ALE JAK POCZYTALAM ŻE DOPIERO PO 3 LATACH BĘDĘ MIEĆ KWIATY TO TROSZKE MI SIĘ ŻAL ZROBIŁO.NIE JESTEM PEWNA CZY MI SIĘ TO UDA ,NARAZIE POCZEKAM NA EFEKTY .

    • zojalitwin Says:

      Jeśli kupione są cebulki to jest szansa, że kwiaty będą już tego lata.
      Nie wiem czy wiesz, w internecie pisane dużymi literami oznacza że krzyczysz.

    • pio Says:

      Zakwitnie na pewno w tym roku,Acidanthera kwitnie troche pozniej niz mieczyk(jest blisko z nim spokrewniona)Najlepiej kupowac bulwy w obwodzie powyzej 10cm

  4. Lella Says:

    Bulwki przechowujemy na sucho w kartonie czy lepiej je na przykład przesypać trocinami?

    • zojalitwin Says:

      Jeśli w chłodzie to nic im nie będzie jak pozostaną w kartonie na sucho. W przyszłym roku po wykopaniu ściąć 3/4 pędu a resztę zasuszyć wraz z bulwką. Wiosną łatwo pęd usunąć a z doświadczenia wiem, że takie lepiej się przechowują.

  5. Lella Says:

    Dzięki, już teraz tak zrobię, bo jeszcze ich nie przycinałam- tak jak radzi Pani wyżej, nie spieszyłam się z czyszczeniem;)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: