Glorioza Rotszylda

Gloriosa rothschildiana

Opis

RodzinA: Colchicaceae – zimowitowate.

Rodzaj obejmuje kilka gatunków dziko rosnących w tropikalnej Afryce i w Azji.

Glorioza Rotszylda jest silnie rosnącym pnączem. W produkcji towarowej pod osłonami jej pędy osiągają długość 3 m, a duże, eliptyczne liście są zakończone wąsem owijającym się wokół podpory. Kwiaty osadzone są w kątach liści, na szypułkach o długości około 20 cm.
Płatki są łukowato wygięte, czerwone z żółtym brzegiem. Bardzo ozdobne są też duże pręciki i słupek. Kwiaty nie tracą swej urody przez kilka tygodni, a dzięki temu, że rozwijają się stopniowo, można się nimi cieszyć przez kilka miesięcy. W wazonie zachowują świeżość przez kilkanaście dni.

Częścią podziemną gloriozy jest okazała, dwuramienna (w kształcie litery V), soczysta bulwa pokryta cienką, jasnobrązową skórką i zawierająca trujący alkaloid — kolchicynę. Bulwa jest jednoroczna i obumiera w ciągu okresu wegetacji, tworząc w zamian bulwę potomną tej samej wielkości lub większą. Na wierzchołku każdego ramienia bulwy znajduje się stożek wzrostu, z którego wyrasta pęd nadziemny i korzenie

Jest to roślina bardzo wrażliwa na niedobór światła dlatego mało słonecznych latach może kwitnąć dość skąpo i kwiaty nie są tak ładne i zawsze wówczas niezbyt duże.

Wymagania

Uprawa tej egzotycznej rośliny nie jest trudna. Możesz ją posadzić w mieszkaniu, w szklarni, na balkonie, a nawet w ogrodzie. Nie zajmuje dużo miejsca, bo jest pnączem, a wydaje dużo kwiatów, które rozwijają się stopniowo od czerwca do września.

Jeśli jednak chcesz by mogła zachwycić to musisz spełnić jej potrzeby.

  1. Temperatura podłoża powinna wynosić 17–20°C, a powietrza od 18°C, przy pochmurnej pogodzie, do 30°C latem, w dni słoneczne.

  2. Zapotrzebowanie rośliny na wodę również jest dość spore; w miarę wzrostu zwiększa się dawki wody i częstotliwość podlewania, a podczas letnich upałów dodatkowo zrasza się rośliny i miejsca wokół roślin.

  3. Podłoże powinno być przepuszczalne, próchniczne, zasobne w składniki pokarmowe. Najlepiej przygotować samodzielnie podłoże które powinno się składać z:

torfu wysokiego,

ziemi inspektowej,

dobrze rozłożonego, przekompostowanego obornika lub bardzo dobrego i dojrzałego kompostu

rozdrobnionej kory

Składniki miesza się w proporcji objętościowej 2 : 2 : 2 : 1. Wskazane jest wzbogacenie podłoża — którego odczyn powinien wynosić pH 5,5–6,0 — nawozem wieloskładnikowym wolno działającym.

Można podeprzeć się kupną ziemią uniwersalną zawierającą nawóz wolno działający, ale do tego trzeba domieszać wspomnianego kompostu i kory, bo ziemia kupna ma zbyt wysoki udział torfu.

Sadzimy około początku kwietnia do doniczek. Jeśli dysponujemy doniczkami o średnicy 20 cm to możemy posadzić 2 bulwy. Bulwy układamy poziomo i staramy się by pączki były skierowane w tę sama stronę. Zapewni to nam wystarczającą odległość między pędami, a co za tym idzie dobre oświetlenie każdego miejsca na roślinie.

Głębokość sadzenia zależy od wielkości bulw i wynosi 4–6 cm

Jeśli dysponujesz własnymi dobrymi kłączami to już po 14 dniach zaczną się wschody(bulwy kupne mogą potrzebować dłuższego czasu). Od momentu wschodów konieczne jest odtąd systematyczne podlewanie. Róbmy to tak aby nie moczyć liści. Jest to też ostatni moment założenia jakiejś konstrukcji wspierającej. Dobierzmy ją tak by pasowała do warunków uprawy i nie szpeciła.

Od czwartego tygodnia uprawy przez około miesiąc dokarmia się rośliny siarczanem amonu i saletrą amonową(wspieranie wzrostu rośliny), a następnie przez kolejne 2 miesiące nawozami wieloskładnikowymi zawierającymi N, P, K, Mg w stosunku 1: 0,8 : 1,5 : 0,6. Rośliny nawozi się co 10 dni roztworem o stężeniu 0,2–0,3% . Lepszym rozwiązaniem jest dokarmianie z każdym podlewaniem (fertygacja) pożywką o czterokrotnie niższej koncentracji.

Jeśli posadziliśmy duże bulwy kwiaty mogą pojawić się już po 9 tygodniach. Z mniejszych uzyskamy później.

Po zakończeniu kwitnienia wegetacja trwa jeszcze kilka tygodni. Roślin już nie dokarmiamy, podlewanie stopniowo ograniczamy, tak aby bulwy przybyszowe mogły nadal rosnąć. Dopiero po upływie 6–7 tygodni od zakończenia kwitnienia, gdy liście zaczynają zasychać, przystępuje się do wykopywania bulw. Najpierw przycina się pędy kilka centymetrów nad powierzchnią podłoża i usuwa opadłe liście . Należy bardzo ostrożnie wyjmować bulwy z podłoża, najlepiej w rękawicach. Zużyte bulwy mateczne (są to zaschnięte bulwy które posadziliśmy wiosną)usuwa się, a przybyszowe ostrożnie układa w ażurowym koszyczku i pozostawia do przeschnięcia w pomieszczeniu o temperaturze pokojowej, czyli 17–20°C. Po kilkunastu dniach usuwa się resztki korzeni i pędów. W tym czasie można bulwy przełamać w przewężeniu,  czyli w miejscu kolankowatego zgięcia (rozwidlenia). Po zasypaniu ran sproszkowanym węglem drzewnym lub kaptanem układa się bulwy w ażurowych koszyczkach i umieszcza w temperaturze 13–15°C. Wilgotność powietrza powinna wynosić 70–80%, a dla ochrony przed wysychaniem trzeba przykrywać bulwy trocinami. W tych warunkach spoczynek bulw trwa 3, 4 miesiące. Jego długość można jednak regulować zmieniając temperaturę. Jeśli obniżymy do 10–12°C zahamujemy tworzenie się zawiązków pędów i w takich warunkach możemy przechować dłużej. Natomiast przechowywane w tem. do 25–30°C zakończą okres spoczynku nawet po 6, 7 tygodniach.

Rozmnażanie

Wegetatywnie

Przez podział bulw przybyszowych rozmnaża się odmiany i wyselekcjonowane formy. Ponieważ z różnych powodów nie wszystkie bulwy mają żywy pąk odnawiający(bardzo łatwo go odłamać) to przy kupnie bulw i wymianie sąsiedzkiej trzeba na to uważać i starać się nie kupować jednej sztuki bo wówczas nie ma gwarancji , że coś z tej bulwy wyrośnie. i te, podobnie jak wszystkie chore i uszkodzone, usuwa się w momencie sadzenia.

Generatywne

Gloriozę można także rozmnażać z nasion,  ale otrzymane rośliny nie dziedziczą w pełni cech roślin rodzicielskich. Nasionko po zdjęciu czerwonej osnówki wygląda tak 

Choroby i szkodniki

Plamistość liści, która jest chorobą nieinfekcyjną. Powodowana jest wahaniami temperatury i wilgotności powietrza, wskutek znaczących zmian pogody. Zamierające, zbrązowiałe liście powinno się usuwać, bo stanowią dobrą podstawę do rozwoju chorób grzybowych.

Wirus pierścieniowej plamistości gloriozy i wirus smugowatej mozaiki gloriozy. Rośliny słabo porażone mają liście z małymi, chlorotycznymi i nekrotycznymi plamami, a na kwiatach pojawiają się ciemnoczerwone smugi. Przy silnej infekcji wzrost roślin jest zahamowany, międzywęźla skrócone, pąki i kwiaty zdeformowane, a płatki pokryte smugami i plamami. Chore rośliny trzeba od razu usuwać, a przez całą wegetacje systematycznie zwalczać mszyce.

Fuzaryjna zgnilizna bulw. Na chorych bulwach widoczne są zagłębione, brązowe plamy, na których podczas wegetacji mogą się wtórnie rozwinąć bakterie powodując mokrą zgniliznę bulw. Z porażonych bulw otrzymuje się rośliny słabo rosnące, z brązowymi plamami na liściach. Choroba łatwo przenosi się z zakażoną ziemią i jeśli choroba wystąpiła usuwamy wszystko łącznie z doniczką. Częściową ochronę może nam dać zaprawianie bulw na mokro. Przez pół godziny należy moczyć bulwy w następujących preparatach Topsin M 500 SC (0,1%) lub Amistar 250 SC (0,4%).

Jeśli będziemy przechowywać bulwy nie wyjmując ich z doniczki musimy się liczyć z pojawieniem się roztoczy, które żerują zwłaszcza na bulwach uszkodzonych.

Uwagi

Przy wszelkich pracach zachowajmy ostrożność, gdyż odłamanie pąka widocznego na wierzchołku bulwy powoduje, że staje się ona bezwartościowa.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: