Ketmia syryjska

Hibiscus syriacus

Opis

Rodzina: Malvaceae – ślazowate.

Roślina dość późno podejmuje wegetację na wiosnę. Liście romboidalne, trójklapowe, grubo ząbkowane, ciemno zielone z wierzchu błyszczące. Kwiaty duże do 8 cm średnicy, osadzone pojedynczo w kątach liści. Poszczególne kwiaty żyją tylko jeden dzień. Jednakże liczba pąków jakie są produkowane przez krzew zapewniają obfite i długotrwałe kwitnienie.

Występowanie

W stanie dzikim występuje od Chin po Indie.

Wysokość

Od 1,5 – 3 metrów.

Termin kwitnienia

Koniec lipca – połowa października.

Kolor kwiatu

Biały, karminowy, karminowo-fioletowy, dwukolorowe – najczęściej biało karminowe.

Stanowisko

Najlepiej rosną w pełnym słońcu, choć może rosnąć w półcieniu. Niemniej najefektywniej kwitnie w pełnym słońcu.

Wymagania

Preferuje gleby przepuszczalne, piaszczysto gliniaste o dużej zawartości próchnicy. Odczyn gleby od obojętnego do lekko zasadowego. Gleba powinna dobrze utrzymywać wilgoć.

Ketmia jest jednak tą rośliną która będzie rosnąć w mniej sprzyjających warunkach. Niemniej duże odstępstwa od preferowanych warunków na pewno odbiją się na jakości kwitnienia.

Wczesną wiosną jeszcze przed ruszeniem wegetacji możemy przystąpić do przycinania krzewu. Roślina dobrze to znosi. Młodą roślinę możemy ukształtować w postać drzewka.

Mrozoodporność

W chłodniejszych rejonach kraju dobrze jest okryć podstawę krzewu warstwą kompostu, który wiosną należy rozgarnąć i wymieszać z wierzchnią warstwą gleby.

Rozmnażanie

Jeśli potrzebujemy więcej roślin rozmnażamy poprzez wysiew nasion. Nasiona kiełkują w dość dużym procencie. Roślinę w pierwszym roku uprawiamy pod osłonami. Dopiero wiosną kolejnego roku wysadzamy na miejsce stałe.

Sadzonki sporządzamy w czerwcu odcinając sadzonkę z wierzchołka pędu z zachowaniem kawałka ubiegłorocznego pędu. Po usunięciu dolnych liści koniec sadzonki zanurzamy w ukorzeniaczu do roślin zdrewniałych i wkładamy do doniczki. Na doniczkę zakładamy worek foliowy by utrzymać wilgotność powietrza i podłoża.


Reklamy

Komentarzy 12 to “Ketmia syryjska”

  1. Anonim Says:

    jak postępować z nasionami ketmii? czy je stratyfikować?

  2. Renia Says:

    Witam Pani Zoju,
    Ja znowu z prośba o poradę. Posiadam ketmię o różowych pełnych kwiatach ale mniejszych od tych tradycyjnych. Ponieważ w zeszłym roku była łagodna zima wzeszło sporo samosiewów. Czy wystarczy, że na zimę przykryje je słoikami? Jakoś okrywać agrowłókniną? One są małe maja ok. 5 cm. Czy może przesadzić do doniczki i do garażu na zimę? proszę coś podpowiedzieć.

    • zojalitwin Says:

      No cóż muszę uprzedzić iż z samosiewek najczęściej nie uzyska Pani roślin podobnych do oryginału. Jeśli chce je Pani utrzymać przy życiu to tuż przed przymrozkami nakryć mniejszą butelką plastikową bez dna. Kiedy spadną liście roślinie będzie już obojętne czy jest ciemno czy nie więc można ją obsypać np. trocinami i by się nie rozwiały nakryć nieco większą butelką bez dna.

  3. Alina Says:

    Czy będzie coś z tej rośliny jeśli posadzimy ją w naszej strefie klimatycznej?
    Mam na myśli hibiskus bylinowy – Hibiscus moscheutos na allegro wygląda obiecująco

  4. Alina Says:

    Znalazłam już opis rośliny!!!

  5. Leszek Dz. Says:

    Proszę o pomoc. Ketmia syryjska pierwszy rok. W dużej donicy wkopanej do ziemi. Wys. 1 metr. Dużo pąków. Niestety, po rozwinięciu kwiaty na noc się zamykają i następnego dnia opadają. Czego jej brakuje? Sam kwiat jest bardzo ładnie ( książkowo) wybarwiony. Gleba – glina, piasek, kompost. Po 1/3. Nawieziona nawozem do róż. Ziemia ciągle wilgotna.

    • zojalitwin Says:

      Może jej nic nie brakować. Przy tej temperaturze to prawie norma. Jedyne co to pąki powinny się rozwijać szybko zastępując opadłe kwiaty. Na czas tej temperaturowej wścieklizny można spróbować obniżyć temperaturę podłoża przez układanie kostek lodu na powierzchni, przestawienie w ocienione miejsce lub w inny sposób ocienić miejsce w którym stoi.

      • Anonim Says:

        Dziękuję. Rzeczywiście każdego ranka jest kilka (młody krzew) nowych rozwiniętych, natomiast te z poprzedniego dnia już się nie rozwijają i po południu opadają. Pozdrawiam. Lech Dzięgielewski

  6. Danuta Matejko Says:

    Witam Pani Zoju,
    Muszę przesadzić ketmię .Była sadzona w ubiegłym roku,Ma około 1 m.Czy można teraz czy na wiosnę?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: