Szafirki

Muscari

Opis

Rodzina: Hyacinthaceae – hiacyntowate.

Popularniejsze gatunki szafirka

Szafirek armeński ( Muscari armeniacum)- zdjęcie główne – ten gatunek zna każdy, niemniej jest to roślina pochodząca z Azji Mniejszej

Szafirek miękkolistny (Muscari comosum). Jest to gatunek rodzimy. W wersji podstawowej raczej mniej atrakcyjny dlatego w ogrodach uprawia się odmianę „Plumosum” o jasnoliliowych kwiatach. Kwiaty w przeciwieństwie do gatunku są płone – to znaczy nie są zdolne do wytwarzania nasion.

Szafirek drobnokwiatowy ( Muscari botryoides). Dla ogółu posiadaczy ogrodów praktycznie bardzo trudno go odróżnić od szafirka armeńskiego. Jedyne co można dostrzec to drobniejszy kwiatostan i bardziej stożkowy. Istnieje także forma białokwiatowa.

Szafirek groniasty ( Muscari neglectum). Na dość gęstym gronie są dwa rodzaje kwiatów. Ciemnoniebieskie są płodne natomiast szczytowe jasnoniebieskie są kwiatami płonymi.Inną cechą wyróżniającą to 6 białych ząbków składających się na koronkę kwiatu.

Szafirek szerokolistny (Muscari latifolium). Ma chyba największą cebulkę ze wszystkich gatunków szafirka. Kwiatostan składający się z dwóch części. U góry kwiatki jasno niebieskie są sterylne. I są skierowane ku górze. W dolnej parti kwiaty sa ciemnoniebieskie i są to kwiaty płodne. Inną cechą wyróżniającą jest znaczna szerokość liści.

Szafirek błękitny (Muscari azureum). Wyróżnia go przede wszystkim piękna błękitna barwa i kształt kwiatków, które bardziej przypominają małe dzwoneczki.

Szafirek żółty (Muscari macrocarpum). Kwiaty w momencie otwierania się są różowo-fioletowe i żółkną w miarę starzenia się. Na szczycie kwiatostanu jest kilka kwiatków karminowo-brązowych.

Występowanie:

Cała Azja Mniejsza, Południowa i Centralna Europa.

Wysokość:

W zależności od gatunku i odmiany od 15 – 30 cm.

Termin kwitnienia:

IV – V

Kolor kwiatów:

Niebieski w różnych odcieniach i kombinacjach z białym oraz biały i jasno liliowy.

Stanowisko:

Szafirki dobrze rosną w miejscach słonecznych.

Wymagania:

Gleby lekkie i średnio zwięzłe piaszczysto-gliniaste, próchniczne, starannie uprawione, o odczynie lekko kwaśnym lub obojętnym (pH 6,5–7,2). Gleba nie powinna zawierać nierozłożonych resztek organicznych; cebule szafirków sadzi się w drugim lub trzecim roku po oborniku, a nawozy zielone lub kompost dawano kilka miesięcy przed sadzeniem cebul. Miejsce sadzenia musi być dobrze wyrównane, aby w zagłębieniach nie gromadziła się woda. Obfite opady jesienią i zimą mogą bowiem spowodować gnicie cebul. Przed sadzeniem cebul można dać Polifoskę

Cebule szafirków sadzi się od połowy września do połowy października, przy czym późniejszy termin dotyczy szafirka armeńskiego. Celowa jest 20-minutowa kąpiel cebul przeznaczonych do sadzenia w zawiesinie fungicydów (np. w mieszaninie środków Topsin M 70 WP — 0,5% i Captan 50 WP — 1%). Głębokość sadzenia dostosowuje się do rodzaju gleby i wielkości cebul. Zasady mówiącej, że głębokość sadzenia powinna się równać trzykrotnej wysokości cebul, przestrzega się na glebach lekkich, natomiast na bardziej zwięzłych lepiej sadzić nieco płycej.

Do wykopywania cebul przystępujemy zwykle w drugiej połowie czerwca, już po częściowym zaschnięciu liści. Wykopane cebule od razu umieszcza w skrzynkach z ażurowym dnem (z gęstej siatki). W temperaturze 23–24°C i przy dobrej wentylacji pomieszczenia cebule szybko się podsusza i po upływie 10–14 dni przystępuje się do czyszczenia oraz sortowania na podstawie ich obwodu. Temperatura przechowywania w lipcu i sierpniu powinna wynosić 20°C, a później, do czasu sadzenia w pole — już tylko 17°C.

Mrozoodporność:

Zupełna – jednak we wschodnich rejonach kraju nowe nasadzenia lepiej zabezpieczyć.

Rozmnażanie:

Nasiona i cebulki przybyszowe, które wytwarza obficie.

Choroby, szkodniki:

Do najgroźniejszych chorób szafirka należy zgnilizna twardzikowa powodowana przez grzyb Sclerotinia sclerotiorum. Łuski cebul są szare, przerośnięte grzybnią z czarnymi przetrwalnikami (sklerocjami). Grzyb przenosi się z chorymi cebulami i zakażoną glebą. Jeśli wystąpi choroba, wykopane zdrowe cebule nie mogą być sadzone w tym samym miejscu, zaprawiać cebule przed sadzeniem, starannie prowadzić selekcję roślin podczas wegetacji i jeśli coś nas niepokoi w czasie wegetacji opryskać rośliny (np. Sumilex 500 SC w stężeniu 0,1%).

Duże straty może spowodować zgnilizna pędzlakowa (penicylioza) wywoływana przez grzyby z rodzaju Penicillium. Łuski cebul porażonych przez te patogeny są twarde, suche, a później gąbczaste. Grzyb atakuje najczęściej cebule uszkodzone podczas zbioru, czyszczenia i sortowania. Dokładna selekcja cebul, przechowywanie ich w dobrze wietrzonych pomieszczeniach oraz zaprawianie skutecznie hamują rozwój choroby.

Uwagi:

Muscari macrocarpum stwarza pewne problemy przy przesadzaniu. Ponieważ cebulki tego gatunku posiadają, mięsiste grube korzenie, i nie lubią ich uszkadzania. Wprawdzie będą funkcjonować, ale dużo lepiej postępować tak by je pozostawić nietknięte.

Uprawiając w pojemniku po zaschnięciu liści pozostawiamy je tam na sucho. Późnym latem odwracamy doniczkę dnem do góry, na stole pozostaje mocno splątana bryła z cebulami. Delikatnie usuwamy jak najwięcej starej ziemi (najlepiej przy pomocy pędzla)starając się nie uszkodzić korzeni. Następnie nic nie rozdzielając przesadzamy do świeżej ziemi i większej donicy. Zdjęcia na stronie ZDJĘCIE ZDJĘCIE pokazują jak to zrobić.

Reklamy

Komentarzy 18 to “Szafirki”

  1. Joanna Says:

    Bardzo proszę o poradę. Chciałabym uprawiać szafirki wyłącznie w doniczkach, z cebulek, które mają być dostępne we wrześniu. Czy mam je wsadzić do ziemi od razu (i wtedy zostawić w mieszkaniu,w które jest raczej chłodne), czy przechować np w piwnicy (chłodnej, suchej, ale zupełnie ciemnej) i wsadzić na wiosnę? Nie udało mi się znaleźć instrukcji, która rozwiałaby moje wątpliwości – wszystkie, na które natrafiłam, dotyczyły albo sadzenia w ogrodzie, albo pędzenia, które (o ile dobrze zrozumiałam), niekoniecznie mnie interesuje, bo zależy mi na zdrowych, wieloletnich roślinach, a nie na szybkim efekcie. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam.

    • zojalitwin Says:

      By szafirek zakwitnął musi przejść okres chłodu. Dlatego sadzi się go jesienią. I mimo, że cebulki są dostępne we wrześniu sadzimy go znacznie później bo po połowie października. Jest już zimo, a ziemia jest jeszcze chłodniejsza. Roślina się w tym czasie korzeni, ale z uwagi na zimno nie będzie myślała o wschodach. By uprawiać szafirki takim sposobem jaki Pani przedstawiła musiałaby Pani mieć piwnicę gdzie temperatura nie będzie wyższa jak 4 stopnie C. Inaczej wszystko bierze w łeb.
      Istnieje możliwość posadzenia ich do doniczki i na rabacie przed blokiem wykopać dołek głębszy niż doniczka. Wstawić doniczkę i wszystko zasypać wcześniej oznaczając sobie to miejsce. Wiosną wykopać i postawić w mieszkaniu. Po około miesiącu powinny być pierwsze kwiatki. Jeśli i taka alternatywa nie wchodzi w grę proszę zrezygnować z pomysłu.

  2. Joanna Says:

    Bardzo dziękuję za odpowiedź. Na szczęście będę miała gdzie je zakopać, więc spróbuję tak.

  3. Karo Says:

    Witam!!! Podepne sie pod powyzsze pytanie: czy zamiast w ziemi mozna zimowac cebulki szafirka (i tulipanow) w dobrze zaizolowanych skrzynkach balkonowych? Z gory dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam, Karolina.

    • zojalitwin Says:

      Wszystko zależy od izolacji. Jeśli zdoła ona zabezpieczyć na tyle by ziemia miała około 0 stopni Celsjusza to tak. Proszę pamiętać, że pod 20-30 centymetrową warstwą śniegu ziemia marznie na około 8 cm. Cebulki są niżej bo spadająca temperatura ziemi wciąga je niżej. Cebulki tulipanów są w ogóle głęboko więc temperatura wokół nich waha się w granicach +1 – +2 stopnie. Przechowywałam szafirki na balkonie w plastikowej doniczce, ale były w styropianowym pudle.

      • Monika Says:

        A czy mozna opóźni proces kwitnięcia szafirków? Zależałoby mi na rozkwicie lipiec/sierpień. Czy nie ma na to sposobu?

      • zojalitwin Says:

        Niestety sposobu na to w domu nie ma. Oczywiście posiadacze chłodni mogą sobie na to pozwolić ale w domu nic z tego. Przykro mi.

  4. Karo Says:

    Bardzo dziekuje za odpowiedz. Jest Pani niezawodna! Pozdrawiam, Karolina

  5. D.Matejko Says:

    Dzień dobry pani Zoju,
    Proszę o informację,czy obciąć przekwitłe pędy tworzące nasiona na szafirkach.
    Proszę też o radę.Czym wypełnić sporo miejsca miedzy piwoniami zanim wykształcą kępy.Myślałam o wcześnie kwitnących
    żonkilach a może jakieś nieduże irysy albo krokusy?A może jeszcze coś innego.Może botaniczne tulipany?

    • zojalitwin Says:

      Ja obcinam bo chcę by cebulki były jak największe a nasion i tak nie potrzebuję. Piwonie bylinowe już w przyszłym roku będą większe i w tym roku posadzić tam jakieś kwiaty roczne. Piwonie nie lubią naruszania korzeni dlatego nie polecam nic trwałego.

      • Anonim Says:

        Bardzo dziekuję,Obetnę.Szkoda z tymi piwoniami.Myslałam o czymś trwałym i takim co wcześnie kwitnie i potem zanika albo nie jest za duże żeby piwonie miały dość powietrza.Piwonie maja trzy lata i zanosi się,że będą juz przyzwoicie kwitły.W ubiegłym roku były oczywiście mniejsze i kwitły tylko 2 krzaki z 6ściu.Posadziłam między nie astry roczne,W tym roku nie zaryzykowałam już żadnych rocznych.Chodziło mi raczej o wiosnę.Późno wschodzą i ta goła ziemia miedzy nimi trochę straszy i korci .Ale mówi się trudno.W żadnym wypadku nie chciałabym im zaszkodzić.
        Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie. D.Matejko

  6. Barbara Says:

    Kolejny problem …nie wykopałam szafirków posadzonych w ubiegłym roku, ponieważ na innych stronach wyczytałam, że mogą rosnąć w jednym miejscu parę lat (Pani bloga jeszcze nie znałam ), kwitły ładnie, części po przekwitnięciu ścięłam kwiatostany, póżniej żółknące liście a teraz widzę że właśnie zaczynają sobie wychodzić z ziemi……co robić?

    • zojalitwin Says:

      Nic. One tak będą zimować. Będą kwitnąć, zaobserwuje pani jednak większe zagęszczenie liści, bowiem liście wypuszczać będą również cebulki przybyszowe, które jeszcze nie będą kwitnąć.

  7. Danuta Matejko Says:

    Witam Pani Zoju, wykopane cebulki tworzą takie kępki większe ,średnie i małe.czy sadzić największe pojedyńczo czy po kilka większych w kępce.I w jakiej rozstawie.

    • zojalitwin Says:

      Przebrać cebule i te większe posadzić na eksponowanym miejscu by wiosną ładnie kwitły, a mniejsze w innym miejscu bo wydadzą same liście, choć część z nich wyda kwiaty lecz lepiej je usunąć. Ja sadzę dość gęsto by mieć ładną kępkę. Odstęp między cebulkami jest nie większy niż na oko między ściankami cebulek około 2-2,5 cm. W doniczkach sadzi się gęściej praktycznie cebulka obok cebulki bo podłoże będzie co roku nowe i na tyle zasobne, że roślina wykarmi i kwiaty i powiększy cebulki.

      • Danuta Matejko Says:

        Pięknie dziękuję.Mam tych cebulek całe mnóstwo,więc może posadzę też do doniczek.Dzięki również za inspirację

  8. Eliza Says:

    Dzień dobry p. Zoju.
    Bardzo chętnie korzystam z Pani doświadczenia i dziękuję bardzo za ich opublikowanie na tej stronie.
    Mam pytanie dotyczące szafirków. Na mojej działce od groma jest ich cebulek.Niestety większość z nich wypuszcza tylko po dwa listki z cebulki i w ogóle nie kwitnie.Tak mija już czwarty rok. Za nic nie mogę dojść dlaczego tak jest. Cebulki te mają po mniej więcej 5-7 mm średnicy. Zna Pani może przyczynę?

    • zojalitwin Says:

      Te są za małe by kwitły. Trzeba ustalić co z większymi. Do tej pory nie spotkałam się z ich chorobami lub by coś je zjadało. Może po przyschnięciu liści włożyć kępkę do doniczki a doniczkę wkopać do ziemi. Trzeba je opłukać z ziemi i włożyć do kupnej. Jeśli będą rosły i kwitły to znaczy, że sprawca jest w ziemi. Wówczas wykopać wszystkie cebulki i przenieść w inne miejsce.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: