Mączlik szklarniowy

Trialeurodes vaporariorum

Artykuł przygotowany na potrzeby amatorskiej uprawy roślin ozdobnych w mieszkaniach. Brak w nim zaleceń jakie trzeba stosować w uprawach produkcyjnych roślin ozdobnych.

Opis szkodnika

Zasiedla rośliny od wiosny do jesieni. Może zasiedlać większość roślin uprawianych w szklarniach i tunelach foliowych, a także w mieszkaniu. Spośród roślin ozdobnych, w szczególności można go spotkać na gerberze, paprociach, szałwii, i oczywiście na fuksji oraz poinsencji.

Owad należy do pluskwiaków równoskrzydłych z rodziny mączlikowatych. Jest niewielkich rozmiarów bo owad dorosły to tylko 1,5 mm długości. Ciało ma podłużne, walcowate i w charakterystyczny sposób pokryte białymi, mączystymi wydzielinami woskowatymi. Łatwo go dostrzec z uwagi na jego biały kolor. Samice składają jaja na spodniej stronie najmłodszych liści. Rozwój trzech stadiów larwalnych i stadium poczwarki trwa około 3-4 tygodni, po czym przekształcają się w postaci dorosłe. Rozmnaża się bardzo szybko, dając kilka pokoleń rocznie, przede wszystkim z uwagi na wysoką płodność samic (w ciągu swojego życia jedna samica może złożyć od 150 do 500 małych, do 0,25 mm długości jaj) oraz krótki cykl rozwojowy.

Skąd się bierze mączlik na naszych balkonach, a później w domu? Otóż dorosłe osobniki latem, z reguły w lipcu, opuszczają szklarnie i żerują na roślinach ogrodowych, a w szczególności na malwach oraz na licznych chwastach, które mogą zasiedlać w promieniu nawet do 1 km. Jesienią, w momencie zasychania chwastów i innych ogrodowych roślin żywicielskich, szukają nowych żywicieli i z nimi powracają do naszych domów. Pierwsze „powroty” można niekiedy zaobserwować już na początku września jakkolwiek jesienne zasiedlanie roślin może w niektóre lata trwać dość długo.Ponieważ tam ich nikt nie zwalcza następuje ich masowy rozwój. Na obrazku jest ostatnie stadium rozwojowe czyli larwy zwane pupariami na „chwilę” przed zamianą w owady dorosłe.

Szkodliwość mączlika

Jego szkodliwość wynika z faktu, że zarówno larwy jak i postacie dorosłe odżywiają się sokiem z tkanki przewodzącej liści. Zubaża to roślinę, a uszkadzanie liścia zmniejsza powierzchnię asymilacyjną. Innym czynnikiem jest fakt że mączlik roznosi choroby wirusowe. Zaobserwowano między innymi prawdopodobieństwo przenoszenia groźnej choroby bakteryjnej pelargonii. Natomiast tzw. rosę miodową, wydalaną przez owady(najwięcej rosy miodowej wydzielają poczwarki zwane pupariami i są one praktycznie odporne na wszelkie środki chemiczne) w czasie żerowania powodują zalepianie aparatu szparkowego utrudniając roślinie oddychanie oraz stanowią pożywkę dla grzybów w tym szczególnie sadzaka. Grzyb szybko pokrywa ciemną, lepką pleśnią cały liść, którego powierzchnia asymilacyjna jest dla rośliny stracona. Przy masowym występowaniu mączlika wysysanie soków roślinnych prowadzi do zasychania lub więdnięcia roślin nawet jeśli nie wystąpił grzyb sadzak.

Zwalczanie mączlika

Duży wpływ na sposób zwalczania mączlika jest to, że szkodnik stosunkowo szybko potrafi wykształcić silnie odporne rasy, a ograniczanie tego zjawiska jest możliwe przez rotację insektycydów. Co więcej wrażliwe na insektycydy są przede wszystkim osobniki dorosłe oraz młodsze stadia larwalne. Późniejsze stadia rozwojowe, a w szczególności puparia(poczwarki), są z reguły odporne na stosowane preparaty.

Dlatego ważnym jest jak najszybsze wyłapanie pojawienia się szkodnika,  kiedy udział wrażliwych na środki owadów dorosłych jest możliwie największy. W domu raczej nie stosujemy żółtych tablic lepowych – co wcale nie oznacza, że nie można – dlatego tak ważne jest częste sprawdzanie spodniej strony najmłodszych liści. Od tych analiz niejednokrotnie zależy wybór możliwych do zastosowania insektycydów.

O ile na roślinach nie stwierdzono jeszcze złożonych jaj, które stosunkowo łatwo można rozpoznać ponieważ samice pokrywają je charakterystycznym, woskowym puchem, wtedy wystarczy zastosować środki kontaktowe np. popularny TALSTAR 100 EC.

Od momentu wykrycia jaj, a najczęściej kiedy sprawdzamy pokazuje się nam taki obrazek należy już założyć konieczność zastosowania takich środków, które będą działać na rozwijające się w ciągu najbliższych dni larwy np. CONFIDOR 200 Sl czy APACZ 50 WG, które mają charakter układowy. Krążąc wraz z sokami roślinnymi środki utrzymują swoją aktywność przez okres około 2 tygodni niszcząc owady dorosłe i wczesne stadia larwalne. Obydwa insektycydy są szczególnie przydatne w terminie jesiennego zwalczania owada.

Jeśli dotychczas zastosowane środki nie zwalczyły owada można zastosować mieszaninę dwóch środków a mianowicie MOSPILAN 20 SP i TALSTAR 100 EC w proporcji 4 :1. Po zmieszaniu środków w podanych proporcjach przystępujemy do rozcieńczania mieszaniny dając 7 mililitrów mieszaniny na 10 litrów wody lub niecały 1 mililitr na 1 litr wody.

Przy stosowaniu oprysków należy pamiętać o dokładnym pokryciu cieczą nie tylko wierzchniej strony liścia, ale i spodniej strony. Przyjąć też należy, że opryski musimy wykonać kilkakrotnie najlepiej różnymi środkami w odstępach 6-8 dniowych. I przez całą zimę bacznie zwracać uwagę czy nie pojawiło się nowe pokolenie.

Inne środki możliwe do zastosowania to (nie wszystkie można dostać w małych opakowaniach) :

MARSHAL 25 EC

TODOME 24 SC,

KARATE 02 EC,

TREBON 10 SC,

RIMON 100 EC,

ADMIRAL 100 EC

Jako ciekawostkę i na pocieszenie właścicieli zaatakowanych roślin pokazuję obrazek co może zrobić mączlik w krajach o cieplejszym klimacie skąd do nas ten szkodnik przywędrował. To są liście cytryny obłożone samymi jajami. Na szczęście taka masówka nam na razie nie grozi.

 

Może jedna uwaga. Wszystkie zdjęcia przedstawiają szkodnika w znacznym powiększeniu dlatego by zobaczyć podobne obrazki trzeba będzie użyć szkła powiększającego.

Advertisements

komentarzy 5 to “Mączlik szklarniowy”

  1. Danuta Says:

    Dzień dobry!
    Mam na balkonie mączlika. Nie stosuję żadnych środków chemicznych, ze względu na zwierzęta domowe oraz inne insekty (pszczoły, ćmy etc) odwiedzające moje rośliny – nie chcę im zaszkodzić, ani ich zabić. Do tej pory niszę mączliki, w miarę możliwości ręcznie, z coraz gorszym skutkiem. Dlatego bardzo proszę o informację o naturalnym wrogu mączlika oraz gdzie można tego owada kupić.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Danuta

    • zojalitwin Says:

      Na skalę domową to się zupełnie nie opłaci. Nie ma małych opakować jako że przygotowuje się je wyłącznie do dużych szklarni produkcyjnych. Proszę kupić kontaktowy środek o nazwie Karate.On działa na zasadzie kontaktu z owadem. Nie niszczy zatem motyli i innych owadów które przylecą później. Domowym zwierzętom też nie zaszkodzi.

  2. Grażyna Says:

    Niestety ale Karate nie działa na mączlika szklarniowego.Sprawdziłam to osobiście.

    • zojalitwin Says:

      W momencie zaobserwowania jaj mączlika bądź pierwszych stadiów larwalnych możliwe jest zastosowanie preparatu Rimon 100 EC. Nowaluron, który jest substancją aktywną tego insektycydu silnie ogranicza aktywność żerowania owadów, a pełny efekt jest widoczny po 4-8 dniach od aplikacji. Środek nie niszczy co prawda jaj, ale uniemożliwia prawidłowy rozwój wylęgających się larw. Problemem jest to że nie ma go w małych opakowaniach.Pozostałe środki znajdujące się w małych opakowaniach również nie są skuteczne. Te które były skuteczne usunięto dyrektywą Unii w której ważniejsze jest nieszkodzenie środowisku niż skuteczność zwalczania owadów. Ta gdzie to możliwe można działać metodą babciną czyli letnia woda+denaturat+płyn do naczyń i góra waty bo każdy kawałeczek można użyć tylko raz. Jeśli mamy roślinę podatną na tego szkodnika można na wierzch ziemi położyć krążek z folii jako środek odblaskowy.

  3. Doxi Says:

    Polecam środek Agricolle, szczególnie do roślin użytkowych (np. zioła). Jest on naturalny i absolutnie bezpieczny, choć nie tak skuteczny jak środki chemiczne. Oprysk trzeba wykonywać w suche i bardzo ciepłe dni (temp. ok. 28-30 st. C), najlepiej przy niskiej wilgotności powietrza i w pełnym słońcu, by ciecz użytkowa szybko wyparowała z rośliny. Przy silnej infestacji szkodnikiem oprysk trzeba powtarzać nawet do 7 razy, a i wtedy nie daje to gwarancji pozbycia się szkodnika, dlatego ja stosuję środek jedynie przy niewielkim, początkowym stadium rozwoju szkodnika. Z moich obserwacji wynika, że działa na osobniki dorosłe i na jaja (zauważyłem, że nic się z nich nie wykluło), a stosowałem go na szałwii i mięcie (obie rośliny mam w doniczkach).


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: