Złotnica żółta

©

Asphodeline lutea

 

 

Opis

Rodzina: Liliaceae – liliowate.

Roślina tworzy gęste, rozetkowate kępy liści odziomkowych o długości 25-30 cm, przypominających nieco liście traw lub pora, z których wyrasta w górę wysoka, ulistniona na całej długości łodyga. Niebieskozielone liście są wąskie, trójkątne i pokryte kutnerem. Kwiaty są duże, gwiazdkowate, zebrane w gęste, nierozgałęzione, nieco maczugowate grona. Zwykle jednocześnie rozwija się większa liczba kwiatów rozmieszczonych na różnych piętrach grona. Z biegiem czasu kwiaty zawiązują efektownie wyglądające owocostany z kulistymi nasionami, które doskonale nadają się do wazonu. Złotnica często tworzy krótkie rozłogi.

Występowanie

W naturalnych warunkach rośnie na słonecznych, kamienistych lecz zasobnych glebach w Azji Mniejszej i całym regionie Morza Śródziemnego. Dla zainteresowanych dwa linki jak wyglądają wzgórza pokryte złotnicą.

http://www.bgflora.net/families/liliaceae/asphodeline/asphodeline_lutea/asphodeline_lutea_5_en.html

http://www.west-crete.com/flowers/asphodeline_lutea.htm

Wysokość

Dorasta do l m.

Termin kwitnienia

Od końca maja lub początku czerwca do końca lipca.

Kolor kwiatu

Jaskrawożółte.

Stanowisko

Preferuje miejsca w pełni słoneczne, zaciszne i ciepłe. Dlatego dobrze będzie się czuła osłonięta ciepłą ścianą.

Wymagania

Zawsze staramy się w miarę naszych możliwości zapewnić roślinie warunki zbliżone do tych naturalnych. Zatem gleba powinna być przepuszczalna lecz zawierać dużo próchnicy gwarantującej że dodane składniki nawozów zostaną w tej warstwie i roślina będzie mogła z nich skorzystać. Ilość próchnicy w glebie jest odpowiedzialna za tzw. prawidłowe stosunki wodno powietrzne. Mówiąc po ludzku ziemia taka dłużej utrzymuje wilgoć w glebie, ale jej nadmiar łatwo jest odprowadzany do podglebia, dlatego powietrze niezbędne do oddychania korzeni także jest w tej glebie we właściwych proporcjach. Gleby zbyt lekkie mieszamy z dużą ilością kompostu by podnieść w niej ilość próchnicy, natomiast mając gleby zbyt ciężkie trzeba je rozluźnić dodając do nich dużo piasku a nawet żwiru. W każdym zatem wypadku – poza optymalnymi glebami – kopiemy dołek znacznie większy niż potrzeba. Ziemię z dołka ulepszamy w zależności od potrzeb. Można w tym czasie dodać porcję nawozu najlepiej o spowolnionym działaniu. Na dno sypiemy warstwę tej mieszanki i wkładamy roślinę. Wolne miejsca zasypujemy resztą mieszanki i solidnie podlewamy. Sadzimy w rozstawie około 30 cm. Literatura podaje, że roślina znosi okresowe przesuszenie. Oczywiście roślina przetrwa suszę, ale jeśli wypadnie ona podczas kwitnienia nie spodziewajmy się dobrego spektaklu, chyba że zapewnimy jej w tym czasie optymalną ilość wody. Roślina poczuje się wówczas jak u siebie na południu i odpłaci nam pięknym i obfitym kwitnieniem.

Po przekwitnięciu roślina wygląda dość nieporządnie, dlatego usuńmy szybko pędy zostawiając tylko ten który wiąże nasiona.

Mrozoodporność

Nawet w zachodnich rejonach kraju trzeba złotnicę okrywać przynajmniej gałęziami świerkowymi. W chłodniejszych rejonach okrycie musi być solidniejsze.

Rozmnażanie

Nasiona wysiewamy marzec / kwiecień. W temperaturze pomieszczenia wschody są nierównomierne i trwają dość długo bo od 1 do 3 miesięcy. Jeśli siewki są wystarczająco duże by łatwo je uchwycić pikujemy do doniczek. Pierwszą zimę powinny spędzić najlepiej w szklarni zabezpieczone przed mrozem. Sadzimy dopiero wiosną kolejnego roku po połowie maja.

Można również rozmnażać przez podział rośliny. Jest to zadanie dość utrudnione z uwagi na mięsiste korzenie. Dlatego dobrze jest roślinę lekko oczyścić by widzieć gdzie tniemy. Rany zasypujemy węglem drzewnym i sadzimy. Jeśli dzieliliśmy ostro – na pojedyncze pąki na korzeniach proponuję posadzenie podzielonych roślin do doniczek. Nad podłożem w doniczkach mamy pełną kontrolę i osłabione podziałem rośliny szybciej się zregenerują. Po posadzeniu przytnijmy im liście by zmniejszyć powierzchnię parowania, ułatwi to uszkodzonym korzeniom na przetransportowanie dostatecznej ilości wody. Doniczki ustawmy w lekko ocienionym miejscu.

Ponieważ roślina tworzy krótkie kłącza najlepszym sposobem jest oddzielenie od rośliny macierzystej tego kłącza wraz z wyrosłym na nim egzemplarzem. Następnie wykopujemy oddzieloną roślinę i sadzimy w wybrane miejsce.

Choroby i szkodniki

W naszym klimacie nie ma poważniejszych wrogów. Czasami razem z sadzonkami można zawlec do ogrodu nicienie liściowe. Na liściach powstają wówczas żółte lub brązowawe wydłużone plamy ograniczone nerwami blaszki liściowej. Jeśli porażone są pojedyncze liście to szybko je usunąć i zniszczyć. Mocniej porażone rośliny trzeba usunąć w całości. Nie wolno ich dawać na kompost, który stanie się rozsadnikiem dla tych trudnych do zwalczenia szkodników.

 

 

Przypisy


W artykule wykorzystano zdjęcia ze stron:

Owoce i Złotnica – http://www.bgflora.net/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: