Mączniak prawdziwy

Tak wygląda grzybnia mączniaka prawdziwego w powiększeniu mikroskopowym

Jest to już dość powszechna i coraz trudniejsza do zwalczenia choroba grzybowa. Powierzchnię liści, pędów i pąków kwiatowych pokrywa jednolity lub w postaci oddzielnych plam, biały lub białawoszary mączysty nalot grzybni, jest tak dlatego, że ten grzyb swoją grzybnię rozwija na powierzchni liścia i tylko specjalnymi ssawkami wrasta w komórki rośliny. Później przybiera odcień brudnoszary z uwagi na wytworzone zarodniki. Pod nalotem tkanka brązowieje.

W wyniku pasożytowania grzyba rośliny przestają rosnąć, liście nieco zniekształcają się, najczęściej powstają wzdęcia blaszki liściowej, a w przypadku silniejszego porażenia porażenia następuje brunatnienie i obumieranie chorych części żywiciela.

Pod osłonami najczęściej zimuje grzybnia między łuskami we wnętrzu pąków rośliny żywicielskiej. Natomiast w gruncie w postaci przetrwalników.

Warunki środowiskowe, jakie sprzyjają rozwojowi grzyba na różnych roślinach są dość różne dlatego, że wywołują je inne grzyby, ale należące do tej samej grupy. Czynnikiem, który sprzyja roz­wojowi wszystkich mączniaków właściwych, są duże wahania temperatur. Dla­tego najsilniejsze porażenie roślin przy uprawie w szklarniach czy innych osłonach występuje w pobliżu drzwi i okien, gdzie panują stałe przeciągi. W gruncie szczególnie ulegają mączniakowi właściwemu rośliny na silnie nasłonecznionych stanowiskach o wystawie południowej, gdzie stwierdza się największe wahania temperatur między dniem a nocą. Np. róże posadzone na dość ciężkich glebach w słońcu i pod ciepłą ścianą i z racji swego stanowiska często moczone przy podlewaniu liści to prawie stu procentowa pewność wystąpienia choroby na roślinie. Natomiast na złocieniach wystąpi prawie na pewno jeśli rośliny mają zbyt ciemno i wilgotno oraz niską temperaturę. Niemałą rolę pełni tu podatność rośliny przykładem może być ostróżka, na której mączniak wystąpi prawie na pewno jeśli tylko bardziej zagęszczona kępa liści utrudni przewiew powietrza czy begonia bulwiasta jeśli będziemy nieopacznie moczyć liście.

Z racji coraz większego rozprzestrzeniania się choroby oraz bardzo dużej zdolności uodporniania się na środki chemiczne coraz większą role trzeba zwracać na profilaktykę. Wiedząc, że przetrwalniki zimują w szparach, na opadłych liściach czy innych resztkach roślinnych to ich usuwanie i mycie lub inne czyszczenie miejsc i pojemników pozwoli nam na przynajmniej ograniczenie występowania choroby. W trakcie sezonu często kontrolujemy rośliny i w razie zauważenia pierwszych objawów usuwamy porażony liść. Jeśli na roślinie pojawi się jednak kolejny porażony liść nie ma wyjścia trzeba sięgnąć po chemię. Przed opryskiem usuwamy wszystkie porażone części rośliny. Jeśli przegapiliśmy pierwsze objawy i roślina jest już mocno porażona to w przypadku roślin zielnych usuwamy je w całości, a te co pozostaną i rośliny obok rosnące opryskujemy. Byliny czy krzewy przy silniejszym porażeniu najczęściej trzeba przyciąć przed opryskiem.

Środki przydatne do walki z mączniakiem prawdziwym to:

Eminent 125 SL

Sportak Alpha 380 EC (0,05%),

Nimrod 250 EC (0,2%),

Saprol 190 EC (0,15%)

Score 250 EC (0,05%).

Zwykle zabieg trzeba przeprowadzić 2 – 3 krotnie w odstępach 7–10-cio dniowych. W ogrodzie lub na balkonie dodatkowo można użyć biopreparatów takich jak: Antifung 20 SL (12,5–25%) albo Bioczos BR (wg instrukcji na opakowaniu). W ich przypadku zabiegi również trzeba powtórzyć kilkakrotnie, co 7–10 dni.

Takie pąki jeśli w ogóle się rozwiną to będą bardzo mocno zniekształcone.


Wykorzystano zdjęcia ze strony:

róża – http://aggie-horticulture.tamu.edu/galveston/weekly_Q&A/f&b_20.htm

Begonia – http://visualsunlimited.photoshelter.com/image/I0000pS0AwNG7iGI

Grzybnia – http://tuebingen.mpg.de/en/news-press/press-releases/detail/no-free-lunch-in-nature-either-the-dilemma-of-plants-fighting-infections-2.html

Reklamy

Komentarzy 6 to “Mączniak prawdziwy”

  1. 2.2 android tablet Says:

    Valuable information. Fortunate me I found your site by chance, and I am stunned why this accident didn’t happened earlier! I bookmarked it.

  2. Maybelle Says:

    Hello there! This is my first visit to your blog! We are a
    collection of volunteers and starting a new
    project in a community in the same niche. Your blog provided us beneficial information to work on.
    You have done a outstanding job!

  3. Valerie Says:

    I usually do not leave a comment, however after looking at through a few of
    the responses on Mączniak prawdziwy Kwiaty ogrodowe. I do have a few questions for
    you if you don’t mind. Could it be just me or do some of these comments appear as if they are left by brain dead people? 😛 And, if you are posting on other sites, I would like to keep up with you. Could you list of all of all your social networking sites like your Facebook page, twitter feed, or linkedin profile?

  4. Kasia Says:

    Witam!
    Od jakiegoś czasu moja babcia ma problem z białym nalotem na pelargoniach na balkonie. Zastanawiałam się czy to nie mączniak, ale nalot „mączniakowy” jest opisany jako podobny do mąki, a ten na babcinym balkonie wygląda bardziej jak sól. Liście do tego żółkną i cała roślinka marnieje. Zaczyna się to przerzucać na inne kwiaty. Czy może to też być mączniak? Babcia już zaczęła podejrzewać, że ktoś z domowników podlewa jej złośliwie kwiatki wodą z solą, chociaż zapewniam, że nikt nie ma takich szalonych zapędów! Mam kilka zdjęć, ale nie mam pojęcia jak mogłabym je przekazać, gdyby okazały się potrzebne.
    Dodam tylko, że bardzo przydatny blog Pani tu stworzyła 🙂 Podziwiam zapał i konsekwencję!
    Pozdrawiam, Kasia

    • zojalitwin Says:

      To najpewniej jest mączniak, tym bardziej że przerzuca się na inne części roślin. Ciężka będzie z nim walka bo grzyb szybko się uodparnia na środki. Proszę spróbować w sklepie ogrodniczym dostać coś z nowszych środków, a roślinę odizolować jeśli się tylko da lub opryskać wszystkie jakie znajdują się obok.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: