Barbula klandońska

©

Caryopteris x clandonensis

Opis

Rodzina: Verbenaceae – werbenowate

Krzewinka o pochodzeniu mieszańcowym, powstały z krzyżowania barbuli szarej (C. incana) i mongolskiej (C. mongolica). W uprawie spotykane są wyłącznie odmiany.

Pędy cienkie, pokryte srebrzystą korą. Liście lancetowate , matowe, szarozielone, o dłu­gości do 6 cm i aromatyczne. Pachnące kwiaty barbuli są prawdziwą oazą dla pszczół. Pojawiają się w kwiatostanach wyrastających na szczytach pędów i w kątach liści na znacznej dłu­gości pędu. Długie, pręci­ki wystają poza płatki kwiatu dodają specyficznej urody całemu kwiatostanowi.

Najbardziej znane odmiany to:

Heavenly Blue”, która rozpoczyna kwitnienie już w końcu sierpnia, tworząc długie, sięgające 8 cm kwiatostany. Kwitnie do sześciu tygodni;

Kew Blue”, jej kwiaty są intensywniej ciemnoniebieskie niż odmiany poprzedniej;

Arthur Simmonds” otrzymał nazwę od nazwiska hodowcy, ma niebieskie kwiaty i regularny, ładny pokrój;

Worcester Gold”, łatwo odmianę odróżnić bo jej młode li­ście mają złotawy kolor;

Longwood Blue” tworzy krzewy dorastające do wysokości 60–70 cm, szafirowo-niebieskie kwiaty pojawiają się bardzo obficie we wrześniu i w październiku.

Występowanie

Jest dziełem hodowców.

Wysokość

Przeciętnie w granicach 1 m.

Termin kwitnienia

Późny bo zaczynają najczęściej w sierpniu.

Kolor kwiatu

Jaskrawo niebieski z fioletowym odcieniem.

Stanowisko

Sadzimy wyłącznie w pełnym słońcu. Z uwagi na niepełną mrozoodporność sprzyjać jej będzie zaciszne miejsce.

Wymagania

Optymalne warunki znajdzie na glebach przepuszczalnych, bo nie toleruje nadmiaru wody w żadnym okresie i zimą nie tyle wymarza ile wypada z powodu nadmiaru wody w zasięgu korzeni. Niemniej młode rośliny w okresie suszy trzeba podlewać. Starsze zniosą okresową suszę. Trzeba jednak zaznaczyć, że dla okazałego kwitnienia roślinie potrzebna jest wilgoć. Zatem pamiętajmy czym innym jest przetrwanie, a czym innym jest zapewnienie roślinie optymalnych warunków by uzyskać to co roślina może nam dać. Odczyn gleby najlepiej obojętny. Krzewinki nie sadzimy na zbyt dobrych stanowiskach bo kwitnąć będzie marnie w zamian uzyskamy okazały krzew. Każdej wiosny warstwa kompostu wymieszana z ziemią w zupełności wystarczy do prawidłowego rozwoju.

Późną jesienią zabezpieczamy krzew przez kopczykowanie. Proponuję kopczykować kompostem, który wiosną wymieszamy z ziemią. Ponieważ barbula kwitnie na pędach, które wyrosły danej wiosny dlatego wiosną po rozgarnięciu kopczyków nisko przycinamy roślinę. Najlepiej na 1-2 oczka nad ziemią.

Wiosna to najodpowiedniejszy czas sadzenia młodych roślin do gruntu. Nawet te z pojemników najlepiej posadzić po połowie maja.

Z racji swego niezbyt wysokiego wzrostu doskonale nadaje się do uprawy pojemnikowej. Na zimę jeśli nie możemy rośliny dołować w gruncie przetrzymujemy ją w pomieszczeniu z temperaturą do około 4-5 0C.

Mrozoodporność

Barbula nie jest całkowicie mrozoodporna.

Rozmnażanie

Przez półzdrewniałe sadzonki ukorzeniane późnym latem.

Można także w czerwcu przez sadzonki zielne.

W obu przypadkach ukorzeniają się łatwo lecz są dość podatne na porażenie szarą pleśnią.

Choroby i szkodniki

Brak szczególnych zagrożeń.

 

 

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Caryopteris x clandonensis http://www.havlis.cz/img/217_3.jpeg

Odpowiedzi: 3 to “Barbula klandońska”

  1. mikaro Says:

    Regularnie co roku,od początku kwitnienia, żółkną (i brązowieją) liście.Zielone pozostają tylko te na końcach pędów – jaka to może być przyczyna ? Rośnie na glebie gliniastej, w miejscu nasłonecznionym, czy sucho czy mokro efekt ten sam. Kwitnie b. ładnie tylko te listki szpecą.

    • zojalitwin Says:

      Czegoś jej brakuje. Mając roślinę przed sobą proszę przeczytać ostatni post ten o nawożeniu i zwrócić uwagę na tzw. rozetkowatość liści. Po prostu roślinie brakuje składników pokarmowych.Niekoniecznie tego jednego składnika. Jeśli to nie jest gigantyczna roślina można ją wykopać, powstały dół poszerzyć i pogłębić im bardziej tym lepiej i wypełnić go mieszaniną dobrze rozłożonego kompostu z ziemią z wierzchniej warstwy. Całość dobrze wymieszać i sprawdzić pH takiej mieszaniny. Następnie wrzucić do dołu i ponownie posadzić roślinę. Proszę pamiętać by robić to rano lub późnym wieczorem. Z uwagi na temperaturę podlewanie po posadzeniu może nie wystarczyć i lepiej będzie jeśli po wykopaniu dołu wypełnimy go wodą i pozwolimy jej wniknąć do podłoża, w międzyczasie robiąc co pisałam potem wrzucamy warstwę mieszanki i znów podlewamy wkładamy roślin nasypujemy ziemię i znów podlewamy. Jeśli roślina rośnie w dość widnym miejscu wstawić w ziemię cztery wysokie pręty i narzucić folię. Nie może ona w żadnym miejscu dotykać liści. Wilgotna ziemia będzie parować lecz wilgoć nie będzie uciekać i liście przetrwają co usprawni i przyspieszy odbudowę korzeni. Przy braku kompostu zdać się na kupno 50 litrowego worka podłoża do roślin kwitnących.

      • mikaro Says:

        Dziękuję za odpowiedź z cennymi radami. Barbula jeszcze w tej chwili nie zakwitła, więc zaczekam aż przeminą upały i przystąpię do wymiany podłoża. Krzew nie jest duży (to moja druga sadzonka -pierwsza przemarzła, ale się uparłem), więc powinno się udać. Do wykorzystania mam własny kompost a na wiosnę muszę pamiętać jednak o zasileniu ogólnym nawozem do roślin kwitnących. Jak dobrze pójdzie to się pochwalę. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 6 441 obserwujących.

%d bloggers like this: