Kliantus

©

Clianthus puniceus

Opis

Rodzina: Fabaceae – bobowate

Po raz pierwszy opisał roślinę Joseph Banks i Daniel Solander, uczestnicy wyprawy Jamesa Cooka w roku 1769. Maorysi uprawiali ją od niepamiętnych czasów.

W zasadzie jest to krzew lecz jego bardzo długie pędy pozwalają na traktowanie go jak pnącze. Oczywiście tam gdzie można uprawiać go w ogrodzie. W naszych warunkach, kiedy musi być uprawiany w donicy raz, że nie osiąga takich rozmiarów, a dwa to ostrym cięciem trzyma się go w ryzach. Na pędach osadzone są pierzastozłożone liście. W doniczce osiągają one około 10 cm długości. Pojedyncze listki mają przeciętnie listki 2-u centymetrowe. Na końcach pędów pojawiają się kwiatostany złożone z maksimum 20 kwiatków. Zwykle jest ich mniej. Kwiaty mają oryginalny kształt. Pączki przypominają szczypce raka lub homara a rozwinięte dziób nowozelandzkiej papugi Kaka. Stąd jej angielska pospolita nazwa Kaka Beak. Trzeba dodać, że roślina nie należy do długowiecznych więc zawsze trzeba mieć młodą roślinę na podmianę.

Czasem można dostać inny gatunek a mianowicie Clianthus maximus. Najłatwiej dostrzegalną różnicą między tymi gatunkami jest wierzchnia strona liści. U C. maximus jest ona wyraźnie błyszcząca, a u C. puniceus tego błyszczenia nie ma.

Występowanie

Pochodzi z Nowej Zelandii.

Wysokość

Roślina uprawiana w donicy ma wysokość bardzo uzależnioną od ukształtowania(krzew czy drzewko), a także od intensywności cięcia. W naturze osiąga przeciętnie 2-2,5 m.

Termin kwitnienia

U nas najczęściej latem. Uprawiana w dobrych warunkach oświetleniowych potrafi zakwitnąć wiosną i powtórzyć późnym latem. W naturze kwitnie z przerwami cały rok.

Kolor kwiatu

Gatunek ma kwiaty w kolorze różowo-czerwonym, a odmiany mogą mieć różowe, ogniście czerwone czy karminowo czerwone. Forma ‚albus’ ma kwiaty białe, subtelnie zielono podbarwione.

Stanowisko

W naszych warunkach optymalne warunki oświetleniowe będzie miała tylko w czasie słonecznego lata. W pozostałym okresie zawsze tego światła będzie miała za mało.

Wymagania

Z temperaturą w mieszkaniu raczej nie będzie problemu. Chociaż w zimie z uwagi na brak dostatecznej ilości światła wartałoby obniżyć temperaturę do około 15 0C. I postawić w jak najwidniejszym miejscu. Wiosną przesadzając dajemy pojemnik tylko o numer większy to ważne. Na dno obowiązkowa warstwa drenażowa. Kupowana ziemia ma odczyn lekko kwaśny, a roślina woli podłoże zawierające więcej wapnia. Zatem trzeba dodać nieco węglanu wapnia. Na 10 litrowy worek ziemi około 1 łyżeczkę. Ponieważ ziemia przez cały czas uprawy musi być porowata trzeba wymieszać ją z perlitem, wermikulitem czy żwirem dając tego rozluźniacza około 1/3 objętości ziemi. Przez cały okres wegetacyjny utrzymujemy podłoże lekko wilgotne pozwalając wyschnąć wierzchniej warstwie między podlewaniami. Roślina nie wymaga intensywnego nawożenia. Zazwyczaj dajemy nawożenie w postaci nawozu o zrównoważonym składzie co dwa tygodnie. Jeśli swoje rośliny nawozimy co tydzień to by nie zapomnieć można również dawać co tydzień jednak dajemy wówczas połowę dawki. Po pojawieniu się pąków dajemy nawóz do roślin kwitnących. Po zakończeniu kwitnienia silnie przycinamy pędy, aby pobudzić krzewienie się roślin. Przyjmuje się, że skracamy o 1/3 długości. Przy uprawie w doniczce nie możemy tych wytycznych tak ściśle przestrzegać. Przy tym sposobie uprawy musimy utrzymać zarówno formę rośliny jak i zmusić by krzewiła się w miarę nisko. Nie bójmy się obciąć tyle pędu ile potrzeba.

By roślinie zapewnić maksimum światła na lato powinno się pojemnik wynieść na balkon czy taras. Stawiamy w pełnym słońcu. Jeśli mamy szczególnie wietrzny balkon warto zapewnić roślinie osłonę od intensywnego wiatru. Warto również wczesnym ranem stosować opryskiwanie liści w celu podniesienia wilgotności powietrza. Pamiętajmy, że są to rośliny pochodzące wprawdzie z tropiku, ale rosnące na wyspach zatem wilgoć powietrza jest tam znacząco większa niż w najcieplejszym nawet, lecz jednak bardziej kontynentalnym powietrzu jakie panuje u nas w czasie słonecznego lata.

Mrozoodporność

U nas brak sprawdzonych danych lecz literatura podaje, że roślina bez szkody jest w stanie znieść parogodzinne spadki temperatury nawet do -5 0C. Jeśli ktoś u nas uprawia tą roślinę i ma jakieś swoje doświadczenia proszę by podzielił się z nami swymi spostrzeżeniami.

Rozmnażanie

Rozmnożenia można dokonać albo przez siew nasion w naszych warunkach sprowadzanych z cieplejszych stref lub przez sadzonki.

Bez obaw możemy kupować nasiona bo zachowują one swoja siłę kiełkowania nawet kilka lat. Jednak nie spodziewajmy się wschodów większych jak 60 %. Wiele nasion nie wykształca się dostatecznie więc nigdy nie pojawią się z nich siewki. Ponieważ nasiona jak większość strączkowych mają twardą osłonę, która w naturalnych warunkach pozwala przeczekać nasionom niekorzystny okres więc by osiągnąć te 60 % wschodów trzeba przeprowadzić skaryfikację nasion. Świeżym nasionom wystarczy moczenie w stale ciepłej wodzie przez 24 godziny. W tym czasie nasiona powinny zwiększyć swoją objętość nawet dwukrotnie. Jeśli nic takiego nie nastąpiło moczymy kolejne 24 godziny. Do siewu wybieramy tylko te napęczniałe nasiona, reszta jest bezużyteczna. Większość z nas będzie jednak miała do czynienia z nasionami kupnymi, które nie wiadomo jak długo były przechowywane. W tym wypadku trzeba uciec się do mechanicznego uszkadzania okrywy nasiennej. Jak to zrobić opisałam w PORADNIKU OGRODNIKA na tym blogu. Dopiero nasiona z uszkodzoną osłonką dajemy do moczenia. Moczymy jednak wówczas krócej tylko do wyraźnego napęcznienia, następnie od razu wysiewamy. Pamiętajmy by podłoże w doniczkach miało odpowiednią temperaturę by nasiona podgrzane w procesie moczenia nie kłaść na zimną ziemię. Nasiona wciskamy w podłoże i na wierzch najlepiej dać wermikulit. Jest on na tyle duży, że nie odetnie światła, a nasiona lepiej kiełkują jeśli światło ma do nich dostęp. Doniczki pakujemy do worków by utrzymać wilgotność podłoża i trzymamy w miejscu zapewniającym te 20 0C. Odpada zatem kamienny parapet, który będzie nam ochładzał podłoże. Warto zatem postawić na nim doniczki, ale pod nie dać nawet cienki płat styropianu. W takich warunkach kiełkowanie trwa zwykle od 14 do 30 dni. Jeśli posialiśmy od razu do doniczek pikowanie jest zbędne. W innym wypadku pikujemy do doniczek o średnicy 7 cm. Po pikowaniu dobrze jest doniczki włożyć do worków i do trudniejszych warunków przystosowywać stopniowo dając im pierwszych kilka dni czasu na zadomowienie się w nowej ziemi. I przez te kilka dni stale utrzymywać temp. W granicach 20 – 25 0C i większą wilgotność. Po wyraźnym zakończeniu tworzenia nowych korzeni pojawi się kolejny liść i od tego czasy na godzinę otwieramy worek i codzienni zwiększamy czas otwarcia worka by w końcu go zdjąć.Siewki rosną dość szybko i z wiosennego siewu mogą chcieć kwitnąć już jesienią.

Latem pobie­ramy półzdrewniałe sadzonki z młodych pędów i ukorzeniamy w przepuszczalnym podłożu. Mło­de rośliny szybko rosną i zakwitają już w pierw­szym roku życia.

Choroby i szkodniki

Problemy mogą stwarzać przędziorki i ślimaki. Z chorób mączniak prawdziwy.

Uwagi

Clianthus puniceus wzięła swoją nazwę od greckiego kleos, chwała i anthos, kwiat. aluzja do wspaniałych kolorach kwiatów. Słowo puniceus oznacza „czerwono-purpurowy’. Zatem pierwsi europejscy odkrywcy zawarli w tej nazwie swój zachwyt nad ‚wspaniałymi czerwonymi kwiatami’.


Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

http://www.nzplantpics.com/pics_shrubs/clianthus_puniceus_photography/kaka_beak_flower_photos.htm

w doniczce – http://redwoodbarn.com/shrubs/Page1.html

siewka – http://forums2.gardenweb.com/forums/load/explant/msg0601252514441.html

kiełkowanie – http://davesgarden.com/guides/pf/showimage/71191/

drzewko – http://www.tropenland.de/forum/forum_posts.asp?TID=2616&PID=19321

nasiona – http://www.semencesdupuy.com

Advertisements

Jedna odpowiedź to “Kliantus”


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: