Miecznica wąskolistna

©

©Sisyrinchium angustifolium

Opis

Rodzina: Iridaceae – kosaćcowate

Liście wąskie, trawiaste w kształcie, innym przypominają miecze – stąd nazwa – tworzą bardzo zwartą kępkę. W zachodnich rejonach kraju liście częściowo zimozielone. Tak wygląda kępka po zimie u mnie. Pędy kwiatowe płaskie, zwieńczone kilkoma drobnymi kwiatami w kształcie gwiazdek. Kwiaty rozwijają się stopniowo. Ponieważ nawet niewielka kępka ma sporo pędów kwiatowych więc kwitnienie może być obfite przez kilka tygodni mimo, że pojedyncze kwity świeże pozostają tylko 1 dzień. Średnica pojedynczego kwiatu to od 1,5 do 2 cm średnicy.

Uznanych odmian jest raczej niewiele. Nawet sprzedawana u nas w kraju odmiana ‚Alba’ to może być odmiana innego gatunku, jako że kilka gatunków miecznic jest do siebie dość podobne jeśli nie kwitną. Poza tym posadzone obok siebie łatwo się krzyżują. W miarę dostępna i uznana jest naturalna hybryda, której nazwa ‚Lucerna’ została nadana od nazwy miasta w pobliżu którego ją znaleziono. Cechuje ją lekko fioletowy odcień kwiatów i ich większy rozmiar. Odmiana ta daje znacznie mniejszy samosiew.

Występowanie

Pochodzi z wilgotnych łąk wschodniej części Ameryki Północnej.

Wysokość

W czasie kwitnienia do 40 cm. Kępka liści z reguły nie ma więcej jak 25 cm. Posadzone w półcieniu mogą być wyższe.

Termin kwitnienia

Kwiaty pojawiają się stopniowo od maja do czerwca

Kolor kwiatu

Gatunek ma kwiaty niebieskie z żółtym środkiem.

Stanowisko

W naturze rośnie zarówno na otwartych przestrzeniach jak i na skraju zarośli składających się z wysokich drzew. Będzie zatem tolerowała lekkie ocienienie przez część dnia. Trzeba się jednak liczyć, że nie będzie tak intensywnie kwitnąć, jako że kwitnienie będzie bardziej rozciągnięte w czasie. Jeśli zatem zadowolimy się mniejszą ilością kwiatów przez dłuży okres to sadzimy w półcieniu, jeśli chcemy spektaklu choć przez krótszy czas sadzimy w słońcu.

Wymagania

Żeby była wystarczy jej każda przepuszczalna gleba. Dla pełni efektu oprócz przepuszczalności gleb będzie wymagała by była ona dość żyzna, o dużej ilości składników organicznych. Odczyn gleby od obojętnego w kierunku zasadowego. Z własnego doświadczenia wiem, że na glebach kwaśnych wyraźnie słabiej kwitnie. Wystarczyło raz nie zwapnować jesienią i mimo ładnego lata miałam mniej niż połowę kwiatów. Roślina w naturze rośnie w pobliżu zbiorników wodnych lub na ziemiach dobrze utrzymujących wilgoć. Mimo, że poradzi sobie z krótkotrwałą letnią suszą to woli gleby, w której wilgoci jest pod dostatkiem. Najgorzej jeśli susza wypadnie w okresie tuż przed kwitnieniem wówczas powstaje mniej pączków. Zatem podlewanie byłoby wskazane. Miecznica nie jest rośliną na gleby o małej przepuszczalności bo mimo, że lubi wilgoć to nie toleruje zalewania nawet latem. Na takich glebach wypadnie już pierwszej zimy.

Roślina daje samosiew i już jesienią będziemy mieć pojedyncze piórka nawet dość daleko od kępki macierzystej. Z tego powodu oraz dla utrzymania ładnej zielonej kępki po kwitnieniu ścinamy liście tuż nad ziemią. Przy dostatecznej ilości wilgoci już po 10 dniach pojawią się pięknie zielone liście. Ponieważ najpiękniej kwitną młode rośliny kępki dzielimy najlepiej co 2 lata.

Dla posiadaczy wyłącznie balkonów informacja z powodzeniem można uprawiać w pojemniku. Na zimę jedynie zabezpieczyć. Ja wstawiam w znacznie większą doniczkę, na dno której daję wycięty kawałek styropianu, a wolne miejsca po bokach wypełniam połamanym dość drobno styropianem, który wiosną wrzucam do worka foliowego i jest na następny rok. Jeśli zanosi się na większe mrozy przykrywam płatem styropianu i czymś przyciskam by wiatr nie zwiał. Jedynie trzeba pamiętać, by przed zabezpieczeniem kiedy jest jeszcze znośnie podlać i potem w trakcie zimowego lata sprawdzić stan podłoża i ewentualnie nieco podlać by nie wyschło na wiór .

Mrozoodporność

Pełna

Rozmnażanie

W naszych warunkach najłatwiejszym sposobem rozmnożenia jest pozwolić roślinie na samosiew. Późnym latem lub na początku jesieni wykopać siewki i po kilka posadzić w miejscu docelowym. Nasiona miecznicy szybko tracą zdolność kiełkowania. Nie polecam ich kupowania, ale jeśli z jakiś powodów nie ma innego wyjścia to otrzymane nasiona do czasu wysiewu przechowujemy na dnie chłodziarki. Około stycznia wysiewamy do pojemników i poddajemy je stratyfikacji. Zabieg ten spowoduje, że większa ilość nasion skiełkuje i w krótszym czasie, bo inaczej kiełkowanie może się rozciągnąć na 6 miesięcy. I jeszcze jedno nasiona szybciej będą kiełkować w temperaturze podłoża 10 – 15 0C.

Po kwitnieniu i przycięciu liści można dokonać podziału kępki. Toleruje nawet ostry podział.

Choroby i szkodniki

Roślina praktycznie bezproblemowa.

 

Advertisements

komentarzy 6 to “Miecznica wąskolistna”

  1. Barbara Says:

    Pani Zoju, pisze Pani że „wystarczyło raz nie zwapnować jesienią….” to czym i jak najlepiej wapnować rosnące już rośliny? Czy można jeszcze coś teraz czy już doczekać do jesieni?
    Jak zawsze – bardzo dziękuję i masę serdeczności za ani pomoc 🙂

    • zojalitwin Says:

      Przez całe lato można to robić wapnem tlenkowym popularnie zwanym kredą, lecz nie chodzi o kredę malarską ani tę do tablicy. Jesienią wapnujemy dolomitem lub wapnem wodorotlenkowym. Jesienne wapna muszą się nieco w glebie rozłożyć by być dostępne dla roślin natomiast kreda jest łatwo przyswajalna natychmiast. Kolcami na tej róży jest fakt iż wapno tlenkowe jest łatwo wymywane przez deszcze do podglebia dlatego używamy go jako produkt doraźny i jesienią przeprowadzamy prawdziwe wapnowanie gleby. Proszę pamiętać, że wapnujemy cały teren pod roślinami, a nie tylko tuż obok rośliny. Niezwapnowana gleba będzie zakwaszać tą zwapnowaną. Na koniec motyczymy cały ogródek mieszając wapno z wierzchnią warstwą gleby.

  2. Barbara Says:

    A kreda do bielenia drzewek? Bo tak z tego co przeleciałam w składach ogrodniczych to raczej wychodzi że wapno tlenkowe to tylko w składach budowlanych dostanę…..a na tej kredzie do bielenia drzewek nie podają składu czyli zawartości tlenku wapnia

  3. anka Says:

    Lubię miecznicę za kolor i to był główny powód zakupu.Rozsiewa się bardzo- mimo, że raczej przycinam.Kwiatów jest niewiele, rośnie w pobliżu iglaków, a tam ziemia trochę kwaśna, więc pewnie dlatego.Z jednej kępki mam już kilka młodych z samosiewu.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: