Zawilec mieszańcowy

©

©Anemone x hybrida

Opis

Rodzina: Ranunculaceae-jaskrowate

Synonim: Anemone japonica hort.

Ponieważ w klasyfikacji zawilca japońskiego istnieje niezłe zamieszanie postanowiłam tym razem zachować autorów klasyfikacji, którą się posłużyłam, dlatego przy nazwach są nie dla wszystkich zrozumiałe skróty. Są to skróty nazwisk botaników którzy opracowali swoją klasyfikację danego gatunku. Natomiast skrót ‚hort’ pochodzi od łacińskiego słowa hortorum = ogrodowy lub hortulanorum = według ogrodników. Umieszcza się go przy wątpliwych z taksonomicznego punktu widzenia nazwach roślin będących dziełem człowieka.

Anemone hybrida Paxt. Po­wstał ze skrzyżowania Anemone japonica Sieb. & Zucc. z Anemone vitifolia Buch.-Ham i w tej formie został sprowadzony z Japonii w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Rośliny wytwarzają liczne odrosty korzeniowe i korzenią się głęboko, nawet do 70 cm. Ulistnienie obfite, ciemnozielone, a liście podobne do liści winobluszczu. Kwiaty średnicy 6-7 cm.

Popularniejsze odmiany zawilca mieszańcowego:

Występowanie

Jest dziełem ogrodników.

Wysokość

Wysokość ro­ślin w zależności od odmiany od 40-120 cm.

Termin kwitnienia

Od sierpnia do przy­mrozków. Przy czym niektóre odmiany faktycznie kwitną do przymrozków, kiedy inne kończą kwitnienie na początku września.

Kolor kwiatu

Biały, wiele odcieni różu i karminu.

Stanowisko

Najlepiej w półcieniu

Wymagania

Podstawowym warunkiem są gleby przepuszczalne lecz dobrze zachowujące wilgoć. Na glebach cięższych rośnie marnie, a ponieważ standardowej wysokości odmiany poprzez odrosty zajmują coraz większą powierzchnię to nawet pod jeden krzaczek trzeba by było uzdatnić około metra kwadratowego podłoża. Mimo to przy naszych zimowych roztopach woda i tak będzie stała wokół korzeni i często dochodzi do ich gnicia. Z kolei na glebach lekkich duży dodatek kompostu poprawi odczyn i strukturę gleby, która stanie się żyźniejsza jak i wiązać będzie więcej wody co pozwoli roślinom lepiej znieść krótkotrwałe okresy letniej suszy. Jeśli takowa wypadnie w czasie kwitnienia podlewajmy bo inaczej roślina szybko przekwitnie. By kwitnienie było naprawdę obfite roślina potrzebuje gleb co najmniej o obojętnym odczynie. Po zakończeniu kwitnienia pędy z pozostałościami po kwiatach wyciąć by roślina nie wiązała nasion. Uprawiający powinni pamiętać, że tylko okazałe kępy wydają kwiaty naprawdę duże i w większej ilości. Zatem sadząc planujemy dla niej większą powierzchnię by miała się gdzie rozrastać bez potrzeby szybkiego podziału.

Mrozoodporność

W końcu października młode nasadzenia(do 2 lat) należy przykrywać nawet w zachodniej części kraju. W chłodniejszych rejonach roślina będzie wymagała okrycia co roku. Jako okrycie możemy dać cokolwiek, lecz świetnie sprawdzi się warstwa kompostu, którą wiosną wymieszamy z ziemią.

Rozmnażanie

Najłatwiej przez podział, bo wystarczy odciąć ubiegłoroczne odrosty korzeniowe. Czynność tę najlepiej wykonać wiosną. Jeśli potrzebujemy więcej sadzonek to rozmnażamy przez sadzonki korzeniowe. Wysiew nasion ma sens tylko wówczas jeśli jesteśmy pewni że uprawiamy gatunek botaniczny.

Choroby

Roślina raczej odporna na choroby i nieczęsto atakowana przez szkodniki.

Reklamy

komentarzy 8 to “Zawilec mieszańcowy”

  1. Barbara Says:

    Pani Zoju, no jakieś plagi egipskie na moje rośliny padają w tym roku 😡 ….. Ponieważ akurat zawilce nieżle u mnie rosną, dokupiłam w zeszłym roku kolejne i teraz patrzę, a na jednym, całkiem dorodnym krzaczku liście są całe w żółte esyfloresy, niektóre równe wokół brzegu, inne różnie, wzdłuż unerwień i to tu to tam. Właśnie kupiłam czerwcowy numer działkowca i jest tam opis i zdjęcia chorób wywołanych przez wirusy których objawem są m.in. mozaiki. Przeraziłam się, bo tak to wygląda na mojej roślinie. Czy trzeba, jak tam jest napisane, usunąć roślinę? Czy całą czy tylko liście? Jak to zrobić, żeby nie zakazić innych (rosną w dużej grupie) ? W artykule nie ma nic o tym czy są jakieś środki odkażania gleby? po tej chorej roślinie… ponieważ przekonałam się, że tylko Pani radom można ufać, proszę o pomoc.

    • zojalitwin Says:

      Jeśli to wirus to nie ma innej rady jak usunięcie całej rośliny. Usunięcie polega na wykopaniu a jak największą ilością korzeni. Takie rośliny suszymy gdzieś w kącie i później trzeba je spalić. Nie wolno ich dawać na kompost. Jeśli to tylko jeden krzaczek to powiększyć dołek tak by nie naruszyć korzeni zdrowych roślin. Na miejsce wybranej wsypać nową wziętą z innej części ogrodu. Można jeszcze zastosować previcur-energy doglebowo. Potem wysiać nasiona czegokolwiek choć najlepiej by było posadzić tam jednego zawilca. Jeśli nic nie wystąpi to znaczy, że jest bezpiecznie i można przyszłą wiosną wsadzić coś wartościowego.

  2. Barbara Says:

    Bardzo dziękuję !!!

  3. Barbara Says:

    Pani Zoju, kupiłam zawilec o nazwie anemone hupehensis – nic takiego u Pani nie znalazłam? czy jakaś inna odmiana czy coś z nazwami?

  4. Barbara Says:

    No tak, sprawdziłam jeszcze po nazwie Serenade – i jak to w internecie, raz chiński, raz mieszańcowy, raz japoński i nawet na skalniaki polecają 😉 . Dzięki, już wiem o co chodzi 🙂

  5. Barbara Says:

    Pani Zoju a anemone tomentosa robustissima ? Co o nim może mi Pani powiedzieć? Co lubi i jak się ma do japońskich?

    • zojalitwin Says:

      Tomentosa oznacza owłosiony, to z powodu szarawych włosków na spodzie listków. Doskonała roślina na zimne miejsca, bowiem jest wytrzymała do strefy USDA 3b, czyli prawie czterdzieści stopni poniżej zera. Bardzo ładnie się rozrasta tworząc spore kępy. Kwiaty ma mniejsze nieco, ale kwitną wcześniej od mieszańców. Wadą jest mała odporność na suszę, choć koniecznie musi być sadzona na przepuszczalnych ziemiach z uwagi na możliwość przemarznięcia, kiedy będzie miała mokre korzenie.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: