Kwas giberelinowy – po co, na co i dlaczego

Kwas giberelinowy? Do czego można go wykorzystać?

Nasiona

Kupiliśmy nasiona od kogoś, sprowadziliśmy z zagranicy, kupiliśmy na aukcjach lub mamy nasiona o wątpliwej już sile kiełkowania bez względu na przyczynę. Np. są stare lub nie wiemy czy zebrano w dostatecznie dojrzałe. Czyli innymi słowy mamy nasiona niewiadomego pochodzenia, na które nikt nam nie daje gwarancji. Lub inna przyczyna, mamy nasiona roślin które bardzo słabo wschodzą z zasady lub wschodzą rok i dłużej i my o tym wiemy. Można sobie pomóc w uzyskaniu (tu siewki zerwy) zadowalającego procentu wschodów lub skrócenia okresu kiełkowania. Wystarczy jak podniesiemy i tak zawartego w nasionach stymulatora wzrostu jakim jest kwas giberelinowy. My tylko zwiększamy jego ilość do właściwego poziomu przy starych nasionach lub podwyższamy w świeżych nasionach by podnieść procent wschodów lub skrócić okres wschodów.  Kwas giberelinowy jest w handlu w naszym kraju pod nazwą ”Gibrescol”. Nie w każdym sklepie ogrodniczym można go dostać, ale w internecie lub przy okazji pobytu w większych miastach warto taki środek sobie zafundować. Używa się go minimalne ilości więc starczy na dość długo lub na sporą ilość nasion. Przy czym proszę przyjąć do wiadomości, że na nasiona pospolitych roślin nie warto stosować bo one i tak wschodzą w zadowalających ilościach.

Technicznie jak to zrobić przy bardzo różnych nasionach. Zacznijmy od nasion drobnych jak pył. Ich siew na sucho jest już problematyczny dlatego proponuje się mieszanie ich z piaskiem by uzyskać równomierne wschody. Ponieważ nasion takich się nie przykrywa więc po wysianiu przygotowuje się roztwór roboczy w płytkim najlepiej ceramicznym naczyniu i równomiernie zalewa wysiewy. Każde nasiona musi się choć przez chwilę znaleźć pod tym płynem. Przy przeciętnych nasionach zabieg można wykonać podobnie tylko płynu musi być nieco więcej i dopiero po wsiąknięciu płynu przykrywamy nasiona przesiewając ziemię przez sitko o większych oczkach(mamy wówczas równomiernie przykryte nasiona i już nie podlewamy(to ważne). Mając nasiona średnie lub duże można je zwyczajnie wymoczyć. Ja do takich zabiegów mam przygotowane woreczki poszyte z cienkiej agrowłókniny. Przygotowuję sobie większą ilość płynu i w nim moczę wszystkie woreczki z nasionami. Z takiego woreczka wysiewam jeszcze mokre nasiona. Ostatnio pojawiły się nasiona w takich woreczkach pakowane w papierowe torebki to bardzo ułatwia sprawę bo już nic nie trzeba robić tylko wrzucić razem z takim woreczkiem do płynu.

Bulwy i cebule

Moczenie bulw i cebul przed sadzeniem powoduje, że uzyskujemy więcej kwiatów z jednaj rośliny. Kwas ten ma również inną zaletę, powoduje, że prawie wszystkie kwiaty kwitną jednocześnie. Oczywiście kwitnienie takiej rośliny trwa krócej ale proszę sobie wyobrazić posadzenie do doniczki zwykłego choćby śnieżnika. Wiadomo na pędzie kwiatostanowym jest kilka kwiatków które kwitną kolejno. Cebulki wymoczone w kwasie giberelinowym wydadzą kwiaty które rozwiną się jednocześnie. Czyli tyle cebulek ile posadziliśmy wydaje kwiaty które kwitną jednocześnie. Może taki bukiecik kogoś zachwycić? Jest to normalny sposób przygotowywania roślin na wystawy kwiatowe szczególnie te doniczkowe rośliny kwiatowe jak również egzemplarze przygotowywane do zdjęć reklamowych wszelkiej maści. Można go wykorzystać jeśli np. przygotowujemy – podpędzamy np. konwalie z własnego ogródka na świąteczny stół.

Advertisements

Odpowiedzi: 9 to “Kwas giberelinowy – po co, na co i dlaczego”

  1. EJ Says:

    Bardzo przydatne i ciekawe informacje! dziękuję 🙂

  2. Zuza Says:

    hej ja kupiłam kwas giberelinowy do swoich kwiatuszków i powiem wam, że jestem pod wielkim wrażeniem nasionka szybko wykiełkowały.

  3. Anata Says:

    Gdzie można kupić Gibrescol?

    • zojalitwin Says:

      Możesz kupić przez internet jeśli mieszkasz w mniejszej miejscowości, a do dużych sklepów ogrodniczych (najczęściej miasta wojewódzkie) masz daleko.

  4. Marta Says:

    Niestety aktualnie kwas giberelinowy jest chyba nie do dostania.W necie nie ma go w żadnym sklepie internetowym, znalazłam jedynie dwie aukcje na allegro, ale nie wiem na ile wiarygodne. Czy gdzieś się Pani może z nim ostatnio zetknęła?

  5. Agnieszka Says:

    Witam, zapraszam do kontaktu wszystkie osoby zainteresowane kwasem giberelinowym. Jestem handlowcem w hurtowni chemicznej i mamy dostępny właśnie ten produkt.

  6. sylwek Says:

    Witam
    Dostałem kilka saszetek kwasu giberelinowego, chciałem go użyć do wymoczenia nasion owadożernych, tylko nie wiem w jakiej ilości wody rozpuścić jedną saszetkę, żeby powstał odpowiedni roztwór, proszę o odpowiedź


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: