Zenobia śniada

©

©Zenobia pulverulenta

Opis

Rodzina: Ericaceae – wrzosowate

Zenobia jest krzewem mało znanym, liściastym o bardzo powolnym wzroście. Korzenie rozrastają się dość szeroko wydając odrosty korzeniowe. Większość ich jest jednak blisko krzewu macierzystego. Pokrój krzewu nie tworzy regularnej bryły z uwagi na luźno wyrastające, dość cienkie pędy. Są one w swym końcowym odcinku łukowato wygięte. Pędy wyrosłe w danym roku są albo zielone, albo mają wyraźny siny nalot. Pędy dwuletnie są przebarwione na pomarańczowo-czerwony kolor, a starsze pędy mają jasną łuszcząca się korę. Przy cięższej zimie kiedy opadną wszystkie liście wygląda to jak na zdjęciu. W zależności od intensywności zimy roślina może zgubić wszystkie liście lub tylko ich część. Dlatego nazywana jest krzewem pół zimozielonym. Liście mają od 2 do 7 cm długości i mają kształt wydłużonej elipsy. Brzeg liścia jest wyraźnie karbowany. W ramach gatunku istnieją dwie formy botaniczne. Jedna ma zielone liście z wierzchu i od spodu inna zielone z wierzchu i sine od spodu trzecia ma sine liście zarówno z wierzchu jak i od spodu. Kupując gatunek częściej spotkamy się w obrocie z formą zielonolistną. Jesienią liście przebarwiają się na kolor winno-czerwony. Przy czym należy tu zaznaczyć, że im więcej światła ma roślina tym ten kolor jest bardziej czysty. Jesienna szaruga sprawi, że te liście są raczej buro-czerwone. Na końcach zeszłorocznych pędów pojawiają się specyficzne kwiatostany, potrafiące mieć długość do 20 cm. Najlepiej obrazuje to zdjęcie  http://www.flickr.com/photos/hen-magonza/5737648972/lightbox/ U gatunku kwiaty są białe i wyglądają jak mocno przerośnięta konwalia. Jeśli zbliżymy się do nich wyczujemy miły zapach anyżu. Po zapyleniu pojawia się niewielka okrągława, podzielona na  części torebka. Otwiera się ona górą ułatwiając rozsiewanie się nasion poprzez wiatr na znaczne nawet odległości.

Ponieważ gatunek wykazuje sporą zmienność podjęto prace utrwalające niektóre cechy. Dohodowano się na razie kilkunastu odmian. Z tym, że nie wszystkie da się u nas uprawiać w gruncie. Holenderskie odmiany możemy uprawiać w gruncie, a są nimi:

„Raspberry Ripple” – ma kwiaty z różowymi akcentami liście raczej zielone;

„Sky Blue” – ma zawsze sine liście i tegoroczne pędy. Młode liście tej odmiany mają lekko fioletowe podbarwienie.

Ponieważ tak mały krzew z powodzeniem można uprawiać w donicy polecam jeszcze odmianę ”Woodlander’s Blue”. Nie nadaje się wprawdzie do uprawy w gruncie(można spróbować w zacisznych miejscach strefy 7b – okolice Szczecina – lecz i tak trzeba okrywać), ale cechuje się ładnym sinym kolorem liści,  a jesienne ich przebarwienie to kolor ceglasto-pomarańczowy.

Występowanie

Naturalnie występuje tylko w czterech stanach na południowo wschodnim wybrzeżu USA a mianowicie w Georgii, Karolinie Południowej ,Karolinie Północnej i w Wirginii, gdzie porasta gliniaste i dość mokre tereny, ale także typowe torfowiska.

Wysokość

Rośnie wolno i dopiero bardzo już stare egzemplarze w naszych warunkach osiągają około 2 metry wzrostu. Jest to krzew jednocześnie dość szeroki i bardzo często jego szerokość jest równa lub większa niż wysokość..

Termin kwitnienia

Najwcześniej zakwitnie u nas pod sam koniec maja. Częściej z racji pogody jest to czerwiec.

Kolor kwiatu

U gatunku i większości odmian sterylnie biały. Tylko odmiana „Raspberry Ripple” ma kwiaty z wyraźnymi ciemno różowymi plamami.

Stanowisko

Dla lepszego wybarwienia liści zarówno tych sinych jak i później jesiennych lepsze jest stanowisko w pełnym słońcu. Jeśli takiego nie mamy posadźmy tak by roślina miała jak najwięcej światła. Jeśli mamy jednak gleby szybko tracące wilgoć należy rozpatrzeć stanowisko półcieniste mimo że jesienne wybarwienie liści nie będzie już tak piękne, a kwiatostany będą raczej krótsze.

Wymagania i pielęgnacja

Najbardziej optymalnymi glebami będą te, które powstały na torfowiskach. Mają one zawsze wystarczającą ilość wilgoci, a jest to jedna z trzech podstaw w uprawie. Kolejnym podstawowym warunkiem jest ich przepuszczalność nawet jeśli udział gliny jest dość duży. Trzecim decydującym czynnikiem jest odczyn gleby. Ten musi być naprawdę kwaśny. Ci z Was którzy z powodzeniem uprawiają rododendrony mogą mieć pewność, że i zenobia będzie pięknie rosła. Nie wyklucza to posiadaczy bardziej piaszczystych gleb. Oni muszą jednak dołożyć wiele starań by przygotować podłoże. Ponieważ korzenie rośliny są dość rozległe kopią dołek przynajmniej 3 razy za duży. Zakładając, że ziemia w ogródku jest kwaśna to tą wykopaną miesza się z ½ objętości kompostu. Ponieważ kompost ma raczej odczyn obojętny potrzebny będzie kwaśny torf. Odmierzamy co najmniej połowę objętości wcześniej przygotowanej mieszanki i dokładnie mieszamy. Wartałoby dać do tego nawóz o przedłużonym działaniu, lecz jest on raczej drogi, zatem dajmy porcję(zgodnie z instrukcją) nawozu do azalii. Na dno dołka warstwa mieszaniny tak wysoka by roślina znalazła się na tej samej wysokości co była w doniczce. Teraz resztą zasypujemy do 2/3 i solidnie podlewamy. Po obcieknięciu wody zasypujemy resztę dołka i znów podlewamy. Dopóki korzenie nie przejdą do danej im ziemi starajmy się podlewać regularnie.

Posiadacze ziem o nieprzepuszczalnym(ilastym) podłożu zanim posadzą muszą dać minimum 10 cm warstwę drenażową.

Z uprawy praktycznie wykluczone są gleby mające marglowe podłoże. Nawet jeśli jest ono dość głęboko. Woda podsiąkająca i tak przyniesie ze sobą wapń. Zenobia jest krzewem szybko reagującym chlorozą na podwyższenie odczynu. W tym wypadku pozostaje uprawa w donicy na zimę dołowana w gruncie.

W przypadku tego krzewu bardzo wiele można osiągnąć cięciem. Ponieważ jak wspomniałam roślina kwitnie na ubiegłorocznych pędach cięcie wykonujemy bezpośrednio po kwitnieniu. W jej wypadku nie warto bać się sekatora. Pierwsze cięcie powinno uwzględniać przede wszystkim nadanie krzewowi w miarę regularnego kształtu np. małej okrągławej kopki. W kolejnych latach cięciem staramy się utrzymać założony wygląd, ale i przycinając wszystkie pędy trzymamy w ryzach wysokość krzewu zmuszając go do zagęszczenia się. Ponieważ kwitnie na końcach pędów więc im jest ich więcej tym intensywniejsze kwitnienie. Gdyby ktoś odziedziczył stary zapuszczony krzew może wyciąć wiosną aż do poziomu gruntu. W trakcie sezonu odrosty korzeniowe utworzą nowy krzew, który możemy już kształtować wg własnego widzi mi się.

Mrozoodporność

Teoretycznie krzew(gatunek) jest rośliną mrozoodporną. Z powodzeniem może przetrwać do –30 0C. Jest to jednak teoria. Czym innym jest kilkugodzinna tak niska temperatura, a czym innym jeśli te temperatury utrzymują się przez dwa tygodnie. W naszej strefie czytając literaturę często tłumaczoną żywcem np. z angielskiego musimy odróżnić pojęcia mrozoodporności od zimotrwałości. Dlatego nawet gatunek na terenach wschodnich rejonów naszego kraju warto okrywać. Nie jest to czynność uciążliwa bo długo ten krzew jest małą rośliną.

Natomiast do trzech lat okrywamy krzewy nawet w zachodnich rejonach kraju. Większość odmian jest w naszym rejonie nie sprawdzona. Ponieważ kosztują raczej sporo nie ryzykujmy i nawet pod Wrocławiem czy Zieloną Górą warto okrywać.

Rozmnażanie

Dla tych, którzy kupili nasiona informacja, że nie wymagają stratyfikacji. Uprzedzam jedynie, że 99% siewek wyda zielono listne egzemplarze. Odmiany mnożymy przez odkłady proste jak i przez sadzonki półzdrewniałe. Opis w zakładce „Poradnik ogrodnika” u góry strony.

Choroby i szkodniki

Jak dotychczas wyjątkowo zdrowa roślina.

Zastosowanie

Jeśli postaraliśmy się o sino-niebieskawa odmianę warto posadzić ją na tle ciemnej zieleni np. cisów, świerków czy tuj.

Możemy sobie stworzyć rabatę, która będzie nam kwitła dość długo. Zaczną azalie czy rododendrony potem zenobia, potem kalmia i tak dalej, aż do sierpniowych wrzosów. Roślina nie nadaje się do wazonów.

Uwagi

Wcześniej gatunek ten nazwany był Andromeda pulverulenta i czasem ta nazwa jeszcze funkcjonuje. W 1834 roku nastąpiła zmiana w podziale roślin wrzosowatych. Uwielbiający czasy antyczne profesor botaniki Dawid Don zmienił przy okazji wspomnianych prac nazwę Andromeda na Zenobia honorując w ten sposób piękną i wojowniczą królową Palmiry.

Do Europy roślina trafiła w 1801 roku. Słynny angielski łowca roślin przysłał pierwsze egzemplarze z Ameryki.

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

‚Woodlander’s Blue’http://www.onlineplantguide.com/PlantDetails.aspx?Plant_id=2827

Kora – http://planthardiness.gc.ca/ph_spp_intro.pl?speciesid=1001329&lang=en

Kwiat – http://www.growsonyou.com/plant/slideshow/Zenobia_pulverulenta/157473

Liść – http://www.duke.edu/~cwcook/trees/zepu.html

Zenobia – http://www.learn2grow.com/plants/zenobia-pulverulenta/

Sine liście – http://federaltwist.blogspot.com/2011/05/plants-for-wet-clay-zenobia.html

Owoce – http://pracownicy.uwm.edu.pl/kalinow/debiany/drzewa/zenobia_sniada.html

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: