Rodgresja kasztanowcolistna

©

©Rodgersia aesculifolia

Opis

Rodzina: Saxifragaceae – skalnicowate

Pod ziemią roślina posiada grube kłącze tworzące rozłogi. Bezpośrednio z kłącza wyrastają zarówno liście jak i pędy kwiatowe. Takie liście wyrastające bezpośrednio z części podziemnych nazywamy liśćmi odziomkowymi. W przypadku rodgresji ogonki liściowe są długie, owłosione i często o czerwonobrązowej barwie. Sam liść jest dłoniasto złożony. Posiada 5 do 7 listków wyrastających z jednego punktu. Ponieważ wszystkie listki są tej samej wielkości liść ma wyraźny kształt koła o około 50 centymetrowej średnicy. Poszczególne listki oraz sposób ułożenia tych listków do złudzenia przypominają liście kasztanowca dlatego nazwa gatunkowa to kasztanowcolistny. Także bezpośrednio z kłącza wyrasta goły i nierozgałęziony u dołu pęd kwiatowy. Zakończony jest wiechowatym kwiatostanem. Poszczególne kwiatki są maleńkie(około 8 mm) lecz jest ich bardzo dużo.

 Na zdjęciu pokazuję powiększenie takich kwiatków. Mają oprócz ładnego wyglądu dodatkową zaletę – pod wieczór przyjemnie pachną. Mimo, że sporo kwiatów w kwiatostanie zostaje zapylona to nasiona raczej nie zdążą dojrzeć, chyba że aura obdarzy nas długą i ciepłą jesienią. Jeśli tak będzie uzyskamy sporo bardzo drobnych nasion.

Gatunek ma swoją odmianę botaniczną. Nazywa się ‚Rodgresja aesculifolia var. henricii’. Różni się przede wszystkim kolorem kwiatostanów, które są różowe.

Z odmian hodowlanych najistotniejszą pod względem dekoracyjności jest „Irish Bronze”. Cechuje się brązowym kolorem liści w okresie wiosennym. Później liście zielenieją.

 Ponieważ w necie istnieje spore zamieszanie, wyjaśniam że gatunek zwany ”Rodgresia Pinnata” czyli Rodgresja pierzasta ma poszczególne listki również zbliżone do kasztanowca lecz ułożenie tych listków jest inne. By nie tłumaczyć słownie proszę przyglądnąć się zdjęciu i porównać sposób ułożenia listków.

Występowanie

Od górzystych miejsc w środkowych Chinach po Tybet.

Wysokość

Maksymalna wysokość to 1 metr.

Termin kwitnienia

Ponieważ kwiatki w kwiatostanie rozwijają się systematycznie od dołu kwitnienie jest długie. Roślina zaczyna kwitnąć pod koniec czerwca i pełnia kwitnienia przypada na środek lipca. Potem kwitnienie zaczyna się zmniejszać i drobne resztki mogą być jeszcze na początku sierpnia.

Kolor kwiatu

Pąki są w kolorze kości słoniowej lecz wraz z rozwojem kwiatów kwiatostan robi się coraz bielszy. U odmiany botanicznej kwiaty są różowe w pąkach i nieco bieleją wraz z rozwijaniem się kwiatków.

Stanowisko

Optymalnym rozwiązaniem byłoby posadzenie rodgresji tak by miała słońce do godziny 11-tej, a później jasny cień. Na takim stanowisku będzie nam łatwiej utrzymać większą wilgotność podłoża. Jeśli podlewanie nie jest dla nas problemem można posadzić tak by słońce było nieco dłużej. Posadzenie jej tak by była narażona na pełne słońce w godzinach wczesnopopołudniowych będzie skutkował zasychaniem liści wzdłuż brzegów. Wiąże się to nie tyle z brakiem wody bo podlewamy, ile z połączeniem dwóch czynników, czyli bardzo wysoka temperatura i brak właściwej ilości wody, jako że więcej jej wyparowuje przez liście niż korzenie zdążą dostarczyć.

Należy także rozpatrzyć rozkład wiatrów. Na stanowiskach bardzo wietrznych te duże liście mogą zostać poszarpane przez wiatr.

Wymagania i pielęgnacja

Rodgresja jest w zasadzie rośliną leśną więc jej wymagania są specyficzne. Będzie pięknie wyglądać na glebach o dużej ilości substancji organicznej i dobrze utrzymujących wilgoć. Przed sadzeniem nie oszczędzajmy jej dobrego kompostu. Kopmy dużo większy dołek, zaprawmy go kompostem, a ziemię z dołka wymieszajmy z kompostem przynajmniej po połowie. Taką mieszanką zasypmy korzenie. Na początku utrzymujmy ziemię bardzo wilgotną. Praktycznie do czasu dobrego zakorzenienia się(około 2 miesięcy) będzie potrzebowała naszego podlewania. Dopiero później będzie można zdać się na naturę i to też tylko wówczas jeśli mamy gleby piaszczysto gliniaste. Na piaskach przynajmniej co tydzień podlewanie będzie konieczne przez cały okres letnich upałów, a posadzona na stanowisku bardziej słonecznym jeszcze częściej. Nawożenie rodgresji może ograniczać się do wiosennej dawki kompostu(10-cio centymetrowa warstwa) wymieszanej z ziemią. Przed samym kwitnieniem można dać nawóz pozbawiony azotu (jesienny). Roślina otrzyma potrzebny jej do dobrego kwitnienia fosfor i potas, azot tylko opóźniałby kwitnienie. Przed sadzeniem rodgresji dobrze się zastanówmy nad wyborem miejsca. Roślina dzięki rozłogom rozrasta się na szerokość, będzie więc potrzebowała sporo miejsca. Posadzona zbyt blisko innych roślin szybko będzie wymagała przesadzenia, a tego bardzo nie lubi. Potrafi się ”obrazić” i nie kwitnąć przez kilka lat.

Mrozoodporność

W zachodnich rejonach można przy normalnej, śnieżnej zimie nie okrywać rodgresji. W tym wypadku znacznie więcej szkody mogą poczynić wiosenne przymrozki. Kto ma ogródek przy domu może wieczorem wyjść i narzucić płachtę zwykłej agrowłókniny. W zimniejszych rejonach kraju okrywanie rodgresji powinno być normą. Ścięta roślina może być zabezpieczona wspomnianym wyżej kompostem, który wiosną wymieszamy z ziemią. Nie tylko kompost się nadaje. Może to być duża plastikowa misa do góry dnem itp. w zależności od wielkości kępy i naszej pomysłowości.

Rozmnażanie

Najprostszym rozwiązaniem jest oddzielenie jednego liścia ze sporym kawałkiem kłącza. Kłącze w tym wypadku musi mieć kilka węzłów bo z nich wyrastają dalsze liście i pęd kwiatostanowy. Warto więc przed podziałem odgrzebać nieco kłącze by sobie ułatwić decyzję w którym miejscu ciąć.

Wysiew nasion w zachodnich rejonach może być dokonany jesienią. Nasiona wówczas będą poddane naturalnej stratyfikacji. W innych rejonach zanim przystąpimy do siewu wiosennego poddajemy nasiona 6 tygodniowej stratyfikacji w chłodziarce.

Choroby i szkodniki

Jeśli na liściach pojawią się duże brązowawe plamy rozrastające się od brzegów w głąb liścia to mamy szarą pleśń. Roślina jest dość podatna na tą chorobę.

Zastosowanie

Stosujemy ją na rabatach z uwagi na wyraźną strukturę liści, tak różną od pozostałych roślin. Starajmy się jednak sadzić ją obok roślin o mocnej strukturze. Jeśli posadzimy przy roślinach o delikatnie wyglądających to te rośliny zginą nam ”w tłumie”. Po prostu nie będziemy ich widzieć bo optycznie zostaną zdominowane. Np. możemy ją posadzić obok chabra wielkogłówkowego, ale nie obok serduszki. W necie zaleca się sadzenie w pobliżu oczek wodnych, lecz pamiętajmy te oczka wodne powinny mieć naturalne brzegi, bo tylko wówczas istnieje podsiąkanie wody z oczka do gleby.

Uwagi

Łacińska nazwa rodzajowa ”Rodgresja” jest ukłonem wobec amerykańskiego admirała Johna Rodgersa (1812/82), który jako dowódca floty północnego Pacyfiku dowodził w XIX wieku wyprawą do Japonii, w czasie której odkryto i opisano inny gatunek rodgresji, a mianowicie Rogersia podophylla.

Nasz gatunek czyli Rodgresję kasztanowcolistną opisał rosyjski przyrodnik Aleksander Batalin(1847-1896), który od roku 1870 aż do swojej śmierci w roku 1896 był zarządzającym Carskiego Ogrodu Botanicznego w Petersburgu.

 

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Macro kwiatów – http://www.cpa.msu.edu/beal/plantofweek/plants/rodgersia_aesculifolia_20080602.pdf

Rodgresja http://www.polskiekrajobrazy.pl/Galerie/258:Warszawa_i_okolice/26679:Warszawa._Ogrod_Botaniczny._Rodgersja_kasztanowcolistna..html

Reklamy

Komentarzy 15 to “Rodgresja kasztanowcolistna”

  1. isia33 Says:

    Dziękuję serdecznie za szybki i szczególowy jak zwykle opis

  2. Pszczelarnia Says:

    Dzień Dobry, bardzo dziękuję za porcje solidnych informacji i zdjęć. Systematycznie zaglądam i korzystam z wiedzy.

  3. Pszczelarnia Says:

    O rodgersję właśnie chciałam zapytać: nieustannie od 3 lat wypuszcza po 2 liście i to wszystko. Stanowisko wydaje się być odpowiednie. Podjąć trud przesadzenia? Można teraz czy lepiej wiosną?

    • zojalitwin Says:

      Coś musi być nie tak. Z przesadzeniem proszę się wstrzymać do wczesnej wiosny. Ewentualnie można to zrobić teraz tylko miejsce jej posadzenia musi być zabezpieczone na zimę.

  4. Marek Says:

    Pięknie wygląda , ja mam u siebie odmianę tarczolistną , wielkie i piękne liście – niestety posadzona w zbyt nasłonecznionym miejscu ii objawy jak w opisano powyżej – mimo to pierwszy raz zakwitła choć tylko jednym kwiatem .
    pozdrawiam Marek

  5. Barbara Says:

    Mam pytanie dotyczące wielu moich miejsc w ogrodzie 😦 ale akurat teraz wypadło przy rodgersji – niestety, nie „wyrabiam” corocznie takich ilości kompostu żeby wystarczyło na wszystko przy moich glinach, co mogę dawać na wiosnę zamiast kompostu np. właśnie rodgersji? Mogę mieć od zaprzyjażnionego sąsiada dobrze zleżały obornik (miał parę lat temu krowę) ale też w ilościach ograniczonych. Czy może być dostępny w składach ogrodniczych suszony lub granulowany obornik? Jakie jest Pani zdanie o nawozie końskim? (U mnie we wsi jest stajnia przy nauce konnej jazdy, mogę coś pertraktować..) Co jeszcze ?

  6. Barbara Says:

    Dzięki ! 🙂

  7. Barbara Says:

    Dlaczego u mnie z jednego kłącza wyrastają liście i kasztanowcolistnej i pinnata ? Posadzonych mam 5 roślin a w wypadku dwóch właśnie tak jest. ??

    • zojalitwin Says:

      Najprawdopodobniej kupione kłącza były wyprodukowane z nasion. Jeśli te dwie rośliny rosną w pobliżu to następuje zapylenie krzyżowe. Owad niesie na sobie pyłek z jednej rośliny na drugą i w ten sposób powstaje mieszaniec, który może potem dać takie efekty.

  8. Barbara Says:

    Czy ma to jakiś wpływ (kwitnienie, wzrost) na dalsze życie rośliny?

  9. Barbara Says:

    Znowu ja….. sadziłam (jak napisałam wyżej) te rodgersje w ubiegłym roku, były nieco przymarnowane, bo trzymali je w szkółce w słońcu i miały przypalone liście (tak mi tłumaczyli) ale miały kilka pędów kwiatowych i nawet mizernie zakwitły. W tym roku widzę jak na razie tylko jeden pąk kwiatowy, dziwny jakiś no ale powolutku rośnie. Reszta – nic. Liście w porządku (poza tym że różne 🙂 ). Czy coś jej nie odpowiada czy tak ma, że nie kwitnie szybko po posadzeniu?

    • zojalitwin Says:

      Najprawdopodobniej coś nie leży roślinom, lecz proszę poczekać jeszcze rok i jeśli dalej tak będzie, proszę się zastanowić gdzie je w sierpniu przesadzić.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: