Szortia

©

©Shortia

Opis

Rodzina:  Diapensiaceae

Istnieje sześć gatunków shortii, pięć w Azji i jeden we wschodniej części USA. Wszystkie gatunki rosną w obszarach podgórskich i górskich. Wszystkie też mają ograniczone terytoria i są ogólnie uznawane za gatunki rzadkie. Trzy z nich, a mianowicie S. galacifolia, S. soldanelloides i S. uniflora są uprawiane jako rośliny ozdobne. Tworzą one dywaniki zimozielonych liści jako, że rozrastają się dzięki rozłogom. W różnych okresach wiosny pojawiają się kwiaty

 

w postaci bardziej lub mniej lejkowatej korony z pięcioma płatkami o postrzępionych brzegach. Owocem jest okrągława torebka otwierająca się na szczycie trzema klapkami. Nasiona, jeśli już się zawiążą są bardzo drobne i liczne, w kształcie podłużnie jajowatym. Do tej chwili nie jest wiadomym jakie owady zapylają kwiaty.

S. galacifolia – nazwa nawiązuje do podobieństwa liści tej shortii do liści roślin z rodzaju Galax. Na zdjęciu liście obu rodzai. Shortia po lewej stronie, Galax po prawej. Gatunek znaleziony dopiero w 1877 roku. Długowieczna o powolnym wzroście roślina mająca wysokość od 15 do 20 cm. Liście od 2 do 7 cm długości i szerokości, okrągławe lub bardzo szeroko eliptyczne, ciemnozielone, błyszczące. Przy ogonku zaokrąglone lub lekko sercowate. Często wierzchołek lekko ścięty. Brzeg liścia ząbkowany, mający od 16 do 22 płytkich ząbków. Ogonek liściowy od 3 do 14 cm długości. Pojedynczy kwiat na wyprostowanej szypułce,mającej do 20 cm wysokości. Kwiat pojawiający się na około 2 tygodnie przed nowymi liśćmi.

Jest w kształcie lejka, korona ma klapki do około połowy długości lejka. Zaokrąglone, z frędzlami lub z małymi zaokrąglonymi zębami. Kolor zwykle biały, albo blado różowy. Pręciki nie wystają poza z rurki korony, pylniki duże, podwinięte. Prątniczki jajowate, orzęsione. Torebki nasienne owalne 5 do 7 mm średnicy. Gatunek został podzielony na dwie formy S. galacifolia var. galacifolia i S. galacifolia var. brevistyla. W zależności od miejsca występowania.

S. soldanelloides – pochodzi z Japonii i często nazywana starą nazwą Schizocodon soldanelloides. Nie ma pewności kiedy i kto pierwszy opisał tę roślinę. Nazwa gatunkowa nawiązuje do podobieństwa kwiatów z rodzaju ”Soldanella”. Roślina od 20 do 30 cm wysokości. Liście 3-6 cm długości, również okrągławe lub jajowate o ząbkowanych brzegach. Przy ogonku zaokrąglone lub częściej, sercowate. Zimą są fioletowe. Kwiaty od 2 do 12 w krótkim gronie. Korona 1,5 do 2 cm długości, 1 do 1,5 cm szerokości, wąsko lejkowata, płatki z głębokimi frędzlami, różowe lub białe. Szyjka słupka niewiele wystaje poza rurkowatą część korony. Nitki pylników 3 razy dłuższe niż same pylniki, a prątniczki są liniowe. Zmienność w ramach gatunku jest duża, dlatego form jest więcej niż u poprzedniego gatunku. Dla wszystkich poza botanikami formy te różnią się niewiele. Z obowiązku wymienię wszystkie znane lecz nie będę ich opisywać.

S. soldanelloides var. ilicifolia;

S. soldanelloides var. alpina;

S. soldanelloides var. minima;

S. soldanelloides var. magna;

S. soldanelloides var. intercedens.

S. uniflora – Gatunek pochodzi z Japonii. Roślina do 15 cm wysokości, liście 2,5 do 7 cm długości i szerokości, okrągławe, sercowate lub zaokrąglone u nasady, brzegi z około 16 do 26 falistymi ząbkami. Kwiat pojedynczy, blado różowy. Korona szeroko dzwonkowata, płatki 1,3 do 2,8 cm długości, karbowane lub lekko pocięte.  Pręciki dobrze wysunięte z rurki korony, nitki pręcików około 3 razy dłuższe niż pylniki. Prątniczki podwinięte, na krótkich szypułkach. Torebka nasienna 4 do 5 mm średnicy. Gatunek podzielony na 3 formy.

S. uniflora var. uniflora;

S. uniflora var. kantoensis;

S. uniflora var. orbicularis. 

Występowanie

 Ojczystym siedliskiem Shortia są zbocza wąwozów, podmywane przez wodę, wysokie brzegi górskich rzeczułek. Ogólnie rosną w rejonach o dużej ilości opadów. Czyli są to miejsca chłodne,wilgotne i widne wiosną.

Wysokość

Od 15 do 30 cm w zależności od gatunku.

Termin kwitnienia

Zawsze jest to wiosna. Najwcześniej bo pod koniec kwietnia kwitnie uniflora. Kwitnienie jest raczej krótkie. Najczęściej do 10 dni.

Kolor kwiatu

Dominują dwa kolory biały i różowy. Ich odcień jest uzależniony od gatunku i ilości światła.

Stanowisko

Ponieważ rosną na terenach lasów mieszanych lub liściastych to wiosną mają dostateczną ilość światła, choć nie jest ono tak intensywne jak na otwartej przestrzeni. My wybierając im stanowisko pamiętajmy o tej zależności, bo inaczej trudno będzie się doczekać kwiatów. Ranne czy popołudniowe słońce będzie roślinom potrzebne do dobrego wzrostu i ładnego, zgodnego z gatunkiem wybarwienia liści.

Wymagania i pielęgnacja

Dla ogrodnika, naturalne połączenie wilgoci, chłodnego miejsca, słońca i dobrego drenażu często jest trochę niełatwe do osiągnięcia. Na obszarach podgórskich czy górskich gdzie opadów jest więcej nie ma tego problemu. Także sam typ gleby jaki potrzebuje roślina jest dość specyficzny. Kto jeszcze nie ma tej rośliny powinien przygotować sobie spore ilości ziemi liściowej. Ziemia z przekompostowanych samych liści ma niewiele składników odżywczych jest bardzo kwaśna i ma sporo próchnicy. Taka ziemia jest głównym składnikiem podłoża. Na dwie części takiej ziemi dajemy jedną część ziemi gliniastej i jedną część żwiru akwarystycznego (najtańszy ze wszystkich rozluźniaczy). Dla utrzymania dobrej kondycji roślin potrzebne jest szczepienie mikoryzą z grzybami. Trudno taką dostać w sklepie. Warto wybrać się do lasu i do woreczka wziąć trochę ziemi spod dębów i trochę z pod sosny. Powinno tego być około jednej piątej objętości dołka czyli nie więcej jak dwie-trzy garście. Chodzi o to by zarodniki grzybów znajdujące się w takiej ziemi przeszły do ziemi z dołka. Roślina wówczas będzie się czuła jak na stanowisku naturalnym. Jeśli jeszcze w pobliżu tych wspomnianych drzew zobaczymy gdzieś grzyby to już całkiem fajnie. Gdybyśmy mieli ziemię o trochę za wysokim pH to spróbujmy ziemię z dołka zastąpić kupną ziemią do roślin wrzosowatych. Reszta mieszanki pozostaje taka sama. Ponieważ roślina rozrasta się rozłogami dołek kopiemy tak by był on i za głęboki i dużo za szeroki jak na chwilowe potrzeby rośliny. Jeśli naszym problemem nie jest jakość ziemi bo ogród mamy na terenach leśnych, ale zrobiło się za sucho to nie ma wyboru musimy decydować się na podlewanie. Ziemia wokół korzeni musi być stale lekko wilgotna. Przy takim układzie stanowisko może być z większym udziałem bezpośredniego światła. Będzie to procentować obfitszym kwitnieniem, a później ładniejszym wybarwieniem liści i ich lepszym zdrowiem.

Duża część kolekcjonerów decyduje się uprawiać te roślinki w pojemnikach, na zimę dołowanych w gruncie. I jak wszystko, ma to swoje zalety i wady. Do zalet możemy zaliczyć większą kontrolę nad warunkami uprawy. To od nas zależy jaką ziemię roślina co roku od nas dostanie. Kontrolujemy także wilgoć w tej ziemi. Mamy możliwość, w zależności od przebiegu pogody, tak ustawić doniczkę by roślina miała najkorzystniejsze warunki oświetleniowe. Także nawożenie jest pod kontrolą. Przy corocznym przesadzaniu przez dwa miesiące nie nawozimy potem raz w miesiącu nawozem uniwersalnym. Korzystniej dla rośliny jest dać ten nawóz co 2 tygodnie lecz połowę dawki. Jedyną wadą jest to, że doniczkę na zimę trzeba dołować w glebie. Poza tym musimy pamiętać, że odpływ nadmiaru zimowej wody z doniczki jest utrudniony i trzeba chronić ziemię w doniczce przed nadmiarem tejże wody. Jeśli doniczka jest jeszcze niewielka wystarczy plastikowa butla bez dna, potem już taki pojemnik musi być większy i z racji zimozieloności liści przezroczysty.

Dla tych co dopiero kupili roślinę rada. Zanim nie będziecie mieli wszystkich wymienionych składników, by zapewnić roślinie optymalne warunki w gruncie, warto uprawiać ją w dalszym ciągu w doniczce. Na wiosnę przesadzić do kupnej ziemi wrzosowej dodając wspomnianego żwiru.

Mrozoodporność

Mrozoodporność tych roślin jest całkowita w naszych warunkach. Większym problemem, jak przy wszystkich roślinach górskich, jest nadmiar zimowej wody. Przy szczególnie niekorzystnym przebiegu zimy warto chronić rośliny nawet na dobrze przepuszczalnych gruntach.

Rozmnażanie

Rozmnażanie przez nasiona jest dużą wadą tej rośliny. Część nasion jest już w owocu niedorozwinięta więc nie kiełkują. Pozostałe szybko tracą siłę kiełkowania, więc powinny być wysiane zaraz po zbiorach. Naukowcy zgłaszają, że podłoże ma niemały wpływ na procent wschodów. Musi ono być mocno kwaśne. Miesza się ziemię wrzosową z mchem torfowcem praktycznie pół na pół. Podejrzewa się także, że większy procent nasion skiełkuje w ziemi zaszczepionej grzybami(garść ziemi z lasu). Temperatura w jakich przetrzymywane są wysiewy też raczej niska, dlatego warunki mieszkaniowe nie są zbyt korzystne. Przydałby się inspekt. Jak widać procent skiełkowanych nasion będzie niewielki i kto decyduje się na ich zakup musi kupić dużo, by mieć szansę na kilka roślin.

O wiele dogodniejszym sposobem jest podział rośliny lub odejmowanie razem z bryłką ziemi pojedynczych rozłogów.

Przy obu sposobach rozmnażania naukowcy doradzają by jak najdłużej trzymać rośliny w doniczkach. Na miejsce stałe sadzić już w pełni dorosłe i zadomowione w doniczce egzemplarze.

Choroby i szkodniki

Na razie nie stwierdzono by rośliny poważnie chorowały. Z uwagi na ich niski wzrost mogą być atakowane przez ślimaki. W suchych latach czasem mogą pojawić się  mszyce.

Zastosowanie

W gruncie z uwagi na wymaganą kwasowość podłoża shortia jest dobrym podszytem dla rododendronów, azali, wrzosów i innych kwasolubów. Ci którzy mają ogrody leśne to jest to roślina wymarzona dla nich. Można ją sadzić na naturalnych brzegach nad stawami, rzeczułkami i innymi potokami. Wszystkim innym polecam uprawę w pojemnikach szerszych niż wyższych.

Uwagi

Łacińska nazwa rodzajowa ”Shortia” jest nadana na cześć amerykańskiego lekarza i amatora botanika z dziewiętnastowiecznego Kentucky dr Charlsa Wilkinsa Shorta (1794 -1863).

 

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Liść+w naturze – http://www.duke.edu/~cwcook/trees/shga.html

Uniflora kwiat2 – http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Shortia_uniflora_in_Mount_Kyo_2002-05-02.jpg

Reklamy

Komentarze 4 to “Szortia”

  1. zen Says:

    Bardzo fajnie piszesz o roślinach, ilość ciekawych i przydatnych informacji cieszy i widać, ze wkładasz w to dużo serca. Gratuluje i z przyjemnościa czytam to co piszesz. Trochę bym dyskutował czy tę ziemię do sporządzenia miesznki należy brać z pod dębu i sosny, brzmi to niemal jak magiczny przepis.

    • zojalitwin Says:

      To nie magia to czysta nauka. Korzenie wszystkich roślin wydzielają do środowiska swoje enzymy. Na nich rozwijają się swoiste drobnoustroje. Jeśli w naturze roślina rośnie w określonym towarzystwie to znaczy, że warto szczepić glebę ogrodową ziemią z podobnego do naturalnego środowiska.

  2. zen Says:

    Zgadzam się, ostatnio mikoryza, i dobrze, jest w modzie. Bardziej chodziło mi o zestawienie sosny i dębu. W naturze nieczęsto spotyka się lasy dębowo-sosnowe. Dąbrowy są coraz rzadsze, a i ziemia z takiego lasu, ze względu na ilość garbników w liściach dębu, nie do wszystkiego się nadaje. Ziemia z buczyn czy grądów jest bardziej uniwersalna choć zależy czy bierzemy ja z kwaśnej buczyny czy z wapiennej. Moja Shortia uniflora raczej żyje niż rośnie więc posadzę ją według Twego przepisu 🙂

    • zojalitwin Says:

      Pisałam to więc według tego co wiem. Co do typu lasów to rzecz różna, u nas lasy są raczej zdegradowane, ale dębów i sosen w nich nie brakuje. Zawsze można pokombinować.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: