Glaucidium dłoniaste

©

©Glaucidium palmatum

Posadzono dwie rośliny stąd ten efekt

Opis

Rodzina: Glaucidiaceae

Roślina wieloletnia ozdobna z liści jak i kwiatów, o pełzającym kłączu. Tworzy zaokrąglone kopczyki liści, ponad którymi pojawiają się kwiaty. Roślina startuje wiosną bardzo wcześnie.

  Na stosunkowo wysokiej łodydze są dwa liście. Są one dłoniastowrębne mające 7 do 11 łatek. Ich średnica to maksimum 20 cm. Młode liście pokrywa jasny kutner. Później liście stają się nagie i zmieniają barwę z jasnozielonej na ciemnozieloną.

 Na szczycie łodygi pojawia się pojedynczy kwiat o średnicy do 8 cm. Ma on zredukowany okwiat i to co wydaje się czterema płatkami to w zasadzie działki kielicha. W środku znajduje się znamię słupka i bardzo liczne pręciki. Tych pręcików może być nawet pięćset. Do tej pory istnieją spory czy rośliny zapylają owady czy jest samopylna.

 W wyniku zapylenia powstaje unikalny owoc w postaci dwóch prostokątnych mieszków.

 Nasion w mieszku jest kilka, są duże i otoczone błoniastym skrzydełkiem. Zawierają niewielki zarodek i duże bielmo.

Występowanie

Roślina uznana za skarb narodowy Japonii, ponieważ występuje tylko w górskich lasach na wyspie Hokkaido i północnym Honsiu.

Wysokość

Przeciętnie między 30 a 50 cm.

Termin kwitnienia

Jeśli aura dopisze potrafi zakwitnąć już w końcu kwietnia, lecz z reguły jest to maj. Kwitnienie nie trwa długo bo tylko około 10-15 dni. Potem jest rośliną ozdobną z liści.

 

Kolor kwiatu

Podstawowym jest niebieski z karminowym odcieniem. Sporadycznie występują też kwiaty w białym kolorze.

Stanowisko

Jak wszystkie rośliny leśne najlepiej czują się pod okapem drzew. Dobrze by były to korony niezbyt mocne typu brzoza, klon, a z iglastych sosna. Jeśli nie dysponujemy takim stanowiskiem posadźmy roślinę tak by miała słońce tylko rano lub późnym popołudniem. W głębokim cieniu będzie rosła, ale praktycznie nie będzie kwitła. Na stanowiskach bardziej słonecznych szybko pojawią się poparzone liście, a kwitnienie będzie znacznie krótsze. Jeszcze jeden warunek. Stanowisko to musi być zaciszne. Pamiętajmy, przy dnie lasu nie ma wiatrów.

Wymagania i pielęgnacja

Jest to typ rośliny, który może w jednym miejscu rosnąć dziesiąt lat. Dlatego dobrze zastanówmy się nad wyborem miejsca, bo roślina wręcz nienawidzi naruszania jej korzeni. Mając to na uwadze jeszcze przed sadzeniem przygotujmy jej dobre, leśne podłoże. Bardzo przydałaby się duża ilość ziemi liściowej. Ziemię tą mieszamy w stosunku pół na pół z kompostem i 1/3 objętości drobnego żwiru. Będąc na spacerze przynieśmy z lasu woreczek ziemi leśnej. Przyda ona nam się jako szczepionka. W niej znajdują się zarodniki grzybów i bakterii odpowiednich dla naturalnego stanowiska rośliny. Wszystko to razem dobrze mieszamy. Kopiemy dołek dość szeroki, a głęboki przynajmniej na wysokość szpadla. Sadzimy roślinę i dołek w całości zasypujemy przygotowaną mieszanką. Przez dłuższy czas po posadzeniu nie zapominamy o podlewaniu. Ziemia musi być stale lekko wilgotna. Zapomniałam dodać, że pąki na kłączu powinny być blisko powierzchni ziemi, to znaczy nie niżej jak 4 cm. Podobny sposób sadzenia występuje u piwonii. Może taka konotacja ułatwi zapamiętanie tego warunku.

Mrozoodporność

Roślina na terenie całego kraju w pełni mrozoodporna. Mimo to nowe nasadzenia lepiej zabezpieczyć przynajmniej gałązkami iglastymi.

Rozmnażanie

Można przeprowadzić podział kłącza. Robimy to wczesną wiosną, jeszcze przed ruszeniem wegetacji, lub po połowie sierpnia, kiedy roślina wytworzyła już pąki na rok następny. Pamiętając, że roślina nie lubi naruszania korzeni wykopujemy oddzielone kłącze z dużą bryłką ziemi.

 Dla cierpliwych jest sposób przez wysiew nasion. Nasiona muszą w pełni dojrzeć na roślinie. Otwarte mieszki to znak, że można zbierać nasiona. Nasiona wysiewamy zawsze jesienią bo muszą przemarznąć by mogły skiełkować. Kto może sobie na to pozwolić proszę wysiać nasiona wokół rośliny matecznej bezpośrednio po zbiorze. Środowisko jakie stworzyły korzenie rośliny ułatwia kiełkowanie nasion. Nie bez znaczenia jest świeżość nasion. Nasiona kupowane to zawsze loteria. Ich świeżość jest zawsze wątpliwa. Ponieważ  z reguły mamy ograniczoną ilość nasion, by pomóc im w kiełkowaniu można zastosować kwas giberelinowy. W handlu dostępny jest preparat o nazwie ‚Gibrescol’. Potem bardzo dokładnie przeczytać ulotkę. Zastosowanie go pomoże uzyskać wschody już w pierwszym roku. Bez kwasu wschody mogą się przedłużyć do 3 lat.

 W pierwszym roku siewki zaszczycą nas tylko dwoma liścieniami podobnymi do ogórkowych. W lipcu sadzimy je na miejsce stałe. Nie pomyliłam się, te dwa liścienie w lipcu lub na początku sierpnia sadzimy do gruntu. Będą miały sporo czasu by się dobrze zakorzenić przed nadejściem zimy. Na zimę przykrywamy stroiszem. Wiosną zobaczymy tylko 1 liść właściwy. Rośliny z nasion zakwitną najwcześniej po 4 latach, ale może potrwać to i 6 lat.

Choroby i szkodniki

Na razie nieznane.

Zastosowanie

Ogrody leśne, zacienione rabaty, rabaty w cieniu drzew i większych krzewów.

Uwagi

Dla nauki europejskiej roślinę opisali Siebold i Zaccarini w 1845 roku.

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Glaucidium palmatum + kwiat – http://nargs.org/nargswiki/tiki-index.php?page=Plant+of+the+Month+May+2009

Nasiona – http://www.alpine-plants-jp.com/himitunohanazono_2/siraneaoi_himitu_1.htm

Liścienie – http://puutarha.net/indexfr.aspx?s=/keskustelukanava/ketjut/2951/7/

Owoc wysuszony – http://rantenhagen.blogspot.com/

Pokrój – http://www.plantarium.ru/page/image/id/54071.html

Liść – http://tezalizard.blogspot.com/2012/02/in-spotlight-glaucidium-palmatum.html

Advertisements

komentarze 4 to “Glaucidium dłoniaste”

  1. zen Says:

    Ciekawy i szczegółowy opis jaki trudno znaleźć w języku polskim. Dziękuje

  2. Barbara Says:

    Pani Zoju Niezastąpiona! Po raz pierwszy czytam, że coś może urosnąć pod brzozą :)) ! Ponieważ brzozy mają dla mnie niezastąpiony czar a w moim ogrodzie sobie już dawno urosły to są też moją udręką bo nic pod nimi rosnąć nie chce – na pewno Pani wie co jeszcze oprócz glaucidium mogłoby rosnąć. Ziemię, jak nieraz pisałam, mam gliiniastą, brzozy urosły sobie przy świerkach (jedne i drugie bujnie), więc jest to też ziemia prawie leśna, z igliwiem. Zresztą jestem przy lesie ale raczej mieszanym w kierunku liściasty. Czekam z nadzieją na kolejną poradę ….. aaa – a pod świerkami staarymi dużymi to urosłoby coś? Bo ta goła ziemia zasypana igliwiem i szyszkami to jednak smutno wygląda.
    Barbara

    • zojalitwin Says:

      Wiele rzeczy może urosnąć pod tak płytko korzeniącymi się drzewami. Trzeba jedynie pamiętać, że łatwiej będzie pod dużą brzozą niż małym drzewkiem. Proszę mi jeszcze napisać, czy ma Pani kogo zatrudnić do nieco cięższych prac. Postaram się przygotować cały artykuł jak sobie radzić w takich przypadkach.

      • Barbara Says:

        „Brzozy i świerki są duże (ponad 20-letnie) i mam nieocenionego sąsiada do ciężkich prac ogrodniczo-ziemnych :)), dziękuję i czekam na artykuł !!!! Strona jest pólnocno-wschodnia, trochę słońca rano i potem dopiero ok. 16-17 (bo jeszcze „po drodze” dom stoi i zasłanie całe południowe słońce ).
        Barbara


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: