Orlik Jonesa

©

©Aquilegia jonesii

Aquilegia jonesii

Opis

Rodzina: Ranunculaceae

Jest to gatunek najmniejszy ze wszystkich orlików. Formuje on niziutką poduszkę złożoną z liści i kwiatów. Z krótkiego korzenia wyrasta kępka liści czasem na bardzo krótkich ogonkach. Z uwagi na gęsto upakowane liście wyglądają jak liściowe różyczki. Na krótkich – rosnących w czasie kwitnienia – łodyżkach mamy pojedynczy, dość duży kwiatek. Zbudowany jest jak u wszystkich orlików, lecz skierowany do góry. Często szypułka jest tak krótka, że ostrogi kwiatka znajdują się między liśćmi. Są one krótkie i wyprostowane. Także pręciki nie wysuwają się poza obręb płatków.

Występowanie

mapka Mapka pokazuje nam zasięg występowania. Od północy jest to maleńki południowy fragment kanadyjskiego stanu Alberta. Poniżej mamy amerykańskie stany Montana i całkiem na południu stan Wyoming.

siedlisko Siedliskiem są płytkie, kamieniste łąki górskie, także szczeliny skalne i piargi na wysokości od 1800 do 3400 m npm. Występuje zawsze na podłożu wapiennym.

Wysokość

Rzadko przekracza 10 cm.

Termin kwitnienia

W obszarze swego występowania kwitnie od końca czerwca do połowy lipca, u nas może kwitnąc znacznie wcześniej. Bywa, że w ciepłe wiosny już w końcówce maja zaczyna kwitnąć.

Kolor kwiatu

Ciemno niebieski czasem wpadający w fiolet.

Stanowisko

U siebie rośnie na otwartym terenie, ale na tych wysokościach nawet latem jest chłodno. My musimy pójść na kompromis między zapotrzebowaniem na światło, a chłodem i wilgotnością stanowiska. Roślina by ładnie kwitła musi mieć co najmniej 8 godzin bezpośredniego światła. Z racji zapotrzebowania na chłód preferować będzie wystawę wschodnią lub południowo-wschodnią.

Wymagania i pielęgnacja

Górskie gleby są płytkie przepuszczalne, kamieniste lecz dość zasobne. Pod kamieniami zawsze utrzymuje się delikatna wilgoć. By podobne warunki stworzyć roślinie trzeba 2-3 letni kompost zmieszać w stosunku pół na pół z wapiennym gruzem. Tym sposobem uzyskamy odpowiedni odczyn gleby i dużą ilość próchnicy w glebie przy przyzwoitej żyzności. Ta zwiększona ilość próchnicy będzie nam wiązała wodę co zapewni roślinie stały dostęp do niej. Pomożemy sobie w utrzymaniu wilgotności ściółkując powierzchnię keramzytem. Przy okazji słońce nie będzie nam zwiększało temperatury gleby.

Nie sadźmy orlika w pobliżu roślin strączkowych i to zarówno warzywnych jak i ozdobnych. Orlik zareaguje zahamowaniem wzrostu. I jeszcze jedno, jeśli w ogrodzie mamy więcej orlików, posadźmy w maksymalnie dużej odległości od siebie. Rośliny łatwo hybrydyzują. Ma to ogromne znaczenie, bo orlik ten jest rośliną krótkowieczną. Stale potrzebne są nam nasiona prawdziwego gatunku, a nie hybrydy.

Mrozoodporność

Temperatura to nie problem. Graniczną strefą jest USDA 4a z temperaturą do -34,4 °C. Prawdziwą przyczyną naszych niepowodzeń w uprawie tej rośliny są nasze mokre zimy. Jedyne wyjście to całkowite zabezpieczenie przed opadami w czasie zimy i dobrze przygotowane podłoże.

Rozmnażanie

owocniknasionaRoślinę rozmnażamy wyłącznie przez wysiew nasion. Niemniej nasiona mają w łupinie silne inhibitory wzrostu. Hamują one kiełkowanie tak skutecznie, że nasiona mogą przeleżeć w podłożu nawet 2 lata. Najlepiej posługiwać się nasionami świeżymi. Niemniej i one wymagają dodatkowych zabiegów. Najlepszym sposobem jest moczenie nasion przez 24 godziny w kwasie giberelinowym. Po tym czasie nasiona płuczemy pod bieżącą wodą. Wysiewamy na powierzchni i czymś o płaskim dnie wciskamy w podłoże. Najlepiej wysiewać do koszyczków bo te dołowane w gruncie mają kontakt z glebą i jej wilgotnością. Wysiewy dołujemy jesienią. Na ”głowę” zakładamy np. butelkę plastikową bez dna by ochronić przed deszczami. Zima załatwi nam potrzebne przemrożenie nasion w odpowiednio długim czasie. Nie spodziewajmy się wiosną gęstego łanu siewek. Nasiona kiełkują w około 40 %. To znaczy ze 100 wysianych wykiełkuje 40 nasion. Panujące wiosną zmienne temperatury są potrzebne do kiełkowania. Po skiełkowaniu chronić musimy tylko przed mrozami. Z kiełkowaniem może być problem braku równomierności wschodów więc nie podejmujmy zbyt szybkich decyzji. Zawsze przy nasionach, które wschodzą niezbyt równomiernie warto przygotowując podłoże dodać nawozu o przedłużonym działaniu np. Osmocote. Ułatwi nam to utrzymanie w zdrowiu większych siewek.

Przechowywane lub kupne nasiona siłą rzeczy nie damy rady wysiać jesienią. Wówczas procedura jest ta sama zanim wysiejemy. Siewu dokonujemy do pojemnika, który zabezpieczamy przed utrata wilgoci i wstawiamy do chłodziarki na górną półkę na 120 dni. Warto zastanowić się czy nie lepiej by było takich wysiewów dokonać do perlitu zamiast ziemi. Wówczas łatwiej dostrzec kiełkujące nasiona.

Choroby i szkodniki

Brak

Zastosowanie

Po przygotowaniu podłoża posadzić można w praktycznie każdym miejscu. Doskonała roślina do kamiennych korytek.

Uwagi

Nazwa rodzajowa ”Aquilegia” pochodzi od łacińskiego słowa ‚aquila’ = orzeł i odnosi się ostróg kwiatka, które przypominały opisującym szpony orła.

Dla nauki gatunek Aquilegia jonesii opisany został w 1874 przez Charlesa Christophera Parry.rysuneczek

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: