Szczawik Deppego

©

©Oxalis deppei

Oxalis deppei

Opis

Rodzina: Oxalidaceae

Tak naprawdę to obecna nazwa brzmi Oxalis tetraphylla’. Istnieje jednak grupa systematyków, którzy uważają że nazwa O.deppei jest obowiązującą nazwą. W konsekwencji obie nazwy są używane.

bulwybulwki przybyszoweNasz szczawik jest rośliną bulwiastą. Ponieważ bulwka ma siateczkowatą tunikę wygląda jak cebulka. Z bulwki wyrastają na porównaniedługich ogonkach liście. Listków jest cztery, mają ładny, zielony kolor z brązowawą, zygzakowatą linią około połowy listka. Zarówno kształt liści jak i linii na nich jest zbliżony do czteroramiennego krzyża. Pod wieczór listki się składają. Pod koniec wiosny pojawiają się bezlistne pędy kwiatostanowe. Kwiatostanem jest baldaszek, zatem kwiatki mają dość długie szypułki. Kwiaty są kwiatostanpięciopłatkowe. W baldaszku może ich być kilkanaście. Z reguły otwarty jest tyko jeden lub dwa. Jego żywotność też trwa tylko jeden dzień. Z uwagi na ilość pędów kwiatostanowych jak i kwiatów w baldaszku kwitnienie jest obfite i trwa długo. Owocem jak u wszystkich szczawików jest pękająca wydłużona torebka. Nasion jednak w naszym klimacie nie zawiązuje.

Powszechnie uprawia się odmianę ‚Iron Cross’, która charakteryzuje się ciemną plamią zamiast linii. Niemniej zdarza się, że roślina kwiatmutuje wstecznie i przybiera wygląd gatunku. Warto takie cebulki zaznaczyć i w momencie przesadzania oddzielić je. Będziemy mieć wówczas i odmianę i gatunek w osobnych pojemnikach.

Występowanie

Szczawik pochodzi z Meksyku, ale występuje także na części terytorium Gwatemali. Siedliskiem są trawiaste tereny znajdujące się na obrzeżach lasów zagajników itp. Zawsze na glebach przepuszczalnych i delikatnie wilgotnych.

Wysokość

liście złozoneMaksymalnie około 30 cm.

Termin kwitnienia

W gruncie zaczyna kwitnąć w czerwcu. W pojemniku w zależności od terminu posadzenia bulw.

Kolor kwiatu

Standardowo jest to róż, lecz bardzo często coś w rodzaju łososiowej czerwieni.

Stanowisko

Jest to roślina tropikalna więc lubi ciepło, na skalniakulecz nie pełne słońce. Najlepsze byłoby takie stanowisko, które dawałoby około 10 godzin pełnego słońca. Przy braku światła ogonki liściowe się wydłużają i liście zaczynają się pokładać. Natomiast pełne słońce odbarwia nieco zieleń liści, lecz co ważniejsze kwiatki szybciej przekwitają i odnosi się wrażenie, że roślina słabiej kwitnie.

Wymagania i pielęgnacja

Roślina ceni sobie gleby przepuszczalne, o dużej zawartości próchnicy i w odczynie od lekko kwaśnego do obojętnego. Z racji w doniczce IIobfitego i długotrwałego kwitnienia, a także dużej produkcji bulwek, należy zastosować podłoże o znacznej żyzności. Luźne piaski mieszamy z dużą ilością kompostu, natomiast ziemie gliniaste chyba łatwiej wymieszać z bardzo drobnym żwirkiem, bo jego dostaniemy w każdym sklepie zoologicznym. Jego kamyczki są 2 razy większe od ziaren piasku. Oczywiście można z nieco grubszym jak kto woli.

Przy uprawie w doniczkach ja wybieram w misieziemię zawierającą nawóz o spowolnionym działaniu. Do niej dosypuję około 1/3 objętości wspomnianego żwirku i mam to co roślina lubi. Do czasu kwitnienia mam spokój z nawożeniem. Potem nawożę rozpuszczalnym nawozem do pelargonii lub surfinii. Azotu roślinom starczy, a fosfor potas i łatwo przyswajalne mikroelementy powodują że roślina długo i ładnie kwitnie. Uprawiając na rabacie także warto w okresie kwitnienia dać dawkę nawozów np. do pomidorów, albo rośliny podlewać tym co zostanie po podlaniu skrzynek z kwiatami. W doniczkach ja nawożę co drugie podlewanie lecz 1/3 dawki. Mnie jest tak wygodnie bo wszystkie kwitnące w pojemnikach tak nawożę. Komu wygodniej proszę nawozić raz w tygodniu używając połowy dawki. Proszę pamiętać, że rośliny w doniczkach podlewamy tak by ziemia zawsze była lekko wilgotna. Mimo swego tropikalnego pochodzenia roślina rośnie w pobliżu oceanów więc ma wilgotno. Zresztą jeśli zapomnimy to zobaczymy położone na doniczce liście. Jeśli zdarza nam się to często, musimy zgodzić się na znaczne słabsze kwitnienie.

W zasadzie do przymrozków nic więcej nie musimy robić. Po zważeniu liści przez przymrozek wykopujemy bulwy z grządki. Wówczas zobaczymy jedną dużą bulwę przypominającą małą rzepę i na górze bardzo wiele małych bulwek. Na razie nie odrywamy nic. Przenosimy do suchego miejsca, zabezpieczonego przed mrozem i pozwalamy bulwom obeschnąć. Dopiero przystępujemy do czyszczenia i sortowania. Dobrym zwyczajem jest zaprawianie bulw przed zimowaniem. Mamy wówczas mniej strat. W tym celu rozrabiamy saszetkę z kaptanem. Poszczególne wielkości bulwek wsypujemy do siateczek np. po kiwi. Zawiązujemy i wszystkie siatki na 15 minut wrzucamy do roztworu. Potem wyjmujemy i pozwalamy obeschnąć. Suche bulwy przechowujemy w temperaturze około 9-10 0C.

Mając większą ilość bulw możemy posadzić do doniczek już w lutym i około końca kwietnia będziemy mieć kwiaty. Musimy jedynie zaakceptować liście na wysokich ogonkach z powodu braku dostatecznej ilości światła. Bulwy w doniczce sadzimy gęsto, praktycznie około 1 cm od siebie. Mamy wówczas bardzo zwartą kępkę, a kiedy korzenie przerosną bryłę po prostu przesadzić do większej doniczki. Z mojego doświadczenia wynika wniosek, że roślina najładniej wygląda albo w tzw. półdoniczkach albo w misie. Ma to tę wadę, że częściej musimy przesadzać. Zapomniałabym, cebulki sadzimy płytko i to zarówno w doniczkach jak i na rabacie. Może na rabacie o centymetr głębiej, ale i tak powinny być 2-3 cm pod powierzchnią ziemi. W gruncie też posadźmy dość gęsto to znaczy 2-3 cm od siebie i w czasie letniej suszy postarajmy się podlewać.

Na koniec uwaga. Spotkałam się z próbą uprawy w pomieszczeniach bez zapewnienia okresu spoczynku. Pamiętajmy, że w naturze roślina przechodzi okres spoczynku w czasie najgorętszego okresu. Liście nawet jeśli nie do końca zaschną to są bardzo brzydkie. W tym czasie bulwy wytwarzają nowe pąki kwiatowe. Nie jest to zatem sposób uprawy, który zdałby egzamin przez dłuższy czas.

Mrozoodporność

Ponieważ dolna granica mrozoodporności to USDA 8a z temperaturami do -12,2°C, więc w naszych warunkach żadne okrywanie nie zda egzaminu. Bulwki trzeba wykopać. By oszczędzić sobie pracy bulwki sadzimy do donicy, w której obcięto dno. Jesienią tylko wyjmujemy doniczkę, którą wiosną zadołowaliśmy na grządce równo z ziemią. Wkładamy ją do innego pojemnika i pozostawiamy przez zimę sucho. W przechowalni temperatura nigdy nie może spaść do 2 °C. Czyszczenie i sortowanie przeprowadzamy wiosną.

Rozmnażanie

rzepaW naszych warunkach praktycznie wyłącznie przez bulwki przybyszowe.

Choroby i szkodniki

Roślina z gatunku tych zdrowych. Trzeba być nie lada pechowcem by na liściach pojawiła się rdza lub szara pleśń.

W trakcie kwitnienia bardzo często na szypułkach pojawia się mszyca.

Zastosowanie

kompozycjePrzy uprawie na rabacie większe znaczenie będą miały nietypowe i piękne liście. Jednak z powodu konieczności wykopywania, częściej roślinę uprawia się w pojemnikach.

Uwagi

Nazwa rodzaju ”Oxalis” pochodzi od łacińskiego ‚oxalis’ = szczaw. Greckie słowo oxalis pochodzi od słowa ‚oxys’ = ostry. Są to odniesienia do kwaskowatego smaku liści, w których występuje kwas szczawiowy, taki sam jak w szczawiu.

Krajową nazwę dało by się przetłumaczyć jako mały szczaw.

Nazwa gatunku ”tetraphylla” też pochodzi z greki i znaczy tyle co czterolistny. Natomiast nazwa gatunkowa ”deppei” pochodzi od nazwiska botanika i zbieracza roślin na terenach Ameryki Środkowej Fryderyka Deppe żyjącego w latach 1794 – 1861.

Nie do końca pewnie można wnioskować skąd wzięła się odmiana „Iron Cross”.

Arysuneczek

A

A
Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Kwiat i liście złożone – http://kolory-moich-pasji.blogspot.com/2013/07/oxalis-deppei

Liść – http://plantsgallery.blogspot.com/2008/02/oxalis-deppei-iron-cross-szczawik.html

Kwiatostan+w doniczce+bulwki – http://davesgarden.com/guides/pf/showimage/

W misie – http://www.bgardener.com/bulbs-plants-pots.html

Bulwki przybyszowe – http://etc.usf.edu/clipart/82800/82895/82895_oxalis_bulbs.htm

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: