Rdza gruszy

RDZA GRUSZY

na gruszyPonieważ w wielu ogrodach czasem znajdują się też drzewa owocowe, postanowiłam opisać również rdzę gruszy, bowiem popularna klapsa to drzewko wyjątkowo na nią podatne.

Rdzę gruszy wywołuje grzyb Gymnosporangium sabinae. Jest on typowym przedstawicielem grzyba, który potrzebuje dwóch żywicieli do pełnego rozwoju. Pierwszym z nich jest jałowiec (szczególnie lubi jałowiec sabina, chiński i pospolity). Dopiero zarodniki wytworzone na jałowcu powodują porażenie grusz. Najczęściej pod koniec kwietnia wiatr przenosi zarodniki wytworzone na jałowcu na rozwijające się pąki. W sprzyjających okolicznościach odległość kilometra nie jest problemem. Zatem nie ma możliwości wycięcia wszystkich jałowców by uniknąć choroby, a osłabione grusze mogą zimą wymarzać i w następnym roku słabo owocują lub wcale. W sierpniu i wrześniu,zarodnikami wytworzonymi na gruszy porażane są jałowce, a rozwój grzybni w pędach jałowca trwa do 18 miesięcy.

OBJAWY

Raczej nie sposób ich nie zauważyć. Od maja na młodziutkich liściach pojawiają się jaskrawopomarańczowe plamy z wiekiem powiększające się. Na spodniej stronie liścia pojawiają się narośla. W zaawansowanym stadium na spodzie liści pojawiają się biało-brązowe wypustki.

Na jałowcu narośla nie są tak widoczne i można je przeoczyć. Sygnałem że coś jest nie tak może być masowe zamieranie końców pędów. Zawsze jednak warto wczesna wiosną lub pod koniec zimy pooglądać dokładniej jałowiec, jako że te potrafią sobie nieźle radzić z chorobą.

na jałowcuPROFILAKTYKA

  1. Najlepiej spalić opadłe liście jesienią;
  2. Jeśli to tylko możliwe unikać jałowców w swoim ogrodzie i namówić do tego sąsiadów;
  3. Sadzić tylko odmiany odporniejsze na rdzę.

Gatunki i odmiany jałowców szczególnie podatne na chorobę

1.Jałowiec chiński

  • Keteleerii’
  • ostatnie gruszowePfitzeriana’
  • Pfitzeriana Aurea’
  • Robusta Queen’

2.Jałowiec sabiński

  • Blue Donau’
  • Tamariscifolia’

3 Jałowiec wirginijski

  • Skyrocket’

Odmiany gruszy podatne na chorobę

  • Bera Hardy’
  • Condo’
  • Dobra Szara’
  • Faworytka’
  • Komisówka’
  • Lukasówka’
  • Williams’

 

ZWALCZANIE

Usunąć rdzę gruszy niełatwo. Brakuje u nas fungicydów zarejestrowanych do jej zwalczania. Preparaty systemiczne nie przynoszą zadowalających efektów przy opryskiwaniu jałowców. Grzybnia, rozwija się wewnątrz pędów jałowca, więc użyć można tylko środków systemicznych a te jak wspomniałam do skutecznych nie należą. Wycinanie porażonych gałązek zmniejsza wprawdzie powierzchnię rozwoju patogenów, ale nie zwalcza ich źródła. Nowe skupiska zarodników rozwiną się w pędach, wyglądających w momencie cięcia na zdrowe. Jedynym sposobem jest usuwanie jałowców i opryski na gruszach. Można oczywiście próbować oprysków na jałowcach , tylko pamiętajmy żeby przez 6 godzin po oprysku temperatura nie spadła poniżej 12 0C. Użyć można takich fungicydów jak: Bumper 250 EC (0,05%), Discus 500 WG (0,03%), Score 250 EC (0,05%), Dithane NeoTec 75 WG (0,2-0,35%) lub Penncozeb 80 WP (0,2-0,35%). Pierwszy zabieg wykonujemy w sierpniu i powtarzamy go jeszcze raz lub dwa, zawsze w temperaturze wyższej niż 12°C.

Opryski przeciwko rdzy gruszy zaczynamy zazwyczaj w ostatniej dekacie kwietnia lub precyzyjniej od fazy różowego pąka do zakończenia kwitnienia (maksymalnie do 30 dni po opadnięciu płatków kwiatowych). Należy je wykonywać w odstępach co 10 -14 dni. Najbardziej skutecznym przeciwko rdzy gruszy i polecanym do upraw amatorskich jest preparat Score 250 EC. Trzeba jednak pamiętać, że jest on skuteczny dopiero w temperaturze powyżej 12°C i nie powinien być stosowany częściej niż dwa razy w sezonie, ze względu na możliwość uodparniania się na ten preparat grzyba powodującego parcha gruszy. Dlatego do oprysków należy stosować przemiennie różne preparaty ochronne, m. in. Miedzian 50 WP, Kaptan 50 WP,Topsin M 500 SC, Zato 50 WG. Kaptan zaw. 50 WP Topsin 500 SC.rysuneczek

Odpowiedzi: 9 to “Rdza gruszy”

  1. Renata Says:

    Witam,
    Posiadam bardzo starą gruszę. ma ok. 10m wysokości. Choruje co roku na rdzę. Po oprysku jest lepiej ale przy tak dużym drzewie i tak się pojawiają zarodniki. Nie była pryskana z 5 lat, nie owocuje, w tym roku liście zaczęły jej opadać już w czerwcu. Drzewo na dzień dzisiejszy jest o brązowych liściach. Mąż nie pozwala go wyciąć w związku z tym posadziłam hortensję pnącą przy niej.
    1) Czy opadające liście infekują inne rośliny? np. piwonie, żurawki, pierwiosnki, róże,?… wiatr rozwiewa je prawie na całą działkę. Opadłe liście grabię ale i tak znajduje je na innych rabatach.
    2) Ile lat może umierać takie drzewo? I jeśli infekuje inne rośliny to jak przyspieszyć jej zgon?
    3) Czy jeśli umrze będzie przez długi czas podporą dla hortensji?
    4) Wycinać jej uschnięte gałęzie?

    Bardzo potrzebny wpis, dziękuje bardzo🙂.

    pozdrawiam

    • zojalitwin Says:

      Podporą będzie przez dziesiątki lat. Ja poprosiłabym męża by przyciął przewodnik tak o 4 metry. Wówczas pięciolitrowym opryskiwaczem który ma dodatkowo wysuwaną lancę będzie można drzewo opryskać w całości. Kiedy jeszcze wzmocni się go nawozami będą i owoce, może nie od razu ale jednak. Ta rdza nie poraża innych roślin. Rdzę na bylinach wywołuje inny grzyb.

      • Anonim Says:

        dziękuję bardzo i cieszę się, że nie infekuje innych roślin ( tak też podejrzewałam )

  2. Barbara Says:

    Pani post wyjaśnił mi co i dlaczego zaczęło nagle się dziać z moimi gruszami – parę lat temu stosunkowo blisko pojawili się nowi sąsiedzi i jak to dziś w modzie, obsadzili pól działki gęsto jałowcami na włókninie ):(. Kolejny sąsiad (co zauważyłam kiedyś przejeżdżając mimo) zachwycił się pomysłem i też, a jakże, nasadził a nawet fantazyjnie strzyże…. Ratunku!! Te jałowce, te tuje …..co tu robić???

  3. Barbara Says:

    Niestety – sąsiedzi z gatunku tych co wiedzą lepiej i dopóki ich jałowce nie będą chore w sposób widoczny – nie pogadasz. A jak zaczną schnąć to penie wytną i posadzą coś inne😉, cóż, pozostaje mi pryskać grusze i być cierpliwą.

    • zojalitwin Says:

      Jeśli mieszka Pan w strefie 7a lub w strefie 6b bezpośrednio przylegającej do strefy 7a to w porządku. Młode drzewa jednak przez pierwsze 3 lata trzeba okrywać, dopiero potem będą miały odpowiednio rozbudowany system korzeniowy by spokojnie przetrwać, a i tak sadziłabym na osłoniętym stanowisku. Zdjęcia są z cieplejszych stref więc mało miarodajne. Proszę też pamiętać, że u nas w połowie września maja prawo wystąpić przymrozki więc późne kwitnięcie i owocowanie nie jest tak bardzo korzystne. Cena jest tak wysoka, że dobrze bym się zastanowiła czy nie poszukać w tej cenie czegoś bardziej przystosowanego do naszych warunków.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: