Kalina koralowa

Krzew pozostawiony sam sobie. Już widać słabsze kwitnięcie i nieulistnione pędy

Krzew pozostawiony sam sobie. Już widać słabsze kwitnięcie i nieulistnione pędy

Opis

Rodzina: Caprifoliaceae

Jest to jeden z najdawniejszych uprawianych krzewów, zdobił on ogrody przy pałacach i dworkach już w czasach „Potopu”. Zwykle nazywano go z francuska buldeneżem (Boule de Neige), co znaczy kula śnieżna, kwiatostany bowiem tej rośliny istotnie przypominają duże śnieżki. Liście ma duże, długości około 10 cm, zwykle z trzema klapami i nielicznymi ząbkami, gładkie i intensywnie zielone. Wszystkie kwiaty w kwiatostanie są płonne. Kalina ma dość cienkie gałązki, toteż kwiatostany zwykle nieco zwisają. W jesieni liście nabierają barwy ciemnoczerwonej, a więc i wówczas krzew jest dekoracyjny.

Występowanie

Gatunek rośnie na terenie Europy i Azji.

Wysokość

Jest to duży krzew, do 4 m wysokości.

Termin kwitnienia

Kwiaty rozwijają się w końcu maja i w czerwcu.

Kolor kwiatu

Białe, a podczas przekwitania lekko różowieją.

Stanowisko

Słoneczne do półcienistego.

Wymagania

Jest w stanie dobrze rosnąć na glebach o odczynie od lekko kwaśnego do zasadowego. Również rodzaj gleby może być zarówno przepuszczalne jak i lekko gliniaste. Optymalne warunki osiągniemy na przepuszczalnych glebach z dużą ilością próchnicy. Roślina również woli gleby zapewniające dostateczną wilgotność.

W momencie zakupu trzeba wiedzieć czy chcemy ją prowadzić jako krzew czy jako drzewko. Jeśli jako drzewko starajmy się kupić sadzonkę możliwie nie rozgałęzioną. Łatwiej nam będzie wyprowadzić pień o wysokości jakiej chcemy.

Jest to naprawdę solidnej wielkości krzew i pozostawiany sam sobie nie nadaje się do małych ogrodów. Jeśli jednak bardzo nam się podoba to musimy się liczyć z wysiłkiem przy cięciu krzewu. Jego roczne przyrosty mogą mieć pół metra. U nas jest dziesięcioletni i zawsze mocno cięty tuż po kwitnieniu. W tym roku czeka nas odmładzanie krzewu. Kalina wytwarza znaczną ilość pędów wyrastających z korzenia i samo przycinanie tylko na wysokość spowoduje, że po kilku latach trzeba się zabrać do wycięcia w całości najstarszych pędów. Jest to uciążliwe zajęcie bowiem najczęściej rosną one blisko siebie i użycie piły łańcuchowej jest niemożliwe, trzeba to robić ręcznie. Dopiero po usunięciu najstarszych pędów można przystąpić do skracania pozostałych, nadając roślinie zgrabny kształt.

Tutaj krzew sam przyjął taką formę, lecz nikt nie usunął młodych pędów.

Tutaj krzew sam przyjął taką formę, lecz nikt nie usunął młodych pędów.

Inną metodą jest wybranie kilku zdrowych pędów i usunięcie pozostałych. Następnie goli się te pędy na pożądaną wysokość. Ciężki ogląd rośliny nabiera lekkości, a przycinanie tak uformowanej korony ustrzeże nas przed pretensjami sąsiada o zacienianie jego ogrodu. Musimy jednak dbać o usuwanie pojawiających się gałązek na wcześniej ogolonych częściach pędów. Najlepiej robić to jak się tylko pojawią, wówczas można zrobić to przy pomocy paznokci. Czasem krzew sam przybiera taką formę, lecz nie liczmy na to i już w 4 roku po posadzeniu dokonajmy korekty jego wyglądu. Jeśli nasz ogród jest na tyle duży to przed tak uformowaną rośliną można posadzić np. Hakonechloa macra.

Mrozoodporność

Pełna

Rozmnażanie

Sadzonki zielne pobieranie w sierpniu. Powinny mieć długość 10 – 15 cm. Usuwamy dolne liście i sadzonkujemy tak by dolny węzeł znalazł się w ziemi. Posadzone do doniczek rośliny zabezpieczamy folią i w razie potrzeby cieniujemy. Młode rośliny zabezpieczamy przed przymrozkami. Na zimę wnosimy do jasnego i chłodnego pomieszczenia. Na miejsce stałe sadzimy krzewy dopiero po co najmniej 2 latach uprawy.

Choroby

Wczesną wiosną niedługo po wypuszczeniu liści jest nagminnie atakowana przez mszyce.

Uwagi

Nazwa rodzaju ”Viburnum” oznacza mniej więcej “wędrujący”. Jest to odniesienie do szybkiego przyrostu pędów z korzeni.

Nazwa gatunku “Opulus” pochodzi z greckiego gdzie ˈɒpjʊləs znaczy koralowy. W łacinie opulens = „bogaty, a opulentus = bogactwo. Ma to też zastosowanie biorąc pod uwagę bogactwo kwiatków w kwiatostanie.

Jest to post babci, ja na razie zaczęłam od dopisywania tego co nasunęło mi się w czasie czytania.

Odpowiedzi: 23 to “Kalina koralowa”

  1. Halina Says:

    Witam!Proszę pisać dalej,a nawet powtarzać te pisane przez babcię.Niech dalej będzie z nami,tymi,którzy ją kochali i cenili.

  2. Lella Says:

    Dziękuję za kontynuację:))

  3. Dorota Says:

    Dobrze, że kontynuujesz jej dzieło. To cieszy. Wszystkiego dobrego.

  4. Ewa K. Says:

    Jak wspaniale, że jest kontynuacja! Popieram całym sercem, podziwiam i trzymam kciuki.

  5. Blanka Krzemińska Says:

    Dziękuję, że prowadzisz dalej bloga; właśnie kilka dni temu weszłam na niego by sobie przypomnieć lato. A mam jeszcze narcyze do wsadzenia, och.

  6. leloop Says:

    dziękuję za kontynuacje.
    pozdrawiam z nadzieją na ciąg dalszy🙂

  7. Ania Says:

    Czy to możliwe? Kontynuacja pracy pani Zoi? Wspaniały pomysł, tylko czy realny. Babcia miała dużo czasu i wiedzę. To domena ludzi starszych, którzy są często bardzo przydatni, kiedy nie muszą opiekować się dziećmi, biegać do pracy, dorabiać. Taka była Babcia, pożyteczna dla innych.. Dzieliła się z nami i to pozostało. Wzruszające przypomnienie naszej wirtualnej przyjaciółki.

  8. Dorota Szczepaniak Says:

    Ogromnie się cieszę, że blog nadal żyje,,, mimo że jego Twórczyni już nie. To piękne, że kontynuuje Pani jej dzieło. Szacunek🙂

  9. ewa z mazur Says:

    cieszę się, że ten blog nadal będzie zył.

  10. niezatrzymywalna Says:

    Dzięki, bardzo ciekawe. Mam ten krzaczek na działce, ale jakoś nie chce rosnąć😦
    Pozdrawiam serdecznie

  11. Daria Says:

    O, jak cudownie, że blog Pani Zoi jest kontynuowany!
    Dziękuję za ten wpis.
    Czy mogę spytać o imię Kontynuatorkę?
    Pozdrawiam serdecznie.

  12. ewa Says:

    Pięknie, że dzieło Pani Zoi będzie kontynuowane. Pozdrawiam
    Ewa

  13. Mirka Says:

    Pani Basiu, będziemy wdzięczni jeżeli będzie kontynuowała bloga babci. Przy okazji życzę spokojnych i rodzinnych Świat Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności w Nowym 2016 Roku

  14. Mirka Says:

    Poproszę o informację jak ciąć kalinę. Z góry dziękuję.

  15. Ewa G. Says:

    Dzięki za podpowiedź. Mam duży ogród i kalina pasuje. Może nawet kilka. Miejsca dość, a niech się rozrasta. teraz trzeba tylko znaleźć polską roślinę, a to niełatwe. Czy na piaszczystej mazowieckiej ziemi wymagac będzie mocnego wsparcia? nawożenia znaczysię, sztuczne czy obornicze?

  16. ilovebonsaipl Says:

    Z powodu tak licznych i dużych przyrostów kalina raczej nie nadaje się na prowadzenie jako bonsai🙂

  17. Halina Znojek Says:

    To duma mieć Taką Babcię.Prosimy o kontynuację bloga.

  18. Anonim Says:

    Czy kalina, która tworzy piękne białe kuliste kwiatostany tworzy też jesienią czerwoną owoce? Czy jest to inny gatunek?
    Jeśli są takie to czy może mi Pani podpowiedzieć co to jest za odmiana?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: